O Kolejach Mazowieckich - KM

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 05 cze 2010, 13:41

TVN: "studencki Flirt"
Hehe, z tym że największa warszawska uczelnia (UW) właśnie zakończyła rok akademicki =D>
O zainteresowaniu tym kursem przekonamy się w październiku.
Na razie jest to co najwyżej próba dla taboru i taboretu.

metron

Post autor: metron » 05 cze 2010, 16:57

Wielkie Brawa dla Kolei Mazowieckich za wycofanie w weekendy pociągu do Iłowa o 7.40 z Gdańskiej i wciśnięcie pasażerów tego pociągu do i tak zatłoczonego Słonecznego. Oczywiscie cała akcja odbyła się w tajemnicy, wczoraj i dziś na ten pociąg na Gdańskim czekali pasażerowie, zlitował się kierownik SKM do Legionowa który kazał się przesiadać ludziom na Pradze

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 06 cze 2010, 8:29

metron pisze:Wielkie Brawa dla Kolei Mazowieckich za wycofanie w weekendy pociągu do Iłowa o 7.40 z Gdańskiej i wciśnięcie pasażerów tego pociągu do i tak zatłoczonego Słonecznego. Oczywiscie cała akcja odbyła się w tajemnicy, wczoraj i dziś na ten pociąg na Gdańskim czekali pasażerowie, zlitował się kierownik SKM do Legionowa który kazał się przesiadać ludziom na Pradze
Podziękuj PLK. To ich zasługa. Nawet jak KM-y by się nie zgodziły to i tak by zrobili.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

podrozny113
Posty: 202
Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06

Post autor: podrozny113 » 07 cze 2010, 0:50

Dziś wybrałem się w podróż nowym połączeniem Kolei Mazowieckich Siedlce-Warszawa.
Jeśli chodzi o informację niuansach tego połączenia to było tak sobie. W kolejce do kas na dworcu w Siedlcach co niektórzy spoglądając na klapki wyrażali wątpliwości jak rozróżnią dwa pociągi jadące z jednego peronu do Warszawy w odstępie 3 minut. Na klapkach nie wyskoczył nawet napis "pociąg przyspieszony" czy coś w tym stylu. Niektórzy pytając kasjerek byli jeszcze bardziej zdziwieni dowiadując się, że oba pociągi odjadą z jednego toru. Przez megafony pojawiła się zapowiedź pociągu z Warszawy z informacją, że po przyjeździe pociąg podzieli się na dwa, w tym jeden przyspieszony, które odjadą w odpowiedniej kolejności do Warszawy. No to już lepiej wyszło, bo ludzie zaczęli szukać właściwego miejsca na peronie. W końcu wjechał podwójny flirt z Warszawy. Pierwsza rozkładowa służba z prędkością 160km/h przypadła ER75 007. W tym pociągu zero informacji na temat jego "przyśpieszenia". Zero to nawet za dużo powiedziane, bo na wyświetlaczach pojawiła się trasa "przystankowego" połączenia. Zresztą przez całą drogę jako te następne wyświetlane były wszystkie przystanki trasy Siedlce-Warszawa. Przez chwilę pojawił się co prawda napis "8954" no ale to zdecydowanie za mało.
W końcu odjazd. Pociąg miał na starcie ponad 100% zapełnienia . Uff, na mijanych przystankach nikt nie chciał wysiadać, nikt nie robił rabanu, przekleństwami nie rzucał. Usiadłem sobie nad jacobsem, żeby lepiej widzieć, słyszeć i czuć. Jeśli chodzi o hałas to nie był on dużo wyższy niż przy jeździe 130km/h i wydawało mi się, że nie jedziemy tych 160. Jednak stoper pokazał ok.22 sek/km więc jednak Vmax. Dopiero później, na niektórych wejściach w łuki czuć było zdecydowane szepnięcia. No i wiadukt w Dębem Wlk. Do tej pory nie miałem okazji poczuć poszerzenia torów pod nim. Do Warszawy dojechaliśmy z frekwencją 110-120%. Mimo postoju przed Rembertowem i Wschodnią byliśmy minutę przed czasem,więc rozkład nie jest wyżyłowany. Jeszcze bardziej za to na przykładzie tego pociągu widać jak bezsensownie jest umiejscowienie peronu w Mrozach. Żeby do niego dojechać to pociąg musi przerobić schemat: hamowanie do 40km/h, zjazd na bok, zatrzymanie, powrót na tor zasadniczy, jazda 40km/h praktycznie do następnego semafora i dopiero przyspieszanie. Postój w Mrozach to raptem 30 sek ale strata na tym trapezie to jakieś 3 minuty jak nie więcej.

Zari
Posty: 112
Rejestracja: 08 sie 2008, 15:45
Lokalizacja: Siedlce/Warszawa

Post autor: Zari » 07 cze 2010, 1:34

podrozny113 pisze:Przez chwilę pojawił się co prawda napis "8954" no ale to zdecydowanie za mało.
Z którego dla większości osób nic nie wynikało. W zasadzie dopiero po minięciu Siedlec Zachodnich ucichły głosy, że "pomyliliśmy pociąg, trzeba się przesiąść".

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 08 cze 2010, 21:11

Dzisiaj około 9 widziałem pociąg z Radomia do Warszawy Wschodniej, składający się z... 2 wagonów i loka. Moim zdaniem przesadzili, bo było czarno od ludzi. Dla porównania, przyśpieszony do Płocka na 5 czy 6 wagonach jeździ, a ludzi bez porównania mniej... ](*,)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

kajo
Posty: 2870
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 08 cze 2010, 21:49

Chyba nim jechałem, o 13:09 z Centralnej do Skarżyska, miałem bez problemu siedzące. Nie wiem co było w drugą stronę, ale na kontr potoki jest niezły.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 08 cze 2010, 22:01

Przepraszam, na podstawie potoku o 13 z Centralnej do Skarżyska szacujesz popyt z Radomia do Warszawy na 9?! Mam nadzieję, że to nie jest przykład metodologii analiz, którą wdroży ZM :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 08 cze 2010, 22:02

O 13, to luźniutko, nawet jeden wagon by starczył. A moja dziewczyna mi mówiła, że jak przyjechała na Zachodni, to przy ostatnim peronie od strony Tunelowej stało siedem bombek i lok... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 08 cze 2010, 23:26

gdyby to byl weekend, to pasuje jak słoneczny
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 09 cze 2010, 12:42

Na pewno nie był to Słoneczny, a nawet zakładając weekend - to było po 8:30... Troszkę późno, jak na Słonecznego ;)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
marcin89
Posty: 816
Rejestracja: 13 paź 2008, 16:03
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: marcin89 » 09 cze 2010, 13:30

podrozny113 pisze:Jeszcze bardziej za to na przykładzie tego pociągu widać jak bezsensownie jest umiejscowienie peronu w Mrozach. Żeby do niego dojechać to pociąg musi przerobić schemat: hamowanie do 40km/h, zjazd na bok, zatrzymanie, powrót na tor zasadniczy, jazda 40km/h praktycznie do następnego semafora i dopiero przyspieszanie. Postój w Mrozach to raptem 30 sek ale strata na tym trapezie to jakieś 3 minuty jak nie więcej.
Pytanie czy jest sens zatrzymywania tego pociągu w Mrozach? Przecież Mrozy jako gmina liczbą mieszkańców dorównują gminie Cegłów, a tam pociąg się nie zatrzymuje...

I jeszcze jedno pytanie czy od Miłosnej do Rembertowa też leciał te 160km/h?

podrozny113
Posty: 202
Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06

Post autor: podrozny113 » 09 cze 2010, 14:40

W Mrozach wsiadło 10-20 osób, a nawet ktoś wysiadł. Trudno powiedzieć czy warto zatrzymywać 8954 w tej miejscowości. Ja bym poczekał do grudnia i obserwował jaka będzie frekwencja.
Co do prędkości to potem już jej nie mierzyłem ale wydaje mi się, że odcinek Miłosna-wiadukt przed Rembertowem jechaliśmy w granicach 160.

Co do samych flirtów to dziś (środa): 8029,8031 i 8033 były zestawione tylko z jednej jednostki (jeszcze w maju jeździły na dwa ezt). W 8033 (z Warszawy ok.12) trochę ciasno się przez to zrobiło za Wschodnią. Do Mińska frekwencja utrzymywała się powyżej 100%. Czy to jakieś zmiany w obiegach od czerwca (może oszczędności-pomniejszona dotacja=cięcia) czy też to jakaś akcja serwisowa Stadlera zakrojona na szerszą skalę?

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 09 cze 2010, 15:38

Wolfchen pisze:Na pewno nie był to Słoneczny, a nawet zakładając weekend - to było po 8:30... Troszkę późno, jak na Słonecznego ;)
88150 podczas obrotu na Grochów pewnie widziała twoja dziewczyna. Czas nawet pasuje. Tylko ciut za duzo wagonów
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 09 cze 2010, 18:22

Słoneczny w ten weekend miał 4 wagony (widziany w Trójmieście)
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

ODPOWIEDZ