Zmiany obsługowe - grudzień 2010

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Scania A597
Posty: 98
Rejestracja: 27 sty 2010, 10:13
Lokalizacja: Warszawa-Białołęka

Post autor: Scania A597 » 11 gru 2010, 20:42

marko80 pisze:
Domasq12 pisze:Moim zdaniem powinno się wzmocnić 144. Dlaczego? Prawie codziennie widzę jak ludzie wciskają się do autobusy, który i tak już jest pełny. 510 można skrócić do Ronda Radosława (Tarchomin ma i tak już dużo linii) lub w ogóle skasować.

po grzyba wzmacniać 144 lepiej: 120-stce przerobić częstotliwość z 20 do 15 min w między szczycie lub 134 z 40 min co pół godziny (w dp i w dś)

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 11 gru 2010, 20:43

Walas pisze:246/510+N63+723 to to ja wiem, ale dziwi mnie to że o 20:00 przegub może wyjechać i wiezie 10-20 osób, a kiedy jest potrzebny i ludzie się nie mieszczą to stoi na zajezdni.
Ten przegub jest tam tylko przez przypadek, akurat tak pasowało łączenie z N63 :)

Niepokoi mnie jedno. Na przykładzie niektórych linii widać idealnie, jak bardzo różni się "podręcznikowe" kształtowanie układu komunikacyjnego od jego realiów. Dęboszczak i Glonojad preferują właśnie to podręcznikowe podejście, które istotnie jest idealne, ale dopiero gdy ciąg tramwajowy jest w stanie zapewnić odpowiednią podaż miejsc, komfort podróży i niezawodność. Tego, że ciąg JPII tych kryteriów nie spełnia, nikt już nie widzi :(

Ja też bardzo chciałbym, by nic nie dublowało tramwajów ani metra, bo tak jest właśnie w cywilizowanych krajach, ale - na litość boską - jeszcze nie przyszedł na to czas! Na razie to nawet modernizacje ciągów tramwajowych więcej u nas szkodzą niż pomagają...
noidea

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 11 gru 2010, 20:45

Paweł D. pisze:
Walas pisze:A 510 powinno być przegubowe, bo mogę podać przykłady kiedy ja się nie zmieściłem do solówki, kiedy znajomi się nie zmieścili.
Podaj.
Z jakiś tydzień temu nie zmieściłem się do 49xx przy Arkadii->Nowodwory o 14.30, mój znajomy nie zmieścił się przy Kinie Femina->Nowodwory ok.18:00. Takich przykładów mam mnóstwo.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Paweł D.
Posty: 5840
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 11 gru 2010, 20:49

Walas pisze:Z jakiś tydzień temu nie zmieściłem się do 49xx przy Arkadii->Nowodwory o 14.30, mój znajomy nie zmieścił się przy Kinie Femina->Nowodwory ok.18:00. Takich przykładów mam mnóstwo.
Bo 510 zaczyna pracować od Arkadii. Choć rozumiem, ze zakupowicze nie lubią przesiadek Ja widzę na to rozwiązanie. Likwidujemy kursowanie E-4 po południu (jeździ pustawe) i dajemy wozy na 510, nawet podbijając częstotliwość do ok. 12 minut.

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 11 gru 2010, 20:57

mam wrażenie, że ta dyskusja nie ma sensu, bo grono osób chcących likwidacji 510 zazdrości Tarchominowi zagęszczonej 508. Ja rozumiem, że moje argumenty mogą być słabe <wszak nie jestem specjalistą w dziedzinie układania ludzi i rozkładów>, ale komentarze typu "starczy tego dobrego" czy "tam już jest wystarczająco dużo JAKIŚ TAM linii" są naprawdę żałosne.

tak czy inaczej, 510 należy się lepiej przyglądać. Kwestia wypełnienia pojazdów to nie tylko pojedynczych wozów, ale też tego jakie wozy są przeznaczone (w tych co teraz jeżdżą [jakieś stare Many czy Neoplany?] to połowę chyba zajmują plastiki z nadkoli, co przy dwóch paniach z wózkami i dziećmi pięknie blokuje innych pasażerów)
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 11 gru 2010, 20:59

Scania A597 pisze:
marko80 pisze:
po grzyba wzmacniać 144 lepiej: 120-stce przerobić częstotliwość z 20 do 15 min w między szczycie lub 134 z 40 min co pół godziny (w dp i w dś)
Zastanów się co Ty piszesz. 144 jeździ przez cały czas w takcie 30/30/30, a powinno przynajmniej 15/20/20. 120 ma dobrą częstotliwość, a 134... pozostawię bez komentarza.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 gru 2010, 21:14

Adam G. pisze: Na razie to nawet modernizacje ciągów tramwajowych więcej u nas szkodzą niż pomagają...
Tzn. co konkretnie?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Scania A597
Posty: 98
Rejestracja: 27 sty 2010, 10:13
Lokalizacja: Warszawa-Białołęka

Post autor: Scania A597 » 11 gru 2010, 21:21

Domasq12 pisze:
Scania A597 pisze:
Zastanów się co Ty piszesz. 144 jeździ przez cały czas w takcie 30/30/30, a powinno przynajmniej 15/20/20. 120 ma dobrą częstotliwość, a 134... pozostawię bez komentarza.
a sorry pomyłka bo myślałem że 144 jeździ co 20 minut

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 11 gru 2010, 21:41

Glonojad pisze:
Adam G. pisze: Na razie to nawet modernizacje ciągów tramwajowych więcej u nas szkodzą niż pomagają...
Tzn. co konkretnie?
Nie udaje się zrobić priorytetów sygnalizacji, instaluje się SIP, którym nikt się potem w odpowiedni sposób nie zajmuje, stawia się idiotyczne ograniczenia prędkości, nie myśli się nawet o wyrównaniu poziomu peronu z poziomem podłogi. Jest wiele rzeczy, które przy okazji tak dużych przedsięwzięć można byłoby poprawić, mimo wszystko się to nie udaje. To samo zresztą występuje u nas w przypadku nowych inwestycji - można coś zaplanować dobrze, a jednak się tego nie robi. Zawsze pozostaje coś, o czym ktoś nie pomyślał lub stwierdził, że jest niewykonalne...
noidea

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 gru 2010, 21:44

Nie nie nie, nie żadne mydlenie oczu, tak to mogłeś się wymigiwać wychowawczyni w gimnazjum, jak się do klasy spóźniłeś. Ten etap masz już jednak za sobą i albo chcesz być trkatowany poważnie i piszesz poważnie, albo jesteś kabiniarzem. Wybór należy do Ciebie.

Konkretnie - co dokładnie zaszkodziło w której modernizacji. No bo skoro "bardziej szkodzą, niż pomagają", czyli wynik jest na minus, to coś musi szkodzić.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 11 gru 2010, 21:53

Glonojad pisze:Konkretnie - co dokładnie zaszkodziło w której modernizacji. No bo skoro "bardziej szkodzą, niż pomagają", czyli wynik jest na minus, to coś musi szkodzić.
Ok, może faktycznie źle się wyraziłem. W każdym razie nasze modernizacje to masa zaprzepaszczonych szans na widoczną poprawę sytuacji.

Zdaje mi się, że ktoś poruszał w jakimś wątku minusy modernizacji Jerozolimskich. Szczerze mówiąc nie pamiętam, czy dotyczyło to czasu przejazdu, czy może jeszcze czegoś innego.

Na pierwszy rzut oka jestem w stanie dostrzec jedną wadę (pogorszenie względem wcześniejszej sytuacji) modernizacji Trasy WZ - brak przystanku autobusowego dla nocnych przy Parku Praskim, bo dla inżynierów ruchu ciągła linia działa jak mur i żaden autobus przekraczać jej nie może.
noidea

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 gru 2010, 21:56

Wow, no, to teraz żeś przysolił. Rozumiem, że ten aspekt przyćmiewa wszelkie korzyści z TTA dla komunikacji autobusowej i można powiedzieć z całą stanowczością - "modernizacja trasy W-Z więcej zaszkodziła, niż pomogła komunikacji autobusowej"?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 11 gru 2010, 22:03

Glonojad pisze:Wow, no, to teraz żeś przysolił. Rozumiem, że ten aspekt przyćmiewa wszelkie korzyści z TTA dla komunikacji autobusowej i można powiedzieć z całą stanowczością - "modernizacja trasy W-Z więcej zaszkodziła, niż pomogła komunikacji autobusowej"?
---> pierwsza część mojej wypowiedzi :]
noidea

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 gru 2010, 22:08

Z której wynika, że cały Twój poprzedni wywód był naciągany.

No, ale lepiej płakać po forach za 510 niż zrobić cokolwiek, by tramwaje ulepszyć i przywrócić im należne miejsce w układzie komunikacyjnym, w tym w sterowaniu ruchem. Tak się jednak składa, że działania Dęboszczaka, moje i wielu innych w tym obszarze zerowe nie są, dlatego, mając w tym zakresie czyste sumienie, możemy sobie także pozwolić na walkę z 510 i 517.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

marko80
Posty: 2104
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 11 gru 2010, 22:14

no to róbcie, ani ja ani pewnie wiekszosc forumowiczów w ZTMie nie pracuje, wiec chyba nie mozna miec pretensji do forum ze nic z tramwajami nie robi aby polepszyc ich kursowanie, to chyba rola ZTM we współpracy z TW a potencjalni pasazerowie ( w tym forumowicze Wawkomu którzy tez korzystaja z komunikacji ), czekaja własnie na takie rozwiązania.

Zablokowany