A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Wiecie Panowie, gdyby to była jakaś niszowa partia o mikrozasięgu to by można było tego nie komentować...Ale oni przecież rządzą tym krajem
i zastanawiam się jak daleko posuną się w tym rządzeniu...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Minister Zbigniew "0" Ziobro ogłosił że nie będzie pełnego ujawnienia tzw. teczek Lesiaka. Znajdują się tam podobno materiały dotyczące szczegółów z życia osobistego członków prawicy...a jeszcze niedawno mówili że odtajnią wszystko...Hipokryci...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
noo popatrz, a nie przeszkodziło im to w powoływaniu CBA, które właśnie będzie mogło gromadzić szczegółowe dane (życie seksualne, preferencje polityczne itp.) dotyczące kontrolowanych osóbPaweł_K pisze:Minister Zbigniew "0" Ziobro ogłosił że nie będzie pełnego ujawnienia tzw. teczek Lesiaka. Znajdują się tam podobno materiały dotyczące szczegółów z życia osobistego członków prawicy...a jeszcze niedawno mówili że odtajnią wszystko...Hipokryci...
[ Dodano: 2006-06-06, 14:34 ]
a tak poza tym to szafa Lesiaka jest niebezpieczna i można nią straszyć, póki jest zamknięta...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 97931.htmlGW pisze:Nie dziwne, że Jarosława Kaczyńskiego na niedzielnym kongresie PiS, na którym po raz kolejny wybrano go na prezesa tej partii, opanowały emocje. Ale żeby do tego stopnia, że zapomniał słowa naszej narodowej pieśni, której już w przedszkolu uczy się każde dziecko?
Posłuchaj, jak Jarosław Kaczyński śpiewał "Mazurek Dąbrowskiego"
Niedawno Ewelina Igańska w "Naszym Dzienniku" pisała o Grzegorzu Jarzynie, który jakoby znieważył godło narodowe: "Gdzie jego poczucie patriotyzmu narodowego, jeżeli nie szanuje takich symboli? Dlaczego może bezkarnie, za pieniądze podatników, poniżać wszystkich Polaków, dla których Bóg, honor i Ojczyzna, a przez to godło, barwy narodowe i hymn państwowy są największymi świętościami?" Ciekawe, co napisałaby o tak niekonwencjonalnym wykonaniu hymnu narodowego.
Interesuje nas także, co to jest "wolska", do której wg prezesa PiS prowadził Dąbrowski z ziemi polskiej?
Zachęcam do wypełnienia ankiety dołączonej do artykułu : Kto lepiej śpiewał Hymn. Edyta Górniak, czy Jarosław Kaczyński?
Miałem to wkleić w Humor, ale ...chyba to nie jest zabawne.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
noo ta niedobra telewizja powinna zostać ukarana za pokazanie Wielkiego Prezesa w złym świetle! W końcu "Pan prezes Kaczyński jest jednym z niewielu polityków, którzy przywiązują wagę nie do tego jak, ale co."
"Wiadomości" podejrzane. Poszło o hymn
Agnieszka Kublik 06-06-2006, ostatnia aktualizacja 06-06-2006 23:57
Prezes PiS nie umie śpiewać hymnu - doniosły poniedziałkowe "Wiadomości". Szefowa KRRiT dziś to sobie obejrzy
O tym, że prezes PiS fałszuje, śpiewając Mazurka Dąbrowskiego, w sobotę mogła się przekonać cała Polska. Relację na żywo z kongresu Prawa i Sprawiedliwości nadawały TVP oraz TVN 24. Hymn śpiewała cała sala, ale mikrofon, z którego dźwięk szedł do telewizorów, stał tuż przed prezesem Kaczyńskim. O ile więc sala nie słyszała, jak śpiewał szef PiS, o tyle telewidzowie usłyszeli to bardzo wyraźnie.
Jeszcze raz pokazały to poniedziałkowe "Wiadomości" w materiale o tym, czy Polacy znają swój hymn i potrafią go śpiewać. Nawet osoby niemające słuchu bez trudu mogły usłyszeć, że prezes PiS straszliwie fałszuje, w zasadzie nie śpiewa - raczej recytuje. I na dodatek myli się w refrenie. "Marsz, marsz, Dąbrowski, z ziemi polskiej do Polski" - zaśpiewał w pierwszym refrenie. - Przy kolejnym refrenie było już poprawnie - relacjonował reporter "Wiadomości" Jacek Gasiński .
Gasiński odwiedził m.in. podstawówkę, bo to właśnie w III klasie dzieci uczą się hymnu. -To raczej łatwe -mówiła uczennica. Dyrektor Muzeum Hymnu Narodowego skonstatował, że Amerykanie lepiej znają swój hymn niż Polacy Mazurka Dąbrowskiego.
Małgorzata Raczyńska, nowa szefowa "Jedynki" (otrzymała tę posadę dzięki rekomendacji m.in. Jarosława Kaczyńskiego), jeszcze w poniedziałek wieczorem zadzwoniła do p.o. szefa "Wiadomości" Radosława Rybińskiego. - To było niesmaczne - usłyszał Rybiński w słuchawce. Z "Gazetą" Raczyńska nie chciała o tym rozmawiać.
Tomasz Różański, asystent szefowej KRRiT Elżbiety Kruk (bliskiej współpracownicy prezydenta Lecha Kaczyńskiego), mówi "Gazecie": - Zdegustowałem się okropnie, gdy zobaczyłem ten materiał. Tak bardzo, że sam chciałem poprosić panią przewodniczącą, by to obejrzała. Zrobi to dziś rano.
Różański ocenia, że materiał puszczono tylko po to, by zwrócić uwagę na błędy, jakie przydarzyły się Kaczyńskiemu. -To nie był dzień hymnu, problem znajomości przez Polaków Mazurka Dąbrowskiego wałkowano już tyle razy - mówi Różański.
Asystent szefowej Krajowej Rady tłumaczy prezesa PiS: -Wie pani, jak to jest, gdy się stoi przed 2,5-tysięcznym tłumem. Wtedy nie myśli się, jak śpiewać, tylko co potem powiedzieć. Pan prezes Kaczyński jest jednym z niewielu polityków, którzy przywiązują wagę nie do tego jak, ale co.
"Gazeta": Czy "Wiadomościom" chodziło o ośmieszenie Jarosława Kaczyńskiego?
- Opinii pani ode mnie nie usłyszy. Ale proszę zwrócić uwagę, że to był ostatni materiał. A to, co jest na końcu "Wiadomości", zostaje dobrze zapamiętane - mówi Różański.
Jarosław Kaczyński był wczoraj dla nas nieuchwytny. Większość polityków Prawa i Sprawiedliwości, do których się dodzwoniliśmy, poniedziałkowych "Wiadomości" nie oglądała. Usłyszawszy, co w nich było, obiecali je obejrzeć.
Wczoraj rano minister edukacji Roman Giertych (LPR) wystosował list do kuratorów oświaty, w którym przypomniał, że uczniowie powinni odśpiewać hymn narodowy na każdej szkolnej uroczystości.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Onet.pl pisze:Dziennikarze na celowniku polityków
"Gazeta Wyborcza": Posłowie zastanawiają się, jak dobrać się do dziennikarzy. Na polecenie marszałka Sejmu minister sprawiedliwości miał zażądać od prokuratur w Polsce zestawienia wszystkich postępowań przeciwko dziennikarzom od 1990 r.
"Gazeta Wyborcza" napisała, że w najbliższych dniach spłyną do Warszawy listy z wykazami redakcji, które odmawiają publikowania sprostowań, mają procesy o zniesławienie czy ujawniają tajemnice w dziennikarskich śledztwach. Według dziennika będą też sprawy prywatne, niezwiązane z wykonywaniem zawodu.
"Gazeta Wyborcza" pisze, że polecenie wykonała już rzeszowska prokuratura. Przesłała wykaz 18 spraw, wśród których są także zwykłe sprawy karne z nazwiskami. W Lublinie udało się wychwycić 26 spraw. Dane zebrała też Prokuratura Apelacyjna w Krakowie. Wysłała ona jednak wykaz bez nazwisk i bez spraw dotyczących afery prywatnej dziennikarzy - pisze "Gazeta Wyborcza".
W Warszawie powstanie spisu się opóźnia. W grę wchodzą setki spraw - lista tylko z jednej prokuratury rejonowej ma ponad 60 pozycji. Nie ma na niej nazwisk ani spraw prywatnych. Więcej na ten temat - w "Gazecie Wyborczej".
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... caid=11c16Życie Warszawy pisze:
Piątek, 9 czerwca 2006
Więzienie za nagranie płyty
Wkrótce większość posiadaczy komputera stanie się przestępcami. Ministerstwo Kultury przygotowuje ustawę, zgodnie z którą każdemu, kto posiada nagrywarkę CD lub DVD, grozi więzienie.
Ministerstwo Kultury opracowało projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Nielegalne stanie się nie tylko posiadanie oprogramowania, które umożliwia łamanie zabezpieczeń na płytach, ale również posiadanie zwykłej, komputerowej nagrywarki płyt.
Zabronione ma być również produkowanie takiego sprzętu. Producentowi będą groziły trzy lata więzienia, a klientom - rok. Specjaliści alarmują, że nowe przepisy to absurd. Nie można zakładać, że każdy, kto ma możliwość skopiowania nielegalnego oprogramowania, zrobi to - komentuje dr inż. Wacław Iszkowski, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.
Skonfiskujmy laptopy posłom. Większość ma nagrywarki płyt - mówi Piotr Gadzinowski, poseł SLD i członek Sejmowej Komisji Kultury, który zapowiada walkę z absurdalnymi przepisami.
Projekt ustawy został przyjęty przez Komitet Europejski Rady Ministrów. Rzecznik ministra kultury Jan Kasprzyk twierdzi, że najbardziej kontrowersyjne elementy projektu ustawy będą konsultowane. "