Sprawa krzyĹźa prezydenckiego

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24872
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 04 sie 2010, 17:46

Na pewno jest znacząco niższe.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24872
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 04 sie 2010, 17:48

blinski pisze:Prawdę mówiąc jednak Zaremba mnie trochę zaskoczył, bo do tej pory miałem go za nieco mniej ograniczonego, trzymającego się z dala od poziomu kretynizmu reprezentowanego np. przez Semkę.
Ja ma wrażenie, że prawo Kopernika-Grishama działa i tu i wszyscy pomału się osuwają w kretynizm. Jeden albo drugi.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 04 sie 2010, 18:00

pawcio pisze:Ja ma wrażenie, że prawo Kopernika-Grishama działa i tu i wszyscy pomału się osuwają w kretynizm. Jeden albo drugi.
Nie pamiętam który, ale któryś z tych 'niezależnych' dziennikarzy zaskoczył mnie pozytywnie krytyką działań PiS-u, nawet taką konkretną. Aż się poderwałem z krzesła, jak usłyszałem to w radiu :P

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24872
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 04 sie 2010, 18:04

Pewnie Janke. On ostatnio bił w ten ton.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Stary Pingwin
Posty: 6042
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 04 sie 2010, 20:18

Czy można postawić krzyż w miejscu , gdzie urodził się i wychowywał przyszły prezydent ( na Żoliborzu ) ? Tam przebywał o wiele dłużej , niż w pałacu .
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 04 sie 2010, 21:10

Eee tam, na Żoliborzu czy przy ul. Czerwonego Krzyża (gdzie przez ładnych parę lat mieszkał LK) nie byłoby "zabawy"...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 04 sie 2010, 21:36

Stary Pinwin pisze:Czy można postawić krzyż w miejscu , gdzie urodził się i wychowywał przyszły prezydent ( na Żoliborzu ) ? Tam przebywał o wiele dłużej , niż w pałacu .
Ale tłumy żegnały go pod pałacem namiestnikowskim.
Ja wiem że dużo ludzi nie lubiło Kaczyńskiego ale już wyrzucanie miejsca pamięci o nim gdzieś na Kozią Wólkę jest nie na miejscu. Przypominam że takie tłumy żegnały za mojej pamięci tylko 2 osoby, Papieża i K Wyszyńskiego.

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 05 sie 2010, 1:01

Rosa pisze:Ale tłumy żegnały go pod pałacem namiestnikowskim.
Ja wiem że dużo ludzi nie lubiło Kaczyńskiego ale już wyrzucanie miejsca pamięci o nim gdzieś na Kozią Wólkę jest nie na miejscu. Przypominam że takie tłumy żegnały za mojej pamięci tylko 2 osoby, Papieża i K Wyszyńskiego.
Jako uczestnik tamtych podpałacowych wydarzeń przypominam, że tłumy żegnały tam wszystkie ofiary tragedii. Jeśli ktoś chciałby rzetelnie wskazać, ile z tamtych osób przybyło pożegnać tylko Kaczyńskiego lub w jakim stopniu Kaczyńskiego bardziej, należało wtedy przeprowadzić taką ankietę. Z racji, że z różnorakich przyczyn było to niemożliwe, uczciwym wobec ofiar jest wg mnie przyjęcie z góry wariantu, że 'każdemu żalu było po równo'.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 05 sie 2010, 7:32

blinski pisze: Jako uczestnik tamtych podpałacowych wydarzeń przypominam, że tłumy żegnały tam wszystkie ofiary tragedii.
Jasne , z pewnościa było tam pełno ludzi którzy przyszli pod pałac aby nad trumna Lecha Kaczyńskiego pozegnac innych (-X .

Zreszta tablica pewnie też będzie o wszystkich ofioarach a nie tylko o prezydencie.

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 05 sie 2010, 8:11

Rosa pisze: Jasne , z pewnościa było tam pełno ludzi którzy przyszli pod pałac aby nad trumna Lecha Kaczyńskiego pozegnac innych (-X .
Widzisz, ja też tam byłem nie dla prezydenta, ale dla tych wszystkich ludzi. I teraz mi głupio, że jacyś nawiedzeni frajerzy mówią, że jest ich tysiące. A ja sobie nie życzę, by się wypowiadali w moim imieniu...

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 05 sie 2010, 9:07

Rosa pisze:Jasne , z pewnościa było tam pełno ludzi którzy przyszli pod pałac aby nad trumna Lecha Kaczyńskiego pozegnac innych (-X .
No to mówimy o kolejce do trumny, czy spontanicznie zebranym tłumie tuż po tragedii? Bo to dwie różne sprawy. Jeśli chodzi o kolejkę, to chyba jasne, że przede wszystkim było to znane odkąd chyba tylko ludzkość istnieje 'łał, trumna ze Znanym Człowiekiem, muszę dotknąć', napędzane dodatkowo przez 'taki był (wszystkim) znany, a teraz go nie ma'.
Rosa pisze:Zreszta tablica pewnie też będzie o wszystkich ofioarach a nie tylko o prezydencie.
To co, ta tablica w końcu na 100% będzie?

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 05 sie 2010, 9:11

Rosa pisze:Jasne , z pewnościa było tam pełno ludzi którzy przyszli pod pałac aby nad trumna Lecha Kaczyńskiego pozegnac innych (-X .
Nie o to chodzi, ale o niewłaściwe generalizowanie. Byłem na KP, zapaliłem znicz, położyłem kwiaty, rzuciłem wiązanką (tym razem kwiatów) w karawan z trumną, jak jechał po mieście, ale do jasnej cholery nie życzę sobię tzw. "krzyży", manifestacji czy pomników pod pałacem. I z pewnością takich jak ja jest większa grupa. Nie utożsamiajmy więc tych tłumów z pisokrzyżowcami.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 05 sie 2010, 11:41

blinski pisze:I weź tu człowieku wspieraj państwo prawa, skoro byle enigmatyczny 'duch' zawsze może je obalić.
Państwo prawa bynajmniej nie polega na ślepym trzymaniu się litery.
ratraciak pisze:Skoro wg. Sz. P. Moderatora PiSofobia to obsesja, to co powie o PiSofilii?
Powie, że po pierwsze to mniejszy problem, bo ciężko to spotkać na forum. Po drugie poparcie dla konkretnej partii jest czymś znacznie bardziej naturalnym niż postawa charakteryzująca sie wyłącznie nienawiścią do jakiegoś ugrupowania.
blinski pisze:Jako uczestnik tamtych podpałacowych wydarzeń przypominam, że tłumy żegnały tam wszystkie ofiary tragedii.
No i właśnie dlatego tablica powinna stanąć pod Pałacem, a nie na Żoliborzu czy gdziekolwiek indziej.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 05 sie 2010, 11:56

Tm pisze: Powie, że po pierwsze to mniejszy problem, bo ciężko to spotkać na forum
:hahaha:

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 638
Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
Lokalizacja: Gocław

Post autor: Petroniusz » 05 sie 2010, 12:09

Tm pisze:
ratraciak pisze:Skoro wg. Sz. P. Moderatora PiSofobia to obsesja, to co powie o PiSofilii?
Powie, że po pierwsze to mniejszy problem, bo ciężko to spotkać na forum. Po drugie poparcie dla konkretnej partii jest czymś znacznie bardziej naturalnym niż postawa charakteryzująca sie wyłącznie nienawiścią do jakiegoś ugrupowania.
Na TYM forum. Ale są fora, wokół których liczniej gromadzą się zwolennicy PiS-u i podejrzewam, że dyskusja wygląda, jak lustrzane odbicie tej tutaj. Obie grupy są na tyle zasiedziałe na swoich stanowiskach, że rzadko kiedy uda się jednego przekonać do poglądów drugiego.

ODPOWIEDZ