No to wyjaśnia moje wątpliwości. Nowa trasa zamiast kolejnych tramwajów.Glonojad pisze:Te dodatkowe inwestycje to budowa trasy na Tarchomin
120Na SWING
Dwa pytania mnie zaczęły męczyć, jak napatoczył mi się dziś praski Swing (313x) na 14/26.
1. Czy od początku w Swingach montowane było tradycyjne lusterko z prawej strony wagonu?
2. Czemu tak dziwnie działa oświetlenie diodowe nad drzwiami. Jak drzwi są zamknięte, świeci na niebiesko, jak drzwi się zamykają, to do połowy tego procesu miga na czerwono, potem gaśnie. Jak drzwi są otwarte, to nic się nie świeci. Czemu nie ma białych diód oświetlających przestrzeń w drzwiach, jak są one otwarte? I po co komu niebieskie światło, jak są one zamknięte?
1. Czy od początku w Swingach montowane było tradycyjne lusterko z prawej strony wagonu?
2. Czemu tak dziwnie działa oświetlenie diodowe nad drzwiami. Jak drzwi są zamknięte, świeci na niebiesko, jak drzwi się zamykają, to do połowy tego procesu miga na czerwono, potem gaśnie. Jak drzwi są otwarte, to nic się nie świeci. Czemu nie ma białych diód oświetlających przestrzeń w drzwiach, jak są one otwarte? I po co komu niebieskie światło, jak są one zamknięte?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ad 1: tak.
Ad 2: nie wiem.
Ad 2: nie wiem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
3-4 sekundy to na pewno nie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
I za każdym razem używasz stopera? 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie zauważyłem tego, ale tez denerwujące jest z kolei opóźnienie przy zamykaniu, aż cztery "piknięcia" przed rozpoczęciem zamykania to zdecydowanie za dużo, w starych jest to dużo lepiej rozwiązane.Bywalec pisze:Mnie w Swingach denerwuje:
1) Odgłos dzwonka przy otwieraniu drzwi
2) Brak synchronizacji przy zamykaniu drzwi tzn. pierwsze i ostatnie drzwi zamykają się 3,4 sekundy po tym jak wszystkie inne są już zamknięte
[ Dodano: |19 Lis 2010|, 2010 19:41 ]
Może to miała być "odpowiedź" na bajery u Solarisa?pawcio pisze:I po co komu niebieskie światło, jak są one zamknięte?
Dziś miałem Swingowe niebo
Najpierw podjechał na 25, następnie 22, a na koniec na bardzo ważnej linii - 8. Seria zdarzyła się na przystanku Zieleniecka. W Pesie na 8 zauważyłem, że na pulpicie motorniczego odpryskuje lakier, a osłona wew. pojazdu obok przednich drzwi 'telepała się'.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Jestem mile zaskoczony jeśli chodzi o Swingi. Fabryka otworzyła istne eldorado w produkcji wagonów. Tempo jest imponujące.
W stolicy mamy już 25 swingów podobno do końca roku mają jeszcze dostarczyć 6 wagonów.
W Gdańsku natomiast dotarła 4 Pesa ( w końcu ). Jeszcze jedna w tym roku ma do nich zawitać.
Szkoda że w przyszłym roku już takiego tempa nie będzie jeśli chodzi o Warszawę gdyż Gdańsk zabierze sporą ilość z tych 9 na miesiąc. A i szczecin coś skubnie.
Nikt chyba nie myślał że aż takie będzie tempo produkcji. No no no jestem pod wrażeniem. Tylko zastanawia mnie jakość przy takim tempie.
W stolicy mamy już 25 swingów podobno do końca roku mają jeszcze dostarczyć 6 wagonów.
W Gdańsku natomiast dotarła 4 Pesa ( w końcu ). Jeszcze jedna w tym roku ma do nich zawitać.
Szkoda że w przyszłym roku już takiego tempa nie będzie jeśli chodzi o Warszawę gdyż Gdańsk zabierze sporą ilość z tych 9 na miesiąc. A i szczecin coś skubnie.
Nikt chyba nie myślał że aż takie będzie tempo produkcji. No no no jestem pod wrażeniem. Tylko zastanawia mnie jakość przy takim tempie.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dokładnie tak! Na 2011 zaplanowane jest około 50 wagonów.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Prawdziwe natarcie Swingów może być dopiero w roku 2012 gdyż odpadnie Szczecin i Gdańsk bo zakończą dostawy dla tych miast z obecnie podpisanych kontraktów. Pozostanie jedynie w okresie 01.2012-05.2012 do dostarczenia 5 wagonów po jednym na miesiąc dla Szeged.
A harmonogram przewiduje w okresie 01.2012-06.2012 dostawę po 6 wagonów na miesiąc czyli przez pół roku dostarczą tyle co w okresie 01.2011-09.2011.
W roku 2011 przewiduje się następujące ilości dostarczanych wagonów.
Norma 7 wagonów na miesiąc.
01.2011 - 1/SZCZ, 2/GD, 4/WA
02.2011 - 3/GD, 3/WA
03.2011 - 1/SZCZ, 2/GD, 4/WA
04.2011 - 1/SZCZ, 3/GD, 3/WA
05.2011 - 1/SZCZ, 2/GD, 4/WA
06.2011 - 1/SZCZ, 3/GD, 4/WA
07.2011 - 2/GD, 5/WA
08.2011 - 3/GD, 4/WA
09.2011 - 1/SZEG, 2/GD, 4/WA
10.2011 - 1/SZEG, 3/GD, 4/WA
11.2011 - 1/SZEG, 3/GD, 4/WA
12.2011 - 1/SZEG, 2/GD, 4/WA
Podsumowując -
Gdańsk - 5 szt. 2010 + 30 szt. 2011 razem 35 sztuk koniec kontraktu
Szczecin - 1 szt. 2010 + 5 szt. 2011 razem 6 sztuk koniec kontraktu
Szeged - 4 szt 2011 rozpoczęcie kontraktu plus 5 wagonów w 2012 roku
Warszawa - 33 szt. 2010 + 46 szt. 2011. razem 79 wagonów plus do tego 36 dostarczonych w okresie 01-06.2012 to na euro będzie 115 wagonów plus 42 wagony dostarczone w okresie 07-12.2012 daje nam już 157 wagonów zaś w okresie 01-05.2013 dostarczą 29 wagonów i zakończą kontrakt 7 miesięcy wcześniej.
Jest to oczywiście harmonogram ruchomy gdyż jak wiadomo przetargi mogą wygrać a jak do rzucą kolejne miasta ( Bydgoszcz, Częstochowa ) to i dostawy dla stolicy się spowolnią. Ale do 12.2013 mają czas. Tyle teorii zobaczymy w praktyce. Chcą przyspieszać kontrakty a nie opóźniać i to mi się podoba ale czy to nie kosztem jakości czas pokaże.
Źródło: Wnioski wyciągnięte z e-maila od rzecznika prasowego Pesy, po tym jak napisałem do niego z zapytaniem jak spółka chce sobie poradzić z tak olbrzymią ilością zamówień ( nie tylko tramwaje ale również ETZ ) przy braku rąk do pracy, oraz czy przy zdobywaniu kolejnych kontraktów nie spowolni się a co za tym idzie nie opóźnią się dostawy tramwajów. W zamian dostałem dość rzeczowego e-maila z załącznikiem.
A harmonogram przewiduje w okresie 01.2012-06.2012 dostawę po 6 wagonów na miesiąc czyli przez pół roku dostarczą tyle co w okresie 01.2011-09.2011.
W roku 2011 przewiduje się następujące ilości dostarczanych wagonów.
Norma 7 wagonów na miesiąc.
01.2011 - 1/SZCZ, 2/GD, 4/WA
02.2011 - 3/GD, 3/WA
03.2011 - 1/SZCZ, 2/GD, 4/WA
04.2011 - 1/SZCZ, 3/GD, 3/WA
05.2011 - 1/SZCZ, 2/GD, 4/WA
06.2011 - 1/SZCZ, 3/GD, 4/WA
07.2011 - 2/GD, 5/WA
08.2011 - 3/GD, 4/WA
09.2011 - 1/SZEG, 2/GD, 4/WA
10.2011 - 1/SZEG, 3/GD, 4/WA
11.2011 - 1/SZEG, 3/GD, 4/WA
12.2011 - 1/SZEG, 2/GD, 4/WA
Podsumowując -
Gdańsk - 5 szt. 2010 + 30 szt. 2011 razem 35 sztuk koniec kontraktu
Szczecin - 1 szt. 2010 + 5 szt. 2011 razem 6 sztuk koniec kontraktu
Szeged - 4 szt 2011 rozpoczęcie kontraktu plus 5 wagonów w 2012 roku
Warszawa - 33 szt. 2010 + 46 szt. 2011. razem 79 wagonów plus do tego 36 dostarczonych w okresie 01-06.2012 to na euro będzie 115 wagonów plus 42 wagony dostarczone w okresie 07-12.2012 daje nam już 157 wagonów zaś w okresie 01-05.2013 dostarczą 29 wagonów i zakończą kontrakt 7 miesięcy wcześniej.
Jest to oczywiście harmonogram ruchomy gdyż jak wiadomo przetargi mogą wygrać a jak do rzucą kolejne miasta ( Bydgoszcz, Częstochowa ) to i dostawy dla stolicy się spowolnią. Ale do 12.2013 mają czas. Tyle teorii zobaczymy w praktyce. Chcą przyspieszać kontrakty a nie opóźniać i to mi się podoba ale czy to nie kosztem jakości czas pokaże.
Źródło: Wnioski wyciągnięte z e-maila od rzecznika prasowego Pesy, po tym jak napisałem do niego z zapytaniem jak spółka chce sobie poradzić z tak olbrzymią ilością zamówień ( nie tylko tramwaje ale również ETZ ) przy braku rąk do pracy, oraz czy przy zdobywaniu kolejnych kontraktów nie spowolni się a co za tym idzie nie opóźnią się dostawy tramwajów. W zamian dostałem dość rzeczowego e-maila z załącznikiem.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
