Nie dziwne jak się 3/4 4xx, 3xx i E-x na stałe polikwidowałopawcio pisze:Pierwsze przymiarki już są. W stosunku do zeszłych lat będzie mniej zawieszeń, a więcej rozkładów specjalnych.
Wakacje 2010
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Kłamstwo.zeus pisze:W ogóle to nie ma już z czego robić cięć, rozkłady większości linii i tak są tak okrojone że nie ma czego już zawieszać...
Rozkłady bardzo dużej liczby linii są dużo lepsze, niż były 4 lata temu.
Przykłady:
1, 9, 17, 23 (chociaż tu ZTM się zaczął cofać), 33, 116, 157, 175, 182+382, 189, 190, 191, 520, 523, 709, E4+E8+508, 101/144+516, 4+18+36 itd.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ale są też gorsze niż 4 lata temu:, np.Glonojad pisze:Kłamstwo.zeus pisze:W ogóle to nie ma już z czego robić cięć, rozkłady większości linii i tak są tak okrojone że nie ma czego już zawieszać...
Rozkłady bardzo dużej liczby linii są dużo lepsze, niż były 4 lata temu.
Przykłady:
1, 9, 17, 23 (chociaż tu ZTM się zaczął cofać), 33, 116, 157, 175, 182+382, 189, 190, 191, 520, 523, 709, E4+E8+508, 101/144+516, 4+18+36 itd.
102, 118, 123, 125, 126, 130, 137, 140, 150, 155, 156, 169, 170, 178, 185, 187, 195, 503, 505, 506, 512, 517 ...
marekb
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Głównie jakiś plankton. Zresztą pisanie o 517 bez kontekstu S-2 i 160 jest niepoważne.
Praca przewozowa w autobusach nie spadła na pewno, jeśli nie wzrosła. Natomiast na pewno wzrosła w metrze, tramwajach, autobusach i kolei, więc twierdzenie że "już nie ma czego ciąć" jest ordynarnym kłamstwem i tyle.
Praca przewozowa w autobusach nie spadła na pewno, jeśli nie wzrosła. Natomiast na pewno wzrosła w metrze, tramwajach, autobusach i kolei, więc twierdzenie że "już nie ma czego ciąć" jest ordynarnym kłamstwem i tyle.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
bartoni722
- Posty: 6231
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie, nie powinno. Szkoda brygad.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
bartoni722
- Posty: 6231
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
185 na pewno nie jest gorsze, a w porannym szczycie najlepsze od niepamiętnych czasów. Wprawdzie są teraz krótsze wozy, ale moim zdaniem poza szczytem, kiedy ja jeżdżę, w zupełności to wystarcza.marekb pisze: Ale są też gorsze niż 4 lata temu:, np.
102, 118, 123, 125, 126, 130, 137, 140, 150, 155, 156, 169, 170, 178, 185, 187, 195, 503, 505, 506, 512, 517 ...
Co do reszty wymienionych linii - należałoby się zastanowić w ogóle nad sensem utrzymywania niektórych z nich (w całości: 140, 156, 505 lub przynajmniej na niektórych odcinkach: 102, 118, 123, 150, 155, 178, 187, 512).
Na pewno gorsza jest linia 510. Jej problemem są korki w godzinach szczytu i całkiem porządne wykorzystanie poza szczytem i w dni wolne od pracy, także na odcinku dublującym tramwaje.
Dla Ciebie nie powinno, ale dla innych powinno. Kiedyś jak na 517 było bodajże 25 brygad w szczycie to nie było szkoda brygad. Ja ostatnio ledwo się zmieściłem do 517 przy DWC->Targówek kursem 15:16 z DWC(który zjawił się o 15:22) w postaci #8154 i do samego Wileniaka był tłok.Glonojad pisze:Nie, nie powinno. Szkoda brygad.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bo byłoby to marnowanie brygad potrzebnych na te inne linie.bartoni722 pisze:Skoro są brygady na inne linie, to czemu nie na 517?
517 pracuje bardzo źle, bardzo nierównomiernie. Są miejsca, gdzie jest przeciążona a jednocześnie, w samym środku szczytu komunikacyjnego, na innych miejscach trasy jest pustawa.
@osa: pytanie, czy trzeba układ komunikacyjny budować inaczej w szczycie i poza i w dni wolne. Proponujesz zwijać tory na godziny pozaszczytowe, a autobusy w szczycie trzymać w zajezdniach? To bez sensu. Zwłaszcza, że szczyt będzie coraz dłuższy, coraz krótsze będą warunki swobodnej jazdy, sprzyjające anachronicznym autobusom przyspieszonym.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
bartoni722
- Posty: 6231
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
No to odciąć ten Targówek, bo tam jest 160, ale nie można wszystkiego zastąpić pociągiem. S-2 nie dowiezie Cię do szkół, przedszkoli, S-2 nie dowiezie kierowców do zajezdni, S-2 nie dowiezie Cię na zakupy do Reduty.Glonojad pisze: 517 pracuje bardzo źle, bardzo nierównomiernie. Są miejsca, gdzie jest przeciążona a jednocześnie, w samym środku szczytu komunikacyjnego, na innych miejscach trasy jest pustawa.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
Może jest to jakaś rzecz do rozważenia na nadchodzące lata. Zresztą tak się już od jakiegoś czasu dzieje. Choćby z linią 409 uruchamianą w weekendy (ostatnio potwornie zepsutą końcówką przy Arkadii).Glonojad pisze: @osa: pytanie, czy trzeba układ komunikacyjny budować inaczej w szczycie i poza i w dni wolne.
A co do 510 - rozkład za bardzo się pogorszył w godzinach szczytu: co 20 min rano - zgroza. 15 min to moim zdaniem minimum. Podobnie powinno być w dni świąteczne, gdy naród rusza na zakupy i w podróże. Rzadko bo rzadko, ale czasem w niedzielny wieczór ląduję pociągiem na Centralnym, a tu 510 co 30 min. Toż to jednakowo jak PKS do Grójca z Zachodniego.