Zmiany obsługowe - październik 2009
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
no więc właśnie... solówki, to tam mogą być w DS. W ogóle fajny by był jakiś pośpiech wspomagający 180 i 503 w szczycie, bo miałby duże wzięcie.
Ale nie, lepiej zabierać duże wozy ze 180, żeby ludziom było wygodniej ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Ale nie, lepiej zabierać duże wozy ze 180, żeby ludziom było wygodniej
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37
Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.
Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.
A co tu kur.. tylko Targówek jeździ 406Lipa pisze:Nie rozumiem tego zdziwienia co do 406. Targówek dostaje silną linię do metra na przegubach najprostszą i najszybszą z możliwych tras, bo wykorzystującą buspas na Radzymińskiej i Al. Solidarności oraz PAT. Na co komu teraz jeździć do metra 406 stojącym w korku na Starzyńskiego i moście Gdańskim?
Natomiast co do Al. Wilanowskiej: nie widać obiecywanej poprawy rozkładu 165.
Na 511 powinny być przeguby dodatki-reszta na solówki. Są linie, które bardziej wymagają wozów przegubowych, niskopodłogowych np. 169, 180 czy 195rosier pisze:169 na solówki tez mi się nie podoba, ale 511 na przeguby - jak najbardziej, przede wszystkim w szczycie. Tylko dlaczego do cholery same niskie? Stalowa bardzo ładnie wychodziła na tym, jak były tam Ikary... bez problemów, a teraz może być różnie.marekb pisze:A na 511 dają kolejne 3 niskopodłogowe "łamańce"
169 na solówki, a 511 na niskopodłogowe przegubowe wozy
I gdzie tu zdrowy rozsądek?
Były skargi, że nie ma wozów niskopodłogowych. Stąd ZTM zareagował błyskawicznierosier pisze:
..... . Tylko dlaczego do cholery same niskie? .... .
marekb
To jest pozostałość po grożacym zawaleniem wiadukcie na Powąkowskiej.Lipa pisze:IMO 180 nie nadaje się na solówki. Dziś o 8:30 przy Pl. Na Rozdrożu nie dało się wejść do Scanii jadącej w kierunku Powązek. Taki był ścisk, że ludzie prawie do kabiny kierowcy wchodzlili.
A przecież do momentu ograniczenia ruchu na wiadukcie linia ta była na sztywniaki z Veoliii, a wcześniej na przeguby z Inflanckiej i Chełmskiej i ten typ wozu był jak najbardziej odpowiedni.
Potem nastały solówki z Veolii i już wtedy na Gagarina w kier. Sródmieścia rano i popołudniu z Al. Ujazdowskich w kier. Wilanowa było niezabieralne.
A tak w ogóle to 180 powinno sie skrócić do Esperanto, bo dalej tylko powietrze wozi.
Ok. roku temu była tu na ten temat cała dyskusja.
8833 pisze:A co tu kur.. tylko Targówek jeździ 406Lipa pisze:Nie rozumiem tego zdziwienia co do 406. Targówek dostaje silną linię do metra na przegubach najprostszą i najszybszą z możliwych tras, bo wykorzystującą buspas na Radzymińskiej i Al. Solidarności oraz PAT. Na co komu teraz jeździć do metra 406 stojącym w korku na Starzyńskiego i moście Gdańskim?
Natomiast co do Al. Wilanowskiej: nie widać obiecywanej poprawy rozkładu 165.![]()
A zapomniałeś, że ta linia ma bardzo dobrą frekwencje na odcinku Dw. Gdański - Piastów Śląskich. Pojebało ich i tyle.
Niech ZTM potnie popołudniowy rozkład E4/E8 do co 15 minut (co 7,5 min autobus na wspólnym odcinku), z pełną koordynacją
marekb
Na pewno to zachęta dla turystów, żeby skorzystać z "Warszawskiej Linii Turystycznej". 180 jako linii turystyczna, w której warunki podrózy przypominają te w wagonie towarowym to wstyd dla Warszawy. Chyba, że ZTM chce pokazać przyjezdnym jakie "wspaniałe" warunki podrózy panują w pojazdach komunikacji miejskiej w naszym mieście i jazda "na śledzia" ma być taką osobliwą atrakcją turystyczną.alojzy pisze:To jest pozostałość po grożacym zawaleniem wiadukcie na Powąkowskiej.
A przecież do momentu ograniczenia ruchu na wiadukcie linia ta była na sztywniaki z Veoliii, a wcześniej na przeguby z Inflanckiej i Chełmskiej i ten typ wozu był jak najbardziej odpowiedni.
Potem nastały solówki z Veolii i już wtedy na Gagarina w kier. Sródmieścia rano i popołudniu z Al. Ujazdowskich w kier. Wilanowa było niezabieralne.
A tak w ogóle to 180 powinno sie skrócić do Esperanto, bo dalej tylko powietrze wozi.
Ok. roku temu była tu na ten temat cała dyskusja.
E-4 i E-8 można by spokojnie przekształcić tak jak 307, w Szczycie A wywozi ludzi z Tarchomina po czym PT z powrotem a w Szczycie B zawozi i powrót PT bo teraz co prezentują te linie to góra 2-3 osoby na cały pół kurs w przeciwną stronę. ( Obserwacje rano na Os.Potok jadących autobusów tych linii w strone Tarchomina) a 508 w zupełności sobie poradzi z takim "potokiem" ludzi
W ten sposób oszczędzamy i brygady i czas by było można polepszyć np. Częstotliwość or something ...
a 169 to istna masakra, wczoraj godzina 20:30 podjeżdża na żabę Man najebany po dach i to też o czymś świadczy

W ten sposób oszczędzamy i brygady i czas by było można polepszyć np. Częstotliwość or something ...
a 169 to istna masakra, wczoraj godzina 20:30 podjeżdża na żabę Man najebany po dach i to też o czymś świadczy
I co - ci wszyscy ludzie jechali na Powązki czy na Okopową? Na pewno nie - znaczna część pewnie wysiadła po trasie. Tak więc po co się wszyscy wpychają do pierwszego autobusu, który nadjedzie, zamiast poczekać na 116 czy 503, gdzie jeżdżą przeguby... Czasem ludzie są po prostu sami są winni tłoku.IMO 180 nie nadaje się na solówki. Dziś o 8:30 przy Pl. Na Rozdrożu nie dało się wejść do Scanii jadącej w kierunku Powązek. Taki był ścisk, że ludzie prawie do kabiny kierowcy wchodzlili.
Coś nie bardzo wychodzą Ci te dywagacje - logiczne jest, że rano ludzie jadą do centrum, a po południu wracają do domów. Kogo chcesz wieźć w przeciwpotoku?Desert pisze:E-4 i E-8 można by spokojnie przekształcić tak jak 307, w Szczycie A wywozi ludzi z Tarchomina po czym PT z powrotem a w Szczycie B zawozi i powrót PT bo teraz co prezentują te linie to góra 2-3 osoby na cały pół kurs w przeciwną stronę. ( Obserwacje rano na Os.Potok jadących autobusów tych linii w strone Tarchomina) a 508 w zupełności sobie poradzi z takim "potokiem" ludzi![]()
W ten sposób oszczędzamy i brygady i czas by było można polepszyć np. Częstotliwość or something ...
A teraz druga sprawa - wykaż, ile czasu i brygad zaoszczędzisz na powrotach E-4 i E-8 jako PTR (za który MZA i tak będzie mieć zapłacone).
Na żadną.radeom pisze:Na jaką linię trafią przeguby ze 156?
W szczycie A te PTRy by nie miały racji bytu bo za krótki szczyt, ale w szczycie B jak najbardziej, zamiast kierowca się pierdolić z pasażerami to szybciutko wraca na marymont i następne kółko i następne i tak cały czas, zawsze kilka minut się zaoszczędzi
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
500Desert pisze:Na żadną.radeom pisze:Na jaką linię trafią przeguby ze 156?
W szczycie A te PTRy by nie miały racji bytu bo za krótki szczyt, ale w szczycie B jak najbardziej, zamiast kierowca się pierdolić z pasażerami to szybciutko wraca na marymont i następne kółko i następne i tak cały czas, zawsze kilka minut się zaoszczędzi
Przecież napisałeś, że nikt tym w przeciwpotoku nie jeździ, więc nie rozumiem, z kim miałby się pier**lic?? Sam sobie przeczysz, a od niezatrzymania się na dwóch przystankach zysku nie będzie żadnego.Desert pisze:W szczycie A te PTRy by nie miały racji bytu bo za krótki szczyt, ale w szczycie B jak najbardziej, zamiast kierowca się pierdolić z pasażerami to szybciutko wraca na marymont i następne kółko i następne i tak cały czas, zawsze kilka minut się zaoszczędzi
