Służewiec i jego problemy

Moderator: Wiliam

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 12 lis 2010, 12:59

Panu może chodziło o Madalińskiego? To wtedy by się zgadzało.

[ Dodano: |12 Lis 2010|, 2010 13:20 ]
Bastian pisze: jaki to ciąg, skoro linia co pół godziny go "podpiera". No ale mówię: 210
Bo tam w wyniku jakiegoś totolotka akurat linie głównie wylatywały (chociaż parę niezrealizowanych koncepcji przewidywało, ze nie bedzie on potraktowany gorzej niż inne). Patrząc palcem na mapę zasugerowałbym wyprostowanie 195 bezpośrednio jastrzębowskiego, co pozwoliłoby np. na zbicie argumentów o dublowaniu 179, ale patrząc na ten autobus od wewnątrz jednak bym tego nie proponował.
N
o w każdym razie jeśli w obronie takiego 505 czy 107 miałyby być protesty z dzielnicy (w końcu po coś te dzielnice są poza obsługą mieszkańców wzgledem praw jazdy czy dowodów rejestracyjncy) to sugerowałbym raczej zaciśnięcie zębów i moratorium niż pójście drogą przetargów z gminą Ursynów, które skutkowały takimi głupotami jak 206 czy 312 do Wierzbna.
A 210 byś widział przez te wszystkie Domaniewskie, Konstruktorskie, Cybernetyki i Racjonalizacje, czy zwyczajnie obecne 210 + końcówka 107 od Wilanowskiej?
Popatrz, jaka franca!

Lipa
Posty: 1487
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 12 lis 2010, 13:24

BJ pisze:Zostaw w spokoju 117.
Od kilkudziesięciu lat jeździ na tej trasie i się sprawdza, obecnie wozi naprawdę dużo osób, więc po co zmieniać coś, co naprawdę dobrze funkcjonuje i pasażerowie są z tego zadowoleni?
Opóźnienia tam się zdarzają, ale linia jest względnie regularna.
No właśnie sęk w tym, że niedobrze funkcjonuje. Jest nieregularnym potworkiem o długiej trasie, który dobrą frekwencję ma tylko na 3 odcinkach. Powinna pozostać na jednym z nich (Gocław - Centrum), ze względu na podstawową funkcję jaką pełni na ciągu Brukselska-Paryska-Francuska. Na drugim z nich, czyli na Madalińskiego spokojnie może ją zastąpić wzmocnione 138 (tam autobus opróżnia/zapełnia się przy Dworkowej a zapełnia/opróżnia przez całą Madalińskiego i kawałek Wołoskiej (ZP Wołoska i Szpital MSWiA), zaś trzeci odcinek - od GM na Wilanów - może obsłużyć zupełnie inna linia, która dodatkowo pozwoliłaby wyeliminować kolejnego potworka, jakim jest 182.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 lis 2010, 14:07

Kiedyś z jakiegoś powodu przyszło mi narysować na mapie linie mokotowskie - to, co na tej mapie było po naniesieniu 107, 117, 141, 182 itp. sprawiło, że złapałem się za głowę...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 12 lis 2010, 15:07

Te linie owszem, dowożą bezpośrednio w różnych relacjach, ale z okropnym narzutem pasażerokilometrów - znaczy niepotrzebnie wożą ludzi dookoła.

Tu nie tylko jest sytuacja - "co jest lepsze, linia bezpośrednia co 30 minut czy z przesiadką co 10 minut", ale "co jest lepsze, linia bezpośrednia co 30 minut jadąca 30 minut, czy połączenie z przesiadką co 10 minut jadące razem z przesiadką 20 minut".

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 lis 2010, 15:38

MichalJ pisze:linia bezpośrednia co 30 minut jadąca 30 minut
Średni czas trwania podróży - 45 minut.
MichalJ pisze:połączenie z przesiadką co 10 minut jadące razem z przesiadką 20 minut
Tego to już w ogóle nie zrozumiałem, zwłaszcza połączenia jadącego z przesiadką". Ale jazda linią co 10 minut i przesiadka do linii co 10 minut przy łącznym czasie jazdy 20 minut daje średni czas trwania podróży 30 minut. Tamto 45 minut to o połowę więcej...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

wojtor
Posty: 696
Rejestracja: 01 cze 2008, 12:01

Post autor: wojtor » 13 lis 2010, 8:19

Pracownicy kompleksów biurowych na Służewcu Przemysłowym od dawna domagali się od Zarządu Transportu Miejskiego większej częstotliwości kursowania tramwajów, którymi dojeżdżają do swych firm. Od poniedziałku 15 listopada wreszcie powinni podróżować w lepszych warunkach.

Pracownicy służewieckich biurowców do pracy najczęściej dojeżdżają metrem, z którego przy stacji Wierzbno przesiadają się do tramwajów. Mimo sporej częstotliwości ich kursowania oraz skierowania do obsługi tego kierunku również składów trzywagonowych, w tramwajach panuje tłok, a pasażerowie skarżą się na warunki podróży.

Dlatego ZTM podjął decyzję o dwukrotnym zwiększeniu częstotliwości kursowania linii tramwajowej 44. Od 15 listopada, w godz. 7.30 - 8.50 tramwaj będzie kursował dwa razy częściej. Składy będą podjeżdżały na przystanki co 5, a nie jak obecnie co 10 minut.
źródło: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... mwaju.html

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 14 lis 2010, 10:33

Bastian pisze:Tego to już w ogóle nie zrozumiałem, zwłaszcza połączenia jadącego z przesiadką". Ale jazda linią co 10 minut i przesiadka do linii co 10 minut przy łącznym czasie jazdy 20 minut daje średni czas trwania podróży 30 minut. Tamto 45 minut to o połowę więcej...
No tak. Przy założeniu, że przesiaka następuje z linii co 10 minut na linię co 10 minut. Ale bywają i inne linie, np. takie, które w pewnych godzinach kursuja co 30 minut. Linii, które częstotliwość 10 minut mają nawet w nieprzyzwoitych godzinach jest niedużo. Zgadzam się, że trzeba patrzeć w pierwszym rządzie na godzibny szczytu, ale to nie może prowadzić do degrengolady komunikacji przed i po szczycie.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 14 lis 2010, 10:53

drapka pisze:bywają i inne linie, np. takie, które w pewnych godzinach kursuja co 30 minut.
I to z tym trzeba walczyć...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 15 lis 2010, 9:38

Bastian pisze:
drapka pisze:bywają i inne linie, np. takie, które w pewnych godzinach kursuja co 30 minut.
I to z tym trzeba walczyć...
Też wolę mieć linie co 10 niż co 30, ale przecież nie da się wszędzie dociągnąć połączeń co 10. Jak również wątpliwe jest, czy da radę wszystkie unikalne relacje obsługiwane przez takie 107 czy 117, które wymagają "zakręcenia" tych linii budzącego grozę jak się spojrzy na mapę zamienić na takie połączenia, które oprócz zamiany dojazdu bezpośredniego na przesiadkę przynoszą też poprawę czasu dojazdu.
Przecież nie dlatego te linie tyle lat mają taki dziwny kształt, że taka tradycja, ale one są wrośnięte w układ przez potoki, które obsługują i przez to, że nie bardzo jest gdzie zrobić "cięcie". Przecież ewidentne muchowozy-duble zostały dosyć dawno zlikwidowane (nie mam na myśli takiego 306 w dawnej wersji Urzędu Gminy Ursynów, bo to było jeszcze co innego, ale wszelkie złogi postmatyjasiakowskie w rodzaju 504 na urbinetkach, jakieś 165 jadące bez sensu przez pół Ursynowa). Ale 107 trudno nazwać muchowozem i poza tym, ze jest zakręcona jak świński ogon i ma monstrulane czesy przejazdu nie można nic zarzucić.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 lis 2010, 9:51

drapka pisze:Przecież nie dlatego te linie tyle lat mają taki dziwny kształt, że taka tradycja, ale one są wrośnięte w układ przez potoki, które obsługują
E tam. 117 zostało 8 lat temu wydłużone do Wilanowa zamiast starego 165 - nie można było od razu uruchomić oddzielnej linii? 107 zostało wygięte przez Madalińskiego, bo się jeden radny postarał (czy nawet burmistrz, nie pamiętam).
drapka pisze:poza tym, ze jest zakręcona jak świński ogon i ma monstrulane czesy przejazdu nie można nic zarzucić.
Mi to w zupełności wystarczy (-(
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 15 lis 2010, 10:02

Bastian pisze:107 zostało wygięte przez Madalińskiego, bo się jeden radny postarał
Ale czy to mu pasażerów dodało, czy ujęło? Zresztą jest to taka linia, której takie manewry nie szkodzą, sądzę wręcz, ze zaszkodziłoby jej, gdyby znowu pojechała prosto Odyńca dublując 172.

[ Dodano: |15 Lis 2010|, 2010 10:06 ]
Bastian pisze:drapka napisał/a:
poza tym, ze jest zakręcona jak świński ogon i ma monstrulane czesy przejazdu nie można nic zarzucić.

Mi to w zupełności wystarczy
No dobra. Przyznam szczerze, że nie odważyłem się nigdy jechać tym do pracy, chociaż jest to bezpośrednie połaczenie i to takie "od drzwi do drzwi". Ale już na krótszych odcinkach zazwyczaj wolę dojechać nim bezpośrednio z Ursynowa do szpitala na Wołoską niż robić inne kombnacje, które tak czy owak powodują, ze muszę mieć dwie przesiadki, z czego całkiem prawdopodobna jest przesiadka przy Galerii Mokotów, na które to miejsce, jako pasażer ceniący sobie także komfort podrózowania mam szczególną alergię.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 lis 2010, 10:52

drapka pisze:Zresztą jest to taka linia, której takie manewry nie szkodzą
Kpisz, czy o drogę pytasz? Oczywiście, że szkodzą! Każde wydłużenie czasu półkursu szkodzi każdej linii! A nie zawsze pozytywy są w stanie to zrównoważyć.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 15 lis 2010, 12:36

Może z punktu widzenia technicznego to tak. Ale jak 195 pociągnięto przez Metro Stokłosy zamiast przez Herbsta-Pileckiego, to półkurs się wydłużył, ale linia zyskała na zapełnieniu. 107 w formie takiej, w jakiej jest też może jechać trochę bardziej naokoło ale obsługując o jeden jakiś istotny fragment więcej. Oczywiście nie mam na mysli ekstremów, typu ładowanie linii w korki dla obsługi jednego przystanku. Ale przy linii zwykłej albo mającej charakter dowozówki bez kręcenia może nie wystarczyć pasażerów dla utrzymania częstotliwości.
Popatrz, jaka franca!

Zebra
Posty: 306
Rejestracja: 10 lis 2009, 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zebra » 18 lis 2010, 14:13

Bronić można wiele rzeczy, często bronię różnych linii między innymi argumentując wrośnięciem w układ, ale bronienie stworów jak 107 czy 182 oraz 117 w tej postaci jest jednak sporym nadużyciem.

107 jest do zrobienia na trasie Muranów - Dolny Mokotów jak pisze Bastian (ja tam jestem za łukiem siekierkowskim bo 108 i tak wyleci z Pl. Trzech Krzyży) i na tej trasie zasługuje na kursowanie co 10 minut. Jestem pewien że po niedługim czasie zasłuży też na 10-12 metrowce.

Resztę zadań weźmie 141 bez zawijania koło szpitala, Mokotów - Ursynów natomiast może faktycznie powinien dostać jakąś fajną linię stworzoną na trupie 107 i 210. Coś a la Spartańska - Służewiec Biurowy - Dworzec Południowy - bazar przy Wałbrzyskiej - Al. KEN - obertas po Ursynowie jak kiedyś 502. Bo to prawda jest, że od momentu śmierci 516 Jastrzębowskiego leży.

Natomiast tradycyjnie mój opór budzi wzmacnianie 138 dla Madalińskiego. O ile popieram 117 do Centrum od strony Gocławia, to jednak robienie Madalińskiego i okolicom dobrze linią na Pragę jest działaniem na zasadzie jak nie kijem go to pałką. Ideałem byłoby 117 Gocław - Wołoska jak to drzewiej bywało, niestety na Wołoskiej po pętli śladów już niewiele ponadto ta linia byłaby jednak za silna. Z tym że tutaj też można podziałać, wszak 118 to również linia "wybitna". Moim zdaniem puszczenie linii DWC - Spartańska przez Marszałkowską, Rakowiecką, Kazimierzowską, Woronicza do Spartańskiej będzie w końcu czymś użytecznym dla ludzi zamieszkujących tą okolicę (bo nie widać aby tłumnie walili załatwiać sprawy w Urzędzie Patentowym względnie czytać w Bibliotece Narodowej :-P).

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 18 lis 2010, 16:15

Zebra pisze:108 i tak wyleci z Pl. Trzech Krzyży
Dlaczego?
Co komu teraz przeszkadza?

[ Dodano: |18 Lis 2010|, 2010 16:16 ]
Zebra pisze:Ideałem byłoby 117 Gocław - Wołoska
Na Spartańską i już.

ODPOWIEDZ