Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
http://ztm.waw.pl/mapa/mapa_n8.htm
Czy może ktoś wytłumaczyć dlaczego N36 dostało tak dziwną trasę? Tzn. dlaczego w kierunku DWC zamiast jechać tak jak 182 - Domaniewską i Postępu jedzie Wołoską i Konstruktorską, przez co omija przystanek Stolbud, za to w kierunku Bokserskiej jedzie tak jak powinno jechać do Centrum - Postępu i Domaniewską omijając przystanek Konstruktorska? Czy komuś się kierunki pomyliły czy to celowe działanie? A jeśli celowe to czemu ma służyć?
Czy może ktoś wytłumaczyć dlaczego N36 dostało tak dziwną trasę? Tzn. dlaczego w kierunku DWC zamiast jechać tak jak 182 - Domaniewską i Postępu jedzie Wołoską i Konstruktorską, przez co omija przystanek Stolbud, za to w kierunku Bokserskiej jedzie tak jak powinno jechać do Centrum - Postępu i Domaniewską omijając przystanek Konstruktorska? Czy komuś się kierunki pomyliły czy to celowe działanie? A jeśli celowe to czemu ma służyć?
Bardzo fajnie, że umożliwiono przesiadkę na przystanku Sasanki z N01 w N32 tylko dlaczego 3 pierwsze kursy nie mogą tak samo być opóźnione ? 
Gdyby pracownikom ZTM udało się przenieść postoje N01 z Hynka na przystanek Sasanki to mielibyśmy piękne przesiadki już od Sasanek a na Hynka brak konieczności odstawania dodatowych minut.
Gdyby pracownikom ZTM udało się przenieść postoje N01 z Hynka na przystanek Sasanki to mielibyśmy piękne przesiadki już od Sasanek a na Hynka brak konieczności odstawania dodatowych minut.
http://ztm.waw.pl/zmiany.php?c=102&i=930&l=1Lipa pisze:Czy komuś się kierunku pomyliły czy to celowe działanie?
Zanim wypowie się tu sam autor, mogę spróbować zgadnąć, co takiego miał na myśli. Mianowicie, światła na skrzyżowaniu Wołoskiej z Domaniewską są wyjątkowo upierdliwe. Między innymi właśnie one wpływały na znaczne opóźnienia N36. Teraz zostaje jeden skręt w prawo (jest strzałka) i w lewo (wzbudzane)Lipa pisze:Wiem, czytałem ale w tym komunikacie nie ma żadnego wyjaśnienia.
Fajnie, że trasa N33 będzie teraz bardziej logiczna - skończy się 1001 pomysłów na zawracanie
noidea
Fakt, przed 1 jedzie się 26 minut, ale to chyba wynika z zastosowania jeszcze dłuższej strefy? W którą strefę łapałyby się kursy 1:42, 2:12 i 2:42 z Bokserskiej?fik pisze:Sprawdź uważnie wszystkie kursyAdam G. pisze:Nie do końca rozumiem za to cel wywalania N36 trzema półkursami z przejazdu przez Konstruktorską, Racjonalizacji i Woronicza, jeśli czas przejazdu w obu przypadkach wynosi 22 minuty. Coś tu nie gra.
[ Dodano: |9 Paź 2010|, 2010 15:28 ]
Po pierwsze, bardzo dużo czasu zajmuje, zanim się zmienią. Po drugie, wyjątkowo lubią się psuć, co nieraz zatrzymywało N36 na ładnych parę minut zanim kierowca nie zdecydował się przejechać na czerwonym (czego zgodnie z przepisami oczywiście robić nie powinien...).BJ pisze:Dlaczego?Adam G. pisze:światła na skrzyżowaniu Wołoskiej z Domaniewską są wyjątkowo upierdliwe.
Akurat N36 jechałem raptem z 5 razy na odcinku dalszym niż Dwc - R7, więc nie wiem
noidea
No i N34 pomknie Pileckiego zamiast Dereniową. Tak się zastaniawiam, czy nie byłoby rozsądniej tę zmianę wprowadzić tylko w noce, w które kursuje metro? Bo jednak trochę się robi nietego - olbrzymi obszar miedzy Rosoła/Cynamonową a Pileckiego postaje bez nocnej komunikacji (troszkę na północy sytuację ratuje N37 przystankiem przy Leclercu), tymczasem nocny pojedzie w zasadzie po obrzeżach osiedla. W weekendy środkiem tego rejonu jedize metro, więc nie ma problemu. Ale w dni powszednie jak ktoś mieszka gdzieś za Gandhi - (przy Marcpolu np.), to już mocno dostaje po tzw. krzyżu.
Popatrz, jaka franca!
Albo a contrario do obwodowych, linie metro-kolejo-średnicowe robić od N99 w dół. W końcu za niedługo mamy drugie <M>. Smiech, śmiechem, ale "NM1" mi się podoba. Po "zS2" już trudno czymś zaskoczyć 
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Bo nie było takiej potrzeby a N24 i N25 nawiązywały do numeracji liinii dziennych(tramwajowej 24 i autobusowej 525). Podczas tworzenia ENEK w numeracji starano się nawiązać albo do "sześćsetek" albo do dziennych odpowiedników i moim zdaniem całkiem dobrze to wyszło.MichalJ pisze:A przy okazji - dlaczego nie ma N23?