Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 01 mar 2010, 12:54

reserved pisze:A czy nie ma możliwości np. zadzwonienia na infolinie czy gdzieś i spytania, czy dana brygada wyjechała już na trasę czy coś takiego?
Na pewno taką informacją ktoś dysponuje. Pytanie tylko, jak do niego dotrzeć i czy będzie chciał/mógł udzielić informacji (bo wyobrażam sobie, że taka osoba akurat ma w początkach szczytu porannego trochę do roboty). No i pewnie upublicznianie takiego kontaktu nie wchodzi za bardzo w grę, bo zaraz by się to zmieniło w infolinię, gdyby każdy, komu się autobus spóźnia, wpadał na pomysł poszukiwania go przez telefon.
Popatrz, jaka franca!

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 03 mar 2010, 11:34

No i o wilku mowa. Dzisiaj na 2/195 wpadło mi na przystanek spóźnione o 13 minut w postaci... SU18. Zawsze mnie w takich (powtarzających się stosunkowo często) sytuacjach dziwi, że jadące o tej samej porze 715 Kleszczowa potrafi przepuścić przez cały półkurs po wioskach i zawrócic na Natolinie - czy to śnieg, czy co, a na Woronicza ciągle coś przeszkadza w punktualnym wyjeździe.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24805
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 03 mar 2010, 11:35

drapka pisze:Dzisiaj na 2/195 wpadło mi na przystanek spóźnione o 13 minut w postaci... SU18.
To by zdecydowanie sugerowało problemy z pierwotnie zaplanowanym wozem na wyjeździe z zakładu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 03 mar 2010, 11:41

I dlatego czekałem ;)
Ale to już uroda pierwszych kursów, że można na to liczyć - im dalej w las, tym więcej szans na kolizje, awarie, a wtedy raczej nie można liczyć, że podmiana przyjedzie przed kolejną brygadą.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 03 mar 2010, 21:25

Hm... dzisiaj to akurat miało miejsce parszywe potrącenie (śmiertelne) na Płaskowickiej (Filipiny, nie ulicy) i z Natolina Płn. co jechało dalej Płaskowickiej na Stryjeńskich/Dereniową to wpadało w przytkanie parominutowe, no a 715 robiu ziu na rondzie i do Cynamonowej bieży. Może stąd owo spóźnienie.
Nie napisałeś, o której próbowałeś.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 04 mar 2010, 8:19

5:23-5:36. Jeszcze przed potrąceniem, zresztą ewidentnie wysłanie przeguba swiadczyło o tym , o czym pisał Pawcio. Może przyczyna jest taka, że na kleszczowe 715 nie sposób wysłać gniota :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Sadek
Posty: 379
Rejestracja: 21 wrz 2006, 20:39
Lokalizacja: Warszawa Młynów oraz R-1 Woronicza

Post autor: Sadek » 10 mar 2010, 21:10

reserved pisze:A czy nie ma możliwości np. zadzwonienia na infolinie czy gdzieś i spytania, czy dana brygada wyjechała już na trasę czy coś takiego?
Ostatnio zadzwoniłem na infolinie bo ok. godz. 17-tej czekałem na Górczewskiej róg Płockiej na 155 ok 50 min. Panienka powiedziała mi że nie dysponuje takimi informacjami na bierząco czy wystąpiły jakieś awarie , czy korki że tyle czasu nie było autobusu tej linii.

Flash8222
Posty: 7201
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 11 mar 2010, 9:05

A czego oczekiwałeś? Że ZTM ma dostęp do danych GPS które są zamontowane w systemie łączności z centralą? Że z ciepłem na ustach pani z infolinii dowiesz się, gdzie są autobusy jeżdżące na linii 155? Może frytki albo kratofelki jeszcze chcesz wraz z biletem?

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 11 mar 2010, 10:30

A czemu zaraz frytki? ](*,) Uważam, że w sytuacji, kiedy autobus nie przyjeżdża przez 50 minut (a powinny przyjechać 2 lub nawet 3), całkiem uzasadniona jest próba zasięgnięcia informacji na INFOlinii, jak sama jej nazwa wskazuje...
Obrazek

Flash8222
Posty: 7201
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 11 mar 2010, 11:09

A co chcesz usłyszeć w słuchawce? Przepraszamy, ale autobusy stoją w korku (Co jest logiczne :P)? :D To czego wy oczekujecie od organizatora przechodzi już ludzkie pojęcie... Takich dogodności nie ma nawet w Niemczech...

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 11 mar 2010, 11:17

Flash8222 pisze:A co chcesz usłyszeć w słuchawce? Przepraszamy, ale autobusy stoją w korku
Chociażby.
Poza tym trochę to duży korek, żeby przez 50min. nie było autobusu. Powodem może być wypadek czy awaria, a informacja (choćby częściowa) z infolinii pozwala na podjęcie decyzji o tym czy czekać, czy też próbować np. zmienić plan podróży. Czy to aż tak wiele?
Obrazek

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 11 mar 2010, 11:31

maciej180 pisze:Powodem może być wypadek czy awaria, a informacja (choćby częściowa) z infolinii pozwala na podjęcie decyzji o tym czy czekać, czy też próbować np. zmienić plan podróży. Czy to aż tak wiele?
Pewnie nie, ale jak autobus nie przyjeżdża 50 minut (a nawet 20 w porze, kiedy zazwyczaj jest w miarę punktualnie), to też jest to informacja sama w sobie. A duży korek lub awaria tez nie zawsze muszę być jednznaczne z brakiem autobusu.

Ja pamiętam, jak kiedyś zamknięto metro w centrum z powodu jakiegoś alarmu bombowego i zewsząd dobiegały informacje o totalnym paraliżu - a ja na nieszczęście akurat w sam środek tego paraliżu próbowałem się dostać, na przystanku Nowoursynowska gromadziły się dosyć dzikie tłumy, Dolina Służewiecka prawie stała razem z Nowoursynowską w obie strony, już prawie zdazyłem odwołać spotkanie, az przyjechało 503 czy 195, w które bez wiekszej nadziei wsiadłem. No i cały korek skończył się przy... al. Wilanowskiej, a reszta trasy warunkami drogowymi przypominała niedzielny poranek.
Popatrz, jaka franca!

Flash8222
Posty: 7201
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 11 mar 2010, 11:34

maciej180 pisze:Chociażby.
Poza tym trochę to duży korek, żeby przez 50min. nie było autobusu. Powodem może być wypadek czy awaria, a informacja (choćby częściowa) z infolinii pozwala na podjęcie decyzji o tym czy czekać, czy też próbować np. zmienić plan podróży. Czy to aż tak wiele?
A po co chcesz się dowiadywać czegoś co i tak wiesz? :) Mało to innych linii jest w Warszawie, że specjalnie czekasz 50 minut na jedną linię? I na pewno infolinia ZTM nie jest po to by informować gdzie dane autobusy stoją w korku, gdyż takie coś nie jest technicznie możliwe i tyle na ten temat :] Radzę z powrotem wrócić na ziemię...

henio_wpz
Posty: 266
Rejestracja: 19 lis 2007, 11:28
Lokalizacja: WWA Sielce

Post autor: henio_wpz » 11 mar 2010, 11:53

Akurat 155, czy też 107 to jedne z tych linii, na które się nie czeka, jak już się jest na tym przystanku, to albo podjedzie ten autobus i się nim jedzie, albo jedzie się czym innym, gdyż one prawie zawsze się spóźniają.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 13 mar 2010, 2:28

Flash8222 pisze:I na pewno infolinia ZTM nie jest po to by informować gdzie dane autobusy stoją w korku, gdyż takie coś nie jest technicznie możliwe i tyle na ten temat :] Radzę z powrotem wrócić na ziemię...
Zgadzam się w pełni z Flashem. Coś Wam się ubzdurało i w główkach poprzewracało :D .

ODPOWIEDZ