Już nie maja na co pieniędzy wydawać. Nie wystarczyło ogrzewanie elektryczne? A zamiast ogrzewania nawiewnego klimatyzacja?przewoz pisze:To ogrzewanie nawiewne a nie klima.
Tabor Kolei Mazowieckich
Moderator: JacekM
Dziś o 16:17 na Śródmieściu wymiana pasażerów z pojedynczego kibelka SKMki trwała 2 min!zofey pisze:Jestem ciekaw ile czasu trwał wyładunek na Wschodnim przy szerokości potoku 2 osób; jeśli przy 4 trwa znacznie dłużej niż z jakiegokolwiek innego pociągu kończącego trasę.
I żeby nie było, że nie na temat to widziałem podwójnego AKM do Grodziska ok 16:05 w Ursusie ( +20 ) Ciekawe co się wydarzyło
Jasne, że lepsza była by klima, ale ogrzewanie nawiewne też ma swoje plusy - przynajmniej w d... nie piecze, a grzeje całkiem skutecznie, szyby nie zaparowują... Tylko strasznie głośne na zewnątrz.Już nie maja na co pieniędzy wydawać. Nie wystarczyło ogrzewanie elektryczne? A zamiast ogrzewania nawiewnego klimatyzacja?
PS. Montują już od dwóch lat to coś, więc nie wiem czy to takie zaskoczenie jest
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A ja mam takie pytanie - dlaczego to musi być takie... duże? Agregaty klimatyzacyjne na wagonach 14WE są dużo bardziej kompaktowe.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Na EN57KM są te urządzenia ogromne, to fakt. Trochę przewymiarowali, no i to była konstrukcja własnego opracowania ZNTK. Natomiast na nowych AKM całość jest już rozsądnej wielkości.Glonojad pisze:A ja mam takie pytanie - dlaczego to musi być takie... duże?
Ja też jakbym był złośliwą mendą to bym powiedział, że serwisowane są one na MNG nie są tylko z KMów a także z SKM-kifidzio pisze:
Jakbym był złośliwą menda to bym stwierdził że serwis na Grochowie im nie służy. Ale nie jestem więc tego nie mówię
Chyba się kolego za dużo zielonej gazety oczytałeś... A co do złej opinii to dlaczego czopery na większe awarie przyjeżdzają na Grochów na wypadkową a nie są robione w najlepszej elektrowozowni "Ochota"? A książki... też mam okazję poczytać i znam temat co niego więc raczej pogląd który tu lansujesz odnośnie rzekomej awaryjności jednostek grochowskich jest nieco przesadzony.Nie tylko im. Serwis na Grochowie ma złe opinie w KM. Wystarczy poczytac książki pokładowe z ichnich EZT i porównać z innymi.
Panowie spokojnie
Prawda jest taka, że większość awarii nie da się przewidzieć i na jaki pociąg (czyt. z której szopy) padnie to czysta loteria. Ja przynajmniej tak uważam. Nie wiem jak wygląda praca na Grochowie i Ochocie, ale wydaje mi się że obie się w czymś specjalizują
Tak więc zostawcie te spory 
8926 to jeden z tych pociągów, na którym lepiej żeby takich awarii w ogóle nie było, bo ma duże obłożenie (szczyt). Komentarze są zwykle zbliżone: nowe, a już popsute. Nowe, a złom...Tiaaaaaaa - a czytałeś posta o awarii pociągu do Otwocka i dzisiejszego mojego o 8926?
Jak się komputery nie widziały, to należy zadać pytanie - co oni zrobili za złącza sterowania wielokrotnego, albo jakiej jakości jest sieć CAN ogólnie, bo chyba coś nie teges jest, ten typ awarii występuje dość często. Choć tu trzeba dodać, że na przykład nieodpowiednia obsługa/konserwacja takich złacz też może popsuć wiele....
SKMki to normalnie żniwo zbierają. Czym oni będą jeździć w przyszłym rozkładzie? Chyba tylko kiblami PR....
A te 1568 i 1572 to nie są dwóch różnych wykonawców? Zresztą ta 1572 to jakaś felerna. Słynna awaria na Śródmieściu z przed m-ca to jej dzieło, w Mińsku i Pilawie już była wypinana. Ciągle są z nią problemyprzewoz pisze:8926 to jeden z tych pociągów, na którym lepiej żeby takich awarii w ogóle nie było, bo ma duże obłożenie (szczyt). Komentarze są zwykle zbliżone: nowe, a już popsute. Nowe, a złom...Tiaaaaaaa - a czytałeś posta o awarii pociągu do Otwocka i dzisiejszego mojego o 8926?
Jak się komputery nie widziały, to należy zadać pytanie - co oni zrobili za złącza sterowania wielokrotnego, albo jakiej jakości jest sieć CAN ogólnie, bo chyba coś nie teges jest, ten typ awarii występuje dość często. Choć tu trzeba dodać, że na przykład nieodpowiednia obsługa/konserwacja takich złacz też może popsuć wiele....
Żebyś nie doznał szoku jak zobaczysz jakie kible firmowane przez ZTM/SKM będą od nowego RJ jeździły do Legionowaprzewoz pisze:SKMki to normalnie żniwo zbierają. Czym oni będą jeździć w przyszłym rozkładzie? Chyba tylko kiblami PR....
[ Dodano: |3 Paź 2009|, 2009 09:27 ]
Tiaaaaaaa - a ja znam przypadki że ezt zjeżdżał do MNG ledwo sprawny ( z tego powodu nawet odcinkowo odwołano pociąg ) i popołudniu wyjechał w takim samym stanie na obieg 2 dniowy.fidzio pisze:Chyba się kolego za dużo zielonej gazety oczytałeś... A co do złej opinii to dlaczego czopery na większe awarie przyjeżdzają na Grochów na wypadkową a nie są robione w najlepszej elektrowozowni "Ochota"? A książki... też mam okazję poczytać i znam temat co niego więc raczej pogląd który tu lansujesz odnośnie rzekomej awaryjności jednostek grochowskich jest nieco przesadzony.Nie tylko im. Serwis na Grochowie ma złe opinie w KM. Wystarczy poczytac książki pokładowe z ichnich EZT i porównać z innymi.
Daj spokój - obaj dobrze wiemy że warsztat na MNG ma opinie że nic się tam nie robi, albo robi na zasadzie - aby do WWO i niech inni się martwią.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Chyba tak (tylko nie wiem już sam który od którego wykonawcy, chyba 1572 z Newagu), ale układy sterowania bliźniacze, ta sama firma, ten sam typ, tak samo zbudowane. Jak połączenie jednego i drugiego nie działa, to zapraszamy wspólny serwis, pokazujemy kwoty za kary umowne i do dzieła. Jednak AKMki są na razie na okresie "próbnym" (okres jazdy obserwowanej), tak więc wiele rzeczy tak czy inaczej będzie wyłazić. Byle szybciej i najlepiej wszystko na raz, a nie tak, że każda awaria sprowadza AKMkę na szopę i to po długotrwałym postoju gdzieś w polu czy w tunelu...A te 1568 i 1572 to nie są dwóch różnych wykonawców?
Tylko nie strasz, że Kolei MazowieckichŻebyś nie doznał szoku jak zobaczysz jakie kible firmowane przez ZTM/SKM będą od nowego RJ jeździły do Legionowa
Jako ,że poznałem na własnej skórze pracę warsztatu MNG. Problemem nie jest słaby warsztat tylko zbyt duża liczba jednostek wchodzących na PO/PK w ciągu dnia co skutkuje tym, że jednostki muszą szybko wchodzić i wychodzić na przegląd bo jeżeli przeglądy się przeciągają to nie ma taboru do obsłużenia pociągów planowych. Powiem więcej szczególnie pod względem PK i PO należy powiedzieć że na MNG pracują najlepsi fachowcy w całych KM-ach. Jeżeli warsztat MNG ma złą opinię to ja nie wiem jakich słów można używać na inne MN... których nazw z grzecznośći nie będe publicznie nie wymieniał. Dodam także że my nie mamy jak w tłuszczu 30 jednostek czy 40 jak w Sochaczewie tylko taboru u nas jest blisko dwa razy więcej a ludzi do roboty tyle samo co w MNT czt MNO.fidzio pisze: Daj spokój - obaj dobrze wiemy że warsztat na MNG ma opinie że nic się tam nie robi, albo robi na zasadzie - aby do WWO i niech inni się martwią.
Już byłem gotów bić się w piersi i prosić o wybaczenie że szkalowałem warsztat na Grochowie,a Oni po prostu maja tam tyle roboty że się nie wyrabiają biedactwa, ale .... mam przed swoim wrednym ryjcem takie fajne pisemko gdzie jest podane ile i jakie ezty sa na poszczególnych sekcjach. Stan na 30.06.09r. Z tego co wiem wiele sie nie zmieniło - nie tak żeby twierdzić że MNG ma dwa razy więcej eztów niż inne sekcjeDodam także że my nie mamy jak w tłuszczu 30 jednostek czy 40 jak w Sochaczewie tylko taboru u nas jest blisko dwa razy więcej a ludzi do roboty tyle samo co w MNT czt MNO.
W/g tego pisemka najwięcej ezt jest nie na Grochowie tylko na Ochocie. Potem jest Tłuszcz i dopiero trzeci Grochów - nawet jak się doliczy powrót ezt z delegacji.
Cały czas mówię o EZT serii EN 57/71 bo do ER 75 warsztat MNG sie nie dotyka. Przy tych dłubie serwis Stadlera ,tak samo jak przy p&p robi serwis Bombardiera.
Nie liczę takich wynalazków jak VT w Tłuszczu - bo wtedy MNT byłby bezapelacyjnie na pierwszym miejscu.
No tu się zgodzę- nigdzie indziej nie ma tak że jednostka po PO/PK wyjeżdża za GR-26 czy GRC i defektuje.Tylko na MNG takie cuda. Fachowcy jakich mało. Nie chce przytaczać tego co mówią maszyniści którzy jeżdżą na Grochowie na temat warsztatu. W większości przypadków nie nadaje sie to do upublicznienia.Powiem więcej szczególnie pod względem PK i PO należy powiedzieć że na MNG pracują najlepsi fachowcy w całych KM-ach.
Co do jednego wszyscy sa zgodni -jakby VT zamiast do MNT były po przyjeździe skierowane do MNG stałyby do dzisiaj i czekały na uruchomienie.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach