120Na SWING

Moderatorzy: JacekM, Dantte

8833
Posty: 148
Rejestracja: 25 lut 2009, 21:18

Post autor: 8833 » 01 paź 2010, 10:37

beni pisze:Kolejne Pesy.

3123 w ruchu
3124 ex Szeged w ruchu
3125 czeka na wpis
3126 nieoklejona
3127 ex Berlin nieoklejona


Gdańsk ma już dwie sztuki
Na jakie zajezdnie trafią :?:

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 paź 2010, 10:43

3123 na Pragę, 3124 to pierwszy żoliborski, 3125-3128 na Mokotów.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 01 paź 2010, 11:55

rufio198 pisze:No z kopyta. Oby tylko nie okazało się że więcej tych PES ma problem z hamowaniem (-o<
Ponoć tak długo stały bo je superdokładnie prześwietlali :D

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24941
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 01 paź 2010, 12:03

Trzy sztuki stoją sobie na Woli. Jeden na bramie wyjazdowej z T-3, jeden na ich terenie, a jeden na lawecie w bramie od strony Młynarskiej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 paź 2010, 15:05

beni pisze:Kolejne Pesy.

3123 w ruchu
3124 ex Szeged w ruchu
3125 czeka na wpis
3126 nieoklejona
3127 ex Berlin nieoklejona

Gdańsk ma już dwie sztuki
Z moich obliczeń wynika, że 3126 i 3127 Ci się rozmnożyły (tj. dziś przyszło 3126 ex Berlin), ale mógł mi jeden Swing uciec.

[ Dodano: |1 Paź 2010|, 2010 15:06 ]
drapka pisze:We wrzesniowym "Przecinaku" jest ciekawy artykuł o nich (uwaga - otwiera się w pdf-ie):

http://www.wzzsierpien80.org/files/gaze ... 010_82.pdf
Pytanie ile w tym prawdy, a ile - przecinakowego bzdurzenia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 01 paź 2010, 16:11

Glonojad pisze: http://www.wzzsierpien80.org/files/gaze ... 010_82.pdf
Pytanie ile w tym prawdy, a ile - przecinakowego bzdurzenia.
Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7883
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 01 paź 2010, 16:18

piotram pisze:Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...
Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 01 paź 2010, 16:20

MisiekK pisze: Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.
Być może, nie czytam tej gazetki, ale co ciekawe wszystkie podpunkty potwierdzają motorowi i to niekoniecznie związkowi, a część wad można przecież doświadczyć samemu jako pasażer.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 paź 2010, 16:23

MisiekK pisze:
piotram pisze:Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...
Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.
Zwłaszcza, że niektórzy twierdzą, że poza mułowatością przy ruszaniu nic wagonowi nie mają do zarzucenia.

To ja wolę wierzyć człowiekowi, z którym rozmawiam w kabinie Swinga na postoju, niż plotkom z drugiej, trzeciej czy czwartej ręki, umorusanej w związki po drodze... niestety, za wiele razy się na anonimowych życzliwych sparzyłem, a związki nie tylko na niewiedzy, ale i kłamstwie przyłapałem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 01 paź 2010, 17:31

piotram pisze:
MisiekK pisze: Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.
Być może, nie czytam tej gazetki, ale co ciekawe wszystkie podpunkty potwierdzają motorowi i to niekoniecznie związkowi, a część wad można przecież doświadczyć samemu jako pasażer.
No właśnie - albo nie zwróciłem uwagi, albo.... Jechałem już parę razy Swingiem i nie zauważyłem żeby przy hamowaniu działy się takie ,,cuda'' jak opisuje ta gazetka. Możliwe że występowały te problemy na początku a potem poprawiono. W każdym bądź razie żadnych gwałtownych hamowań po którym pod adresem motorkowego by leciały wiąchy nie zauważyłem. To samo przy ruszaniu - ale w sumie jeżeli jest tak jak piszą to tylko prowadzący pojazd to zauważy. Pasażer może pomyśleć ze to czas oczekiwania aż wszystkie drzwi się zamkną jak należy.
Jedynie co faktycznie daje się zauważyć to problem z drzwiami.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Ryży
Posty: 372
Rejestracja: 22 sty 2006, 17:01
Lokalizacja: 9-tka

Post autor: Ryży » 01 paź 2010, 17:53

Wczoraj miałem okazję jechać 3119 i ja potwierdzę, że dalej jest to szarpnięcie przy dohamowaniu. Nie jest to co prawda takie szarpnięcie, że wszyscy lecą na drzwi od kabiny motorniczego ale to bardziej przypomina mi ratowanie się motorniczego przed przejechaniem przystanku.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24941
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 01 paź 2010, 19:48

Ja delikatne szarpnięcie też zauważyłem. Ale mułowatości przy ruszaniu to już stwierdzić mi się nie udało.
Sprzedam natomiast inną plotkę motorniczych. Podobno zakłady odmawiają przyjmowana Swingów. Jakkolwiek by to irracjonalnie nie brzmiało.

[ Dodano: 01-10-2010, 19:56 ]
Ja to słyszałem od Żoliborzanina, gdzie chwilowo jest jeden przeszkolony motorniczy. W grę wchodzą jeszcze Wolaki, którzy o Swingach na razie w ogóle nie śnią.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 01 paź 2010, 20:23

Bastian pisze:3123 na Pragę, 3124 to pierwszy żoliborski, 3125-3128 na Mokotów.
Czemu te dostawy są takie rozstrzelone? Tego na Wolę, ten ma brzydki numerek to na Żoliborz, Mokotów lubię to macie te trzy, kolejnego niech ma znowu Wola, a Pradze to damy te pięć, bo mi się ich pani Krysia motorowa podoba. Jest w tym jakaś idee fixe?
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 01 paź 2010, 20:27

piotram pisze:Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...
Jakoś mnie to nie dziwi, od dawna przypuszczałem, że jak przyjdą na dużą skalę wreszcie niskopodłogowe tramwaje to będzie masa narzekania. Nie mogę się wypowiedzieć na temat komfortu prowadzenia, bo się na tym nie znam, ale... ruszanie po 4 sekundach to bzdura, nic takiego nie ma miejsca, jestem dość spostrzegawczy, raczej bym zauważył. Szarpanie przy ruszaniu - niekiedy, bardzo rzadko rzeczywiście występuje, ale myślę, że to kwestia wyczucia. .Ale jasne, że ideałem byłoby ruszanie bez żadnego szarpania. Jedyne, co potwierdzę, to nieprzyjemne szarpnięcie w ostatniej fazie hamowania, zwracałem na to uwagę wcześniej i rzeczywiście to należałoby poprawić. Autor tego artykułu chyba nie prowadził nigdy u-boota, te to dopiero szarpały, również przy ruszaniu.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24941
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 01 paź 2010, 21:00

Siecool pisze:Czemu te dostawy są takie rozstrzelone? Tego na Wolę, ten ma brzydki numerek to na Żoliborz, Mokotów lubię to macie te trzy, kolejnego niech ma znowu Wola, a Pradze to damy te pięć, bo mi się ich pani Krysia motorowa podoba. Jest w tym jakaś idee fixe?
Przypisanie do projektów unijnych i co za tym idzie dedykacja do obsługi konkretnych linii.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ODPOWIEDZ