Nowe wagony dla metra

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 05 maja 2010, 12:39

A jeśli ładunek będzie wystarczająco silny, to ściany pomiędzy wagonikami będą dosyć dobrym materiałem na pociski miotane siłą wybuchu...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 05 maja 2010, 14:26

Nie można popadać w paranoję - idąc tym tropem możemy nie budować wysokich budynków, by przypadkiem nie stały się celem dla jakiegoś samolotu.
noidea

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 05 maja 2010, 14:42

Dokładnie o tym mówię. Tak samo bezsensowne jest zabudowywanie miejsc pod siedzeniami... Jak ktoś chce bombę podłożyć, to i tak podłoży... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 05 maja 2010, 14:52

Nie w metrze, to w przejściu podziemnym.
Spokojnie, jak będą chcieli, to naprawdę nietrudno o zamach w Warszawie ;)

Co do CG w metrze - głupota.
Oszczędności czasowej praktycznie żadnej nie ma tak jak w przypadku autobusów czy tramwajów, bo prawie zawsze ktoś wchodzi/wychodzi, a najczęściej większością drzwi ktoś wchodzi lub wychodzi.
Wydajności klimatyzacji też to znacząco, o ile w ogóle, nie poprawi, a jest tylko problem z opóźnieniami, które w jakimś stopniu mogą przez to wystąpić.

Argument o mniejszym zużyciu mechanizmów drzwiowych...
Jakoś nie widzę problemów z drzwiami w metrze w jakichkolwiek wagonach. Argument na wyrost.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 05 maja 2010, 15:47

BJ pisze:Co do CG w metrze - głupota.
W takim razie za granicą są niemal sami głupcy.
BJ pisze:Oszczędności czasowej praktycznie żadnej nie ma tak jak w przypadku autobusów czy tramwajów, bo prawie zawsze ktoś wchodzi/wychodzi, a najczęściej większością drzwi ktoś wchodzi lub wychodzi.
W skrajnych przypadkach zdarza się, że nikt w ogóle nie wsiada ani nie wysiada. Nawet w szczycie widuję sytuacje, w których z kilku par drzwi nikt nie korzysta. Późniejszym wieczorem staje się to absolutną normalnością.
BJ pisze:Argument o mniejszym zużyciu mechanizmów drzwiowych...
Jakoś nie widzę problemów z drzwiami w metrze w jakichkolwiek wagonach. Argument na wyrost.
Ojej, kula w płot. Ty nie widzisz, bo nie jesteś mechanikiem. Maszyny drzwiowe jednak po pewnym czasie się zużywają, a stosowanie "ciepłego guzika" przedłuża ich żywot.
noidea

Flash8222
Posty: 7207
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 05 maja 2010, 19:55

BJ pisze:Co do CG w metrze - głupota.
Przejedź się do Berlina, gdzie jeszcze chyba drzwi są na klamki :D Oczywiście automatyczne ;)

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 05 maja 2010, 19:58

Flash8222 pisze:
BJ pisze:Co do CG w metrze - głupota.
Przejedź się do Berlina, gdzie jeszcze chyba drzwi są na klamki :D Oczywiście automatyczne ;)
To samo w Madrycie.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24824
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 05 maja 2010, 21:32

I Wiedniu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 05 maja 2010, 21:35

I te klamki nie stanowia nigdzie problemu :) Mi się nawet podobają.

Trzeba tylko dopilnowac żeby otwieranie drzwi trwalo nieco krocej niz tych nowych skmkach :D

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 05 maja 2010, 21:37

Wcale w tych SKMkach to nie trwa tak długo jak się opowiada, wczoraj miałem okazje przypatrzeć się dwóm jednostkom na Wschodnim, ktoś trochę przekoloryzował O-)

CG w Metrze? - Hardcore ;D
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 05 maja 2010, 21:48

pawcio pisze:I Wiedniu.
I Pradze, i wielu innych europejskich miastach.
noidea

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 08 maja 2010, 1:22

Adam G. pisze:W takim razie za granicą są niemal sami głupcy.
Widziałem takie cudne rozwiązanie kilkukrotnie w Berlinie, który jest uznawany podobno za wzór do naśladowania w kwestii komunikacji i mimo widocznego "wychowania" pasażerów w takich sprawach jak samodzielne otwieranie drzwi, zdarzały się różne sytuacje.
Wielu pasażerów bliżej było w swej logice wsadzenia sobie w dupe tej klamki, a nie naciśnięcia jej i moim zdaniem jest to kiepski pomysł.
Adam G. pisze:Ojej, kula w płot. Ty nie widzisz, bo nie jesteś mechanikiem. Maszyny drzwiowe jednak po pewnym czasie się zużywają, a stosowanie "ciepłego guzika" przedłuża ich żywot.
To logiczne następstwo eksploatacji i to zupełnie normalne, że się zużywają, a serwis jest od tego, żeby naprawiać/wymieniać te mechanizmy.
Taki CG o ile może przedłużyć żywotność? O miesiąc? Nawet jeśli o pół roku, to gra nie warta świeczki i znowu zamęt wśród pasażerów.
Dobrze wiesz, że wprowadziłoby to mniejszy lub większy, ale jednak chaos, skoro po tylu latach ludzie nadal potrafią naciskać nalepki na drzwiach, kasowniki, kierunkowskazy.
I to NIE SĄ odosobnione przypadki.
Flash8222 pisze:Przejedź się do Berlina, gdzie jeszcze chyba drzwi są na klamki
Byłem kilka razy, szerzej o tym wyżej napisałem.

Zari
Posty: 112
Rejestracja: 08 sie 2008, 15:45
Lokalizacja: Siedlce/Warszawa

Post autor: Zari » 08 maja 2010, 13:42

Ciekawe co szybciej ulegnie uszkodzeniu: mechanizm drzwi czy instalacja CG.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 09 maja 2010, 18:59

BJ pisze:Wielu pasażerów bliżej było w swej logice wsadzenia sobie w dupe tej klamki, a nie naciśnięcia jej i moim zdaniem jest to kiepski pomysł.
Byliśmy chyba w innym Berlinie.
BJ pisze:I to NIE SĄ odosobnione przypadki.
Są odosobnione, na szczęście. Nie licząc Jelczy Libero i innych wozów, w którym układ przycisków otwierających drzwi jest irracjonalny.
noidea

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 11 maja 2010, 23:45

Adam G. pisze:Byliśmy chyba w innym Berlinie.
Napisałem przecież, że "edukacja i wykształcenie" pasażerów tej kwestii jest na wysokim poziomie, ale zdarzają się takie przypadki.
Adam G. pisze:Są odosobnione, na szczęście. Nie licząc Jelczy Libero i innych wozów, w którym układ przycisków otwierających drzwi jest irracjonalny.
Jeśli widzę takie zachowanie min. 3 razy dziennie, to to nie jest odosobniony przypadek.

ODPOWIEDZ