Rondo Babka - organizacja ruchu
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No zaraz, ale projekt ronda quasi-turbinowego autorstwa ekkomu jest już z pół roku chyba gotowy (no, niech będzie że kwartał)...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Zasada była taka jak na normalnym turbinowym, tylko między Okopową i Al. Jana Pawła II turbinę zastępował przeplot pasów. Były już rysunki w prasie i wyglądało to co najmniej obiecująco.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Najbardziej obiecująco wyglądały jednak długości otwarć dla tramwajów, od 16 do 22 sekund. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Grek Showti
- Posty: 1
- Rejestracja: 18 lis 2010, 0:20
Witam wszystkich. O Radosławie słów kilka: trzeba zastosować się do najważniejszej zasady: 1.Policjant; 2.Światła; 3.Znaki; 4.Prawa ręka. Jeśli działają światła, to nie patrzymy na znak "Ustąp pierwszeństwa" i "rondo" (patrz reguła powyżej). Wjeżdża tylko jeden cykl i wtedy jest to skrzyżowanie, na którym kierujemy się strzałkami przed nim, oznaczającymi z którego pasa gdzie (strzałki, bądź co bądź również są znakami poziomymi). Natomiast jeśli nie działają światła, stosujemy się do reguły powyżej i patrzymy na znaki pionowe "Ustąp pierwszeństwa" i "rondo" i dalej na rondzie, znakami poziomymi, czyli liniami. I wtedy Radosław działa jak rondo, czyli można nawet z lewego w pierwszy zjazd (tak jak prowadzą pasy). Kumpel miał dwa razy taki sam przypadek. Jechał z prawego prosto (drugi zjazd) a kierowca obok ze środkowego w prawo (pierwszy zjazd). Policja orzekła winę kierowcy jadącego ze środka w prawo, gdyż nie zastosował się do strzałek przed wjazdem na skrzyżowanie. W drugim przypadku to kumpel dostał mandat, a policja orzekła, że nie zastosował się do linii na rondzie. Dziękuję.
Policjanci nie znają się na organizacji ruchu. Nie chcę obrażac Policji jako takiej, ale czego się spodziewać po osobach wykonujacych tak niewdzięczny zawód za marne wynagrodzenie. Czy istnieją pasjonaci interpretowania przepisów drogowych i rozstrzygania o winie uczestników kolizji za marne grosze?
W przypadku ronda Radosława problem polega na tym, że zaprojektowano bardzo nietypową, niestandardową i do końca niejednoznaczną (segregacja na pasach ruchu na wlocie VS swoboda skretu w prawo z dowolnego pasa ruchu na obwiedni ronda) organizację ruchu. Kierowcy są zdezorientowani, zachowują się niepewnie przez co nietrudno o kolizję. A najgorzej mają osoby zamiejscowe.
Moim zdaniem wdrożenie projektu nowej organizacji ruchu nie rozwiąże problemu do końca. Rondo nie będzie całkiem turbinowe, co z jednej strony ucywilizuje wybór kierunku na niektórych wlotach. Z drugiej strony wywoła niekonsekwencję oznakowania na samym rondzie. Teraz wszystkie wloty są symetryczne. A przestaną być.
W przypadku ronda Radosława problem polega na tym, że zaprojektowano bardzo nietypową, niestandardową i do końca niejednoznaczną (segregacja na pasach ruchu na wlocie VS swoboda skretu w prawo z dowolnego pasa ruchu na obwiedni ronda) organizację ruchu. Kierowcy są zdezorientowani, zachowują się niepewnie przez co nietrudno o kolizję. A najgorzej mają osoby zamiejscowe.
Moim zdaniem wdrożenie projektu nowej organizacji ruchu nie rozwiąże problemu do końca. Rondo nie będzie całkiem turbinowe, co z jednej strony ucywilizuje wybór kierunku na niektórych wlotach. Z drugiej strony wywoła niekonsekwencję oznakowania na samym rondzie. Teraz wszystkie wloty są symetryczne. A przestaną być.
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
Rozrysować to ciężko ale trzeba sobie wyobrazić że wjeżdżasz jak na turbinowe a zjeżdżasz jak chceszhafilip84 pisze:A może mi ktoś ładnie rozrysować to rondo półturbinowe?
[ Dodano: |18 Lis 2010|, 2010 02:30 ]
Hierarchia znaków i sygnałów drogowych to co napisałeś jest ok. Tylko że jest jedno ale... Zerknij sobie przy obecnym oznakowaniu na znak pionowy PRZED wjazdem (nie zastosowanie się do nich to wg. taryfikatora 250 zł + gratis 5 PKT karnych art. 92 paragraf 1 kodeksu wykroczeń) czyli ze środkowego pasa NIE WOLNO zjechać w prawo na pierwszym zjeździe ale zobacz z drugiej strony... Na namalowane linie... Jeżeli jedziesz sobie ze środkowego pasa ruchu pierwszą w prawo to suma sumarum nie zmieniasz pasa ruchu czyli łamiąc znak przed wjazdem jedziesz zgodnie z NAMALOWANYMI LINIAMI a osoba która jedzie prawym pasem na wprost zmienia pas czyli musi ustąpić pierwszeństwa, nawet gdy osoba jadąca środkowym pasem jedzie w pierwszą w prawo łamiąc przepisy prawa o ruchu drogowym. W przeciwnym razie jest to wymuszenie pierwszeństwa ( taryfikatorGrek Showti pisze:Witam wszystkich. O Radosławie słów kilka: trzeba zastosować się do najważniejszej zasady: 1.Policjant; 2.Światła; 3.Znaki; 4.Prawa ręka. Jeśli działają światła, to nie patrzymy na znak "Ustąp pierwszeństwa" i "rondo" (patrz reguła powyżej). Wjeżdża tylko jeden cykl i wtedy jest to skrzyżowanie, na którym kierujemy się strzałkami przed nim, oznaczającymi z którego pasa gdzie (strzałki, bądź co bądź również są znakami poziomymi). Natomiast jeśli nie działają światła, stosujemy się do reguły powyżej i patrzymy na znaki pionowe "Ustąp pierwszeństwa" i "rondo" i dalej na rondzie, znakami poziomymi, czyli liniami. I wtedy Radosław działa jak rondo, czyli można nawet z lewego w pierwszy zjazd (tak jak prowadzą pasy). Kumpel miał dwa razy taki sam przypadek. Jechał z prawego prosto (drugi zjazd) a kierowca obok ze środkowego w prawo (pierwszy zjazd). Policja orzekła winę kierowcy jadącego ze środka w prawo, gdyż nie zastosował się do strzałek przed wjazdem na skrzyżowanie. W drugim przypadku to kumpel dostał mandat, a policja orzekła, że nie zastosował się do linii na rondzie. Dziękuję.
P.S. dodaję mapkę
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http ... CCoQ9QEwBQ
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jeśli jadąc środkowym pasem np. Okopowej wjedziesz na rondo i będziesz chciał skręcić w JP2, to łamiesz przepisy, bo rondo jest skrzyżowaniem, opisany przeze mnie manewr jest skrętem w prawo na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym, a wg strzałek przed wjazdem ze środkowego pasa możesz jechać tylko prosto, więc ni chu chu w JP2 skręcić nie możesz. Możesz tylko jechać w Słomińskiego. Moim zdaniem jedynym błędem w oznakowaniu jest to, że na dojazdach do ronda dopuszcza się jazdę na wprost z prawego pasa. Większość kolizji na tym rondzie wygląda tak, że ktoś np. zawracający na rondzie jadący po wewnętrznym pasie, zgodnie z sygnalizacją jedzie na zielonym świetle, i w pewnym momencie, zjeżdżając w prawo spotyka się na skrajnym prawym pasie ronda z człowiekiem, który wcale nie ma zamiaru zjeżdżać. A w ogóle największym problemem jest to, że duża część kierowców widząc rondo od razu zakłada organizację ruchu taką, jak np. na Rondzie Starzyńskiego, nie patrzą na znaki, nie patrzą na linie na jezdni, niejednokrotnie olewają światła, próbując skręcać w prawo przy czerwonym świetle na sygnalizatorze kierunkowym. Ogólnie: braki w wyszkoleniu.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jak mają nie mieć braków, jeśli po prawko się w najlepszym razie jeździ do Skierek czy nawet Suwałk, bo łatwiej i bez tramwajów, a w najgorszym razie...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A nawet jak zdobyli to prawo jazdy to egzamin był na tyle dawno, że część przepisów się zmieniła, miasto wygląda zupełnie inaczej niż wtedy a dodatkowo wzrok, refleks i spostrzegawczość już nie te. Zawsze bardzo mi humor poprawia argument "bo ja tu zawsze tak jeżdżę i jest dobrze".
Dawno mnie nie było.
A propos organizacji ruchu na Babce. Najlepszym pasem na wlocie jest lewy pas. Na samym rondzie przy działającej sygnalizacji jestem panem sytuacji bez względu na to w którym kierunku się udaje. Inny pas poza opuszczeniem ronda w najbliższy zjazd powoduje multiplikacje punktów kolizji (sygnalizacja i jej obserwowanie jaki sygnał oraz równolegle zmiana pasa). Jak pisałem wcześniej jest to cudowny pomysł pracowników IR. Miało być inaczej. Może wreszcie przyszedł czas na zmiany. Na drugi dzień po wprowadzeniu tego rozwiązania głupio było przyznać się do błędu - teraz w ramach (tu wstawić dowolną frazę) można.
A propos organizacji ruchu na Babce. Najlepszym pasem na wlocie jest lewy pas. Na samym rondzie przy działającej sygnalizacji jestem panem sytuacji bez względu na to w którym kierunku się udaje. Inny pas poza opuszczeniem ronda w najbliższy zjazd powoduje multiplikacje punktów kolizji (sygnalizacja i jej obserwowanie jaki sygnał oraz równolegle zmiana pasa). Jak pisałem wcześniej jest to cudowny pomysł pracowników IR. Miało być inaczej. Może wreszcie przyszedł czas na zmiany. Na drugi dzień po wprowadzeniu tego rozwiązania głupio było przyznać się do błędu - teraz w ramach (tu wstawić dowolną frazę) można.
Nie zgodzę się, bo w końcu z tego lewego pasa musisz zjechać, co na Babce obarczone jest sporym ryzykiem kolizji. Z uwagi na miejsce zamieszkania, jeśli już ruszam się gdzieś samochodem, zazwyczaj jeżdżę przez to wspaniałe rondo, prawie zawsze w relacji Jana Pawła - Popiełuszki, a więc prosto. Używam w tym celu wyłącznie środkowego pasa, zgodnie z oznakowaniem pionowym. Nigdy w zasadzie nie miałem problemów, bo gdy zapala się zielone dla wlotu od strony Jana Pawła, nie znajdzie się żaden idiota jadący lewym pasem i chcący skręcić w Słomińskiego. Jazda prawym to już ryzyko, bo ludzi którzy skręcają tam ze środkowego wcale nie brakuje.Majusi pisze:Dawno mnie nie było.
A propos organizacji ruchu na Babce. Najlepszym pasem na wlocie jest lewy pas.
noidea
- Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Kierując się znakami pionowymi (na które chyba nikt w tym przypadku nie patrzy...), wcale tak nie jest. Gdyby np. ktoś jadący z Jana Pawła, skręcił mi nagle przed maskę chcąc jechać z lewego pasa na Słomińskiego, wina byłaby jego i nie trzeba by się specjalnie starać, by to udowodnićSolaris U10 pisze:Plus jest taki, że na lewym jednak ma się cały czas pierwszeństwo i kolizja zawsze będzie nie z Twojej winy - dlatego i w lewo, i prosto wybieram lewy pas.Adam G. pisze:Nie zgodzę się, bo w końcu z tego lewego pasa musisz zjechać, co na Babce obarczone jest sporym ryzykiem kolizji.
noidea
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Chwila, nie rozumiem... Solaris jeździ lewym pasem, więc nic mu przed maskę nie wtargnie chyba? Też jeżdżę w ten sposób, bo to najbezpieczniejsze a w razie problemów wina nie będzie moja.