O Kolejach Mazowieckich - KM

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 18 lis 2009, 17:30

MeWa pisze:Jak rozkład cały czas jest zmieniany i układany, to w jakiej postaci miałby zostać udostępniony?
W takiej, w jakiej jest obecnie. Planowej. Bo dziwne, że za granicą się da informować, tylko u nas nigdy tego nie potrafią zrobić... :roll:
A drastycznych zmian i tak już nie będzie - po prostu za późno jest na to.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 18 lis 2009, 18:17

Glonojad pisze:@przewoz: A po co właściwie jest funkcja 1/2 oświetlenia?
1. Gdy na dworze nie jest tak ciemno że trzeba palić wszystkie świetlówki, a jednocześnie jest zbyt ciemno żeby czytać np bez żadnego oświetlenia.

2. Gdy wagon jest pozbawiony zasilania zewnętrznego. Pełny obwód oświetlenia (1/1) wpierdziela ok 40-45A A, oświetlenie 1/2 w DTR jest nazywane oświetleniem oszczędnościowym - zgadnij dlaczego :D

Awatar użytkownika
humptyangel
Posty: 554
Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: humptyangel » 18 lis 2009, 19:52

nt. zmian w rozkładzie rozmawiałem przed DTP 2009 - dosłownie dwa dni przed.
Samego projektu rozkładu nie znam i nie miałem na niego wpływu. Po prostu przytaczam opinię wyrażoną przez inną osobę, z poza KM.

Dla mnie EOT, bo wątek odchodzi od dyskusji. Powiem dyplomatycznie: prawda jest jak dupa - każdy ma swoją (Krzysztof Daukszewicz).
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
Obrazek
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 18 lis 2009, 22:12

Wolfchen pisze:
przewoz pisze:Przydał by się chociaż wstępny RJ, żeby można było się wypowiedzieć. Na razie możemy sobie dyskutować.
Z tego, co wiem, to nawet dział logistyki w WP ma problemy z uzyskaniem rozkładu, a co dopiero mówić o zwykłych, szarych ludziach?
A później będą mogli mówić, co im się podoba, bo materiału porównawczego nie ma. Chore to jest, co się dzieje z rozkładem. Statystyczny pasażer nie wie kompletnie nic.
Powiem tak - dziś jest 18.11. Ja mam dostęp do wersji roboczej z 10.11. I juz wiem że ta wersja idzie do kosza. Teraz policz - od 10.11 było 3 dni wolne (11, 14,15). W ciągu 4 dni na tyle poprawiono to co ,,mam'' że nadaje sie to do kosza.
Jest sens udostępniania wersji roboczej? Przecież logistyka WP dostałaby białej gorączki i jeszcze by zrobili wypad zbrojny.
Nie tylko zwykłego podróznego wkurza udostępnianie nowego RJ na ostatnia chwile. Pracownicy mający kontakt z podróżnymi tez przeważnie dostają nowy RJ na tydzień przed wejściem w życie. I nie mówię tu o KM tylko ogólnie o PKP. I ludzie Ci dostają od podróżnych opierdziel w sumie nie za siebie. Tylko za decydentów którzy w dalszym ciągu nowy RJ uważają za Ściśle Tajne / Poufne. To właśnie Prezesi, Dyrektorzy itp ze ścisłej góry, a nie pracownicy z ,,dołu'' maja takie podejście.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 18 lis 2009, 22:22

MeWa pisze:Jak rozkład cały czas jest zmieniany i układany, to w jakiej postaci miałby zostać udostępniony?
To mnie dobija, bo rozkład to w zasadzie jest układany w maju-czerwcu.... TAk przynajmniej bywało. A dziś? Do grudnia się nie dowiemy.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 18 lis 2009, 22:31

Wolfchen pisze:A drastycznych zmian i tak już nie będzie - po prostu za późno jest na to.
No właśnie będą. Na linii radomskiej najwięcej jest tych zmian. Tam było najwięcej do poprawy po pomysłach p. Majewskiego.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 19 lis 2009, 0:42

Jako użytkownik radomskiej chętnie się dowiem co masz na myśli. Widzę jeden pociąg, który jeździ pusty, ale generalnie po tych wakacjach zrobiło się na tej linii naprawdę przyzwoicie
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 19 lis 2009, 7:23

Akurat nigdzie tak jak na radomskiej przydały by się poc. przyspieszone. Jeżeli pomysłem zawieszonego prezesa były takie pociągi a teraz robi się wszystko na odwrót i "na złość" to oznacza powrót kibli jadących 2:30 do Radomia. Świetnie

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 19 lis 2009, 7:42

Puścić co godz. 2 pociągi do Radomia,a co niech jadą. Co z tego że przez większośc dnia połowa z nich by jechała z zapełnieniem max ok 10-15%
Za to na liniach gdzie ledwo ludzie do 3 eztów się mieszczą róbmy przerwy pół godzinne w godz szczytu.
Ale przecież Radom najważniejszy
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 19 lis 2009, 7:59

rufio198 pisze:Ale przecież Radom najważniejszy
Jak zwykle masz skłonnośc do przesady :P - nie najważniejszy bo najważniejszy to jest Płock i wiesz o tym tak samo dobrze jak ja. Tylko warto by było powrócić do modelu poc. przyspieszonych jaki funkcjonował swego czasu na Radomiu. To były słownie DWA pociągi. Pierwszy 12041 startował z Wwy 14:45 a drugi 12043 17:40. Pierwszy wspomniany pociąg na odcinku W-Wa Centralna - Radom osiągał czas 1:40... ach to były czasy. Prawda jest taka że większość ludzi wysiada w Piasecznie, Zalesiu, Warce, Dobieszynie i samym Radomiu. Więc po jakiego grzyba zatrzymywać się na Jeziorkach, Gośniewicach i Chynowie - o to chodzi

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 19 lis 2009, 8:17

Nie wiem jakie są dokładne zmiany - możliwe że te pociągi o których mówisz zostały. Wiem że tam było najwięcej do poprawki, bo puszczanie średnio co godz przyspieszonego , a zanim zaraz zwykłego spowodowałoby że na inne trasy po prostu zabrakłoby taboru. A i na linię do Radomia byłby poważny problem.
No chyba że na MNG nagle zaczęliby pracować uczciwie i tabor by był tak sprawny jak z MNT :p
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

kajo
Posty: 2871
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 19 lis 2009, 8:39

Jak zwykle masz skłonnośc do przesady - nie najważniejszy bo najważniejszy to jest Płock i wiesz o tym tak samo dobrze jak ja. Tylko warto by było powrócić do modelu poc. przyspieszonych jaki funkcjonował swego czasu na Radomiu. To były słownie DWA pociągi. Pierwszy 12041 startował z Wwy 14:45 a drugi 12043 17:40. Pierwszy wspomniany pociąg na odcinku W-Wa Centralna - Radom osiągał czas 1:40... ach to były czasy. Prawda jest taka że większość ludzi wysiada w Piasecznie, Zalesiu, Warce, Dobieszynie i samym Radomiu. Więc po jakiego grzyba zatrzymywać się na Jeziorkach, Gośniewicach i Chynowie - o to chodzi
Nie zapominaj o Iwicznej, gdzie potrafi przy dworcu stać 70 samochodów.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 19 lis 2009, 8:42

rufio198 pisze: A i na linię do Radomia byłby poważny problem.
No chyba że na MNG nagle zaczęliby pracować uczciwie i tabor by był tak sprawny jak z MNT :p
Taaa :P tak sie składa że ja też dostaje sytuację za poprzedni dzień i widzę skąd najwięcej usterek jest. Po miesiącu zrobie zestawienie i się okaże kto ma najwięcej awarii taboru :P Zresztą ja swoją robotę wykonuje rzetelnie więc prosiłbym abyś publicznie nie dyskredytował mojej pracy

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 19 lis 2009, 12:47

Glonojad pisze:@Robert_C: Z tym przedstawicielem to się chyba zagalopowałeś... uważasz, że ja jestem przedstawicielem Tramwajów Śląskich (wagon w podpisie) czy Imperium (avatar)? ;)
Jeśli masz w swoim podpisie nazwę działającej spółki, to określasz swoją przynależność do firmy i niejako z nią się identyfikujesz.
Gdybyś pisał z logiem i nazwą swojej firmy, w której pracujesz, miałbym prawo domniemywać, że piszesz tu jako przedstawiciel tej firmy (i być może nawet jest to w ramach Twoich obowiazków, zwłaszcza jeśli czynisz to w godzinach Twojej pracy i wykorzystujac sprzęt firmowy).
Jeśli ktoś pisze tu i ma w swoim podpisie KM Sp. z o.o., jak mniemam jest pracownikiem tej firmy i jego wypowiedzi mogą być identyfikowane z tą firmą i jej działalnością.

[ Dodano: |19 Lis 2009|, 2009 14:32 ]
rufio198 pisze: No to jedziemy :
Nie wiem, gdzie i co przeczytałem wg Ciebie bez zrozumienia.
A pare postów wyraźnie napisałem :
Sprawa wagonów była tyle razy wałkowana w mediach że wystarczy odpowiednio poszukać a się znajdzie. Ale jak się nie chce to potem pisze się to co pisze.
W momencie ZAMAWIANIA wagonów u producenta wagony te były zgodne z wszelkimi normami i mieściły się w tunelu. Jakbyś nie pamiętał to NIE KM a PLK remontowała tunel tak że zrobił się wyższy 80 cm. I zapomnieli jakoś poinformować o tym przewoźników. Te wagony wszędzie mają skrajnię - tylko nie w tunelu. Z tego co wiem za ten remont poleciał ze stołka Dyr z PLK.
oraz:
Podjęto decyzje o zalaniu starej płyty betonem - czyli de facto podniesienie podłoża tunelu o ok 80 cm. Z powodowało to :
raz - zmniejszenie wysokości tunelu- O POWYŻSZYM FAKCIE PLK NIE POINFORMOWAŁA PRZEWOŹNIKÓW. SPRAWA DOPIERO WYSZŁA NA JAW JAK KM CHCIAŁY ZACZĄĆ JEŹDZIĆ PRZEZ ŚREDNICĘ. Ciężko zrozumieć od razu - trzeba powtarzać?
Więc mamy dwa wyjścia - albo niedokładnie czytasz, albo masz problemy ze
zrozumieniem. A może jednak powinienem dopisac że chodzi o wagony P&P?
Znam argumentację Kolei Mazowieckich ale też pamiętam argumentację PLK. Była wtedy wielka kłótnia z obrzucaniem się nawzajem odpowiedzialnoscią.
To, co piszesz, jest tylko Twoim zdaniem i przedstawieniem sprawy z Twojego punktu widzenia. Ja pytam o konkretne daty i jakie decyzje wtedy zapadały. Z tego, co widzę, nie wiesz nic o tych datach, a wręcz artykuł jaki zalinkowałem świadczy o tym, że napisałes nieprawdę. Ostateczna decyzja o zakupie P&P zapadła w czerwcu 2007.
Cytat z artykułu z GW z dnia 14 czerwca 2007:
"Wczoraj władze Mazowsza ogłosiły też, że wybrały dostawcę nowoczesnych pociągów piętrowych typu "push-pull" znanych z wielu miast Europy np. Berlina czy Wiednia. Dostarczy je firma Bombardier, która przejęła kilka lat temu zakłady Pafawag we Wrocławiu. "
Nie wiem niestety, czy zakup wagonów był na zasadzie przetargu, na jakich zasadach, i czy oświadczenie, że wybrano dostwawcę oznacza rozstrzygniecie przetargu.
Jak mniemam, przed ostatecznym wybraniem dostawcy UM nie podpisywał z nikim żadnej umowy i nie płacił nikomu żadnych pieniędzy. Gdyby przed wybraniem dostawcy zainteresowani zakupem wagonów (czy z UM, czy z KM) sprawdzili jak faktycznie wygląda tunel (a było to 5 miesiecy po zakończeniu remontu), to UM mógłby swoją decyzję co do wyboru wagonów jeszcze zmienić bez większych kosztów. Myślę, że gdyby ktoś miał wydać swoje własne pieniądze, a nie publiczne, to tak własnie by zrobił.

Np. ja podjąłem już rok temu postanowienie, że kupię sobie Lincolna. Pochodziłem po róznych dilerach i pozbierałem oferty, a nawet poumawiałem się na jazdy próbne. W międzyczasie wykonano remont garażu, gdzie zamierzałem swojego Lincolna parkować. Poszedłem sprawdzić, jak teraz wygląda ten garaż i okazało się, że z mojego Lincolna będzie wystawał fragment bagażnika. Zrezygnowałem więc z zakupu Lincolna i kupiłem samochód krótszy o pół metra.

W sprawie niemieszczenia się Push-Pulli w tunel zawaliły PLK ale też zawalił zamawiający (czyli UM) oraz w pewnym sensie KM, które powinny w sposób aktywny opiniować zakup wagonów, np poprzez swojego prezesa, innego czlonka zarządu lub innej osoby odpowiedzialnej (wszak dla nich były one kupowane). W normalnej i prywatnej firmie po takiej wpadce poleciałyby głowy.

Wobec powyższego poddaję w wątpliwośc to, co napisałeś, i z tego, co widzę Ty nie potrafisz podać żadnych faktów, dat, ani dokładniej wyjasnić jak to rzeczywiście było.
Czy ma to coś wspólnego z "czytaniem bez zrozumienia" z mojej strony? Wg Ciebie tak. Ale w takim razie świadczy to tylko o tym, ze masz specyficzną zdolność percepcji i w takim razie wszystkie inne treści jakie wypisujesz również mogą mieć niewiele wspólnego z rzeczywistością.
To my łożymy na KM, natomiast nikt nie łoży na SISKOM.
hehehehe. Organizacja non-profit na która nikt nie łozy : http://siskom.waw.pl/siskom-konto.htm- nawet jeżeli ktos dobrowolnie na was łozy to jednak jesteście na utrzymaniu czyims. Nie wypracowywujecie zysku.
Stosując Twój specyficzny tok myślenia, ja teraz mógłbym napisać, zebyś czytał ze zrozumieniem.
SISKOM utrzymuje się ze składek swoich członków. Jeśli ktoś wpłacił dobrowolnie, to uczynił to ze swojej woli i wpłacis swoje własne pieniądze, a nie publiczne. O ile pamiętam, to do tej pory dostaliśmy dwie darowizny chyba w wysokosci 50 zł (ale nie wiem dokładnie - to sprawa skarbnika). Nikt z owych wielkich darczyńców siskom-u nie pisał do nas potem, że przestała mu się podobac działanośc stowarzyszenia i prosi o zwrot darowizny.

Właścicielem KM jest samorząd województwa reprezentowany przez Urząd Marszałkowski. Bliski współpracownik Struzika jest od samego początku przewodniczącym Rady Nadzorczej KM. Pelni on jednoczesnie funkcję dyrektora w UM.
UM nie ma swoich własnych pieniędzy. Posiada jakiś budżet, który pochodzi m.in. z naszych podatków. To UM decyduje na co idą te pieniądze, ale rozdysponowuje pieniadze, ktore nie są ich prywatne, tylko publiczne.
Dlatego społęczeństwo ma prawo domagać się, by UM wydawał pieniądze publiczne w sposób roztropny, a jednocześnie ci, którzy z tych pieniędzy korzystają, by zarządzali firmą dobrze.
Mnie, nie podoba się ani polityka, jaką prowadzi UM, ani to, co czynią potem KM.
Sprawa Majewskiego pokazała wręcz, że w przypadku KM mamy do czynienia wciąż z firmą z poprzedniej epoki. Wyrażam obawy, że publiczne pieniądze wpakowane w KM mogą być marnotrawione.
Zakupione za setki mln. zł Push-Pulle nie są w pełni wykorzystywane i nie zarabiają w takim stopniu, jak mogłyby zarabiać. Choćby z powodu, że nie jest wykorzystywana funkcjonalność Push or Pull, która w znacznym stopniu pozwoliłaby na ograniczenie pustych przelotów pociagów.

Wobez powyższego dziwi mnie, że pracownik Kolei Mazowieckich na pytanie o zakup wagonów i lokomotyw odpowiada w sposób drwiący i chamski.
Świadczy to tylko o tym, że nie dba o fundusze i oszczednosci w firmie, a wiec posiada mentalność rodem z "czy się stoi, czy się lezy".
O ile znam działalność pana Majewskiego, to jest on przeciwnikiem powyższego zachowania i mam nadzieje, że bedzie w stanie zmienić ją pozostając na stanowisku prezesa KM. Myśle, że osoby prezentujace mentalnośc pozostajacą wciąz w PRL, obawiają się głównie tego.
Straszysz? Myśłisz że się wystraszę?
Nie. Mam jedynie nadzieję, że się zreflektujesz, iż odzywajac się w sposób chamski do współforumowiczów dajesz złe świadectwo nie tylko sobie.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 19 lis 2009, 14:45

rufio198 pisze:Jest sens udostępniania wersji roboczej? Przecież logistyka WP dostałaby białej gorączki i jeszcze by zrobili wypad zbrojny.
Logistyka WP ciągnie rozkłady z PLK z tego, co wiem...
fidzio pisze:Akurat nigdzie tak jak na radomskiej przydały by się poc. przyspieszone. Jeżeli pomysłem zawieszonego prezesa były takie pociągi a teraz robi się wszystko na odwrót i "na złość" to oznacza powrót kibli jadących 2:30 do Radomia. Świetnie
Spokojnie, dzięki ekspresówce od 15 grudnia ludzie będą mieli wybór. Prawdopodobnie PKSy zejdą z planowym czasem przejazdu do 1:50.
rufio198 pisze:Puścić co godz. 2 pociągi do Radomia,a co niech jadą.
Chyba nie wiesz, o czym mówisz. W godzinach 5 - 7 pociągi do Wawy powinny być z Radomia co pół godziny, w tym dwa przyśpieszone.
rufio198 pisze:Wiem że tam było najwięcej do poprawki, bo puszczanie średnio co godz przyspieszonego , a zanim zaraz zwykłego spowodowałoby że na inne trasy po prostu zabrakłoby taboru.
Przez cały dzień, to bez sensu, ale rano powinnny być dwa przyśpieszone. Dzisiejszy "Radomiak" i jakiś jeszcze, który byłby na około 9 w Warszawie. A reszta standardowo, ale z taktem godzinnym... Autobusy na tej trasie jeżdżą w newralgicznych godzinach co 10 minut, więc popyt jest duży. Choć do ukończenia remontu, kolej nie jest atrakcyjna na tej trasie. A według logiki powinna być bezkonkurencyjna.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ