Chodziło mi zresztą po głowie coś takiego:
To tak roboczo...
Moderator: Wiliam
Ot, wtyczkowa polityka ZTM, której nie pojmuję, a która ma tu wielu wyznawców. ”Nie ruszać” wtyczek, ale o tym sza, żeby się ludziska czasem nie dowiedzieli, że mogą liczyć na więcej kursów. I tak się to utrzymywało, jak rozumiem, przez wiele miesięcy. Brawo.pawcio pisze:Czasami upychało się tam więcej wozów, ale to tylko okazjonalnie i krótkotrwale. Te pierwsze cztery wtyczki były z kategorii "nie ruszać".
Jak gdzieś napisałeś o tajnych wtyczkach to chyba ani jednego komentarza przeciwko wtyczkom nie było, wszyscy jeden przez drugiego pisali, że się czepiasz i nie znasz. Oczywiście forum GW jest miejscem specyficznym, ale sam widzisz. Wtyczki są kul i TAK MA ZOSTAĆ.osa pisze:Ot, wtyczkowa polityka ZTM, której nie pojmuję, a która ma tu wielu wyznawców. ”Nie ruszać” wtyczek, ale o tym sza, żeby się ludziska czasem nie dowiedzieli, że mogą liczyć na więcej kursów. I tak się to utrzymywało, jak rozumiem, przez wiele miesięcy. Brawo.pawcio pisze:Czasami upychało się tam więcej wozów, ale to tylko okazjonalnie i krótkotrwale. Te pierwsze cztery wtyczki były z kategorii "nie ruszać".
Nie rozumiem tych wszystkich propozycji kasacji 171, linia się jak na razie dobrze trzyma, ma dobrą częstotliwość, po co to rozwalać. Jeżeli jest nadpodaż za Bemowo-Ratusz to chyba w pierwszej kolejności lepiej wywalać 507?Bastian pisze:To prawda.
Chodziło mi zresztą po głowie coś takiego:
111 przez pl. Krasińskich, Anielewicza i Powązkowską na Chomiki
silne 180 przez Senatorską, Leszno, Górczewską dokądś tam
porządne 107 z Esperanto gdzieś na Dolny Mokotów
coś porządnego z centrum na Torwar (niech będzie 105 po wchłonięciu zachodniego 125)
wzmocnienie 519 do Wilanowa (coś wysłać do Powsina)
kasacja 171 i E-2.
To tak roboczo...
To jakie proponujesz rozwiązanie? Zakaz wtyczek i okresowe ograniczanie planu?osa pisze:Ot, wtyczkowa polityka ZTM, której nie pojmuję, a która ma tu wielu wyznawców. ”Nie ruszać” wtyczek, ale o tym sza, żeby się ludziska czasem nie dowiedzieli, że mogą liczyć na więcej kursów. I tak się to utrzymywało, jak rozumiem, przez wiele miesięcy. Brawo.pawcio pisze:Czasami upychało się tam więcej wozów, ale to tylko okazjonalnie i krótkotrwale. Te pierwsze cztery wtyczki były z kategorii "nie ruszać".
Tylko 171 przydusza 190 i drugą końcówkę ma równie słabą, a 507 jest w miarę niezależne i z bardzo mocną drugą końcówką.XXXX pisze: Nie rozumiem tych wszystkich propozycji kasacji 171, linia się jak na razie dobrze trzyma, ma dobrą częstotliwość, po co to rozwalać. Jeżeli jest nadpodaż za Bemowo-Ratusz to chyba w pierwszej kolejności lepiej wywalać 507?
Nie wiem jak 171, ale E-2 jest linią potrzebną i solidnie obciążoną. Zapraszam w szczycie porannym na Stegny, kiedy ciężko jest wejść do autobusu. Pomijanie przez tę linię zespołu Dolna ma jak najbardziej sens.Bastian pisze:To prawda.
Chodziło mi zresztą po głowie coś takiego:
111 przez pl. Krasińskich, Anielewicza i Powązkowską na Chomiki
silne 180 przez Senatorską, Leszno, Górczewską dokądś tam
porządne 107 z Esperanto gdzieś na Dolny Mokotów
coś porządnego z centrum na Torwar (niech będzie 105 po wchłonięciu zachodniego 125)
wzmocnienie 519 do Wilanowa (coś wysłać do Powsina)
kasacja 171 i E-2.
To tak roboczo...
Dobrze, że podkreśliłeś obie kwestie, bo z drugiej wcale nie musi wynikać pierwsza.tm42195 pisze:
Nie wiem jak 171, ale E-2 jest linią potrzebną i solidnie obciążoną.
Dla Ciebie z pewnością, skoro z tego zespołu nie korzystasz. Biorąc pod uwagę jednak, że w tym ZP duży ruch jest nawet po 22, wstrzymałbym się z uogólnianiem subiektywnej opinii na ogólną ocenę układu komunikacyjnego.Pomijanie przez tę linię zespołu Dolna ma jak najbardziej sens.
Ponieważ, jak wiadomo, zdolność przewozową definiuje się liczbą linii, a nie liczbą kursów w godzinie.Uważam, że samo 116 nie udźwignie ciągu Wilanów-Stegny-Al. Ujazdowskie.
Owszem, czas przejazdu netto ma na papierze i miewa w rzeczywistości krótszy, ale to jest tylko pół prawdy (czyli całe ...). Liczy się czas podróży, a na to ma wpływ czas oczekiwania i dojścia (który jest rzecz oczywista gorszy, gdy mamy do czynienia z dwiema liniami o różnym charakterze, a zatem - różnych czasach przejazdu i lokalizacjach przystanków).Uprzedzając wątpliwości od razu odpowiem - tak, E-2 jest szybsze niż 116. Na przykład dzisiaj szacunkowo 5-6 minut na odcinku Czarnomorska-Pl. Trzech Krzyży.