Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie

Moderator: Wiliam

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 05 sty 2011, 13:15

Doman pisze:czworo moich znajomych jeżdzących 503 przed Nowym Rokiem w związku ze zmianami przesiadło się do metra
Tak to jest jak decyzje podejmuje sie liczac przystanki a nie reany czas przejazdu. Jak na razie w tym roku ulice sie nie zbyt korkuja i jezdzi sie plynnie, wiec nawet po dodaniu tych przystankow jezdzi sie szybciej niz przed swietami. :-"

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 05 sty 2011, 13:15

tm42195 pisze: A na Spacerowej są 116, 119, 131, 167, 168, 180, 195, 301, 422. Mało??
.
Zgoda, ale dla osoby, która zmierza w określonym kierunku to nigdy nie jest tak, że wszystkie z tych linii pasują. Np. do Św. Bonifacego była tylko jedna linia, są trzy. To już spora różnica.

Poza tym przejazdy do przystanku SPACEROWA liniami 119, 501 i 519 są znacznie szybsze niż 131 czy 422, które oczekują na przejazd na wprost do Gagarina.

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2216
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 05 sty 2011, 15:00

tm42195 pisze:Witam, mieszkam na Stegnach w odległości 5 minut pieszo od zespołu Warneńska i 8 minut pieszo od zespołu Czarnomorska. Codziennie kursuję ulicą Sobieskiego do Centrum i w 90% przypadków wybieram zespół Czarnomorska.
Zgadzam się z przedmówcami, że wprowadzone zmiany na linii 503 w postaci przystanków na Warneńskiej i Spacerowej nie mają sensu. Stegny spokojnie mogą żyć bez 503.

Co do Spacerowej - jest to ZP obsługiwany przez wiele innych linii i nie ma tam potrzeby zatrzymywania 501, 503 i 519. Mieszkałem wcześniej w tej okolicy i zawsze rozumiałem, że linie przyspieszone zatrzymują się dopiero na Dolnej - bo są PRZYSPIESZONE. A na Spacerowej są 116, 119, 131, 167, 168, 180, 195, 301, 422. Mało??

Niepokojące jest likwidowanie przez ZTM dobrych szybkich linii. Teraz czas na kontrakcję, dlatego zamierzam do nich w tej sprawie napisać. Obawiam się jednak, że raz danych przystanków już nie cofną.
I tyle w temacie. Jak dla mnie jest to jedna z większych porażek ZTM.

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 05 sty 2011, 15:39

chester pisze:Dla tych paru bloków uniwersalu podlaskiego? Jakoś Stegny nie lecą gromadą na ZP Warneńska, tylko idą albo na Bonifacego, albo Sobieskiego. Rozumiem, gdyby do 166+195 pchały sioę tam tłumy, ale kilka osób na kurs było takim uzasadnieniem dla zatrzymania fajnej linii przyspieszonej?
Należy sobie zadać pytanie, z jakiego powodu ludzie nie chodzą na Warneńską. Może dlatego, że częstotliwość samego 166 była mniejsza od 116 i dlatego warto było nadkładać drogi na Czarnomorską? Nie tylko popyt napędza podaż, ale i podaż popyt ;)

195
Posty: 505
Rejestracja: 27 maja 2007, 12:47

Post autor: 195 » 05 sty 2011, 15:47

Lukasz436 pisze:Jak dla mnie jest to jedna z większych porażek ZTM.
porażka? ja bym tak tego nie nazwał, poprostu ZTM chce pokazać że czas linii przyśpieszonych dobiega końca i tyle. Porażką można nazwać linię np.360 której istnienie nie ma sensu

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 05 sty 2011, 16:33

Solaris U10 pisze:
chester pisze:Dla tych paru bloków uniwersalu podlaskiego? Jakoś Stegny nie lecą gromadą na ZP Warneńska, tylko idą albo na Bonifacego, albo Sobieskiego. Rozumiem, gdyby do 166+195 pchały sioę tam tłumy, ale kilka osób na kurs było takim uzasadnieniem dla zatrzymania fajnej linii przyspieszonej?
Należy sobie zadać pytanie, z jakiego powodu ludzie nie chodzą na Warneńską. Może dlatego, że częstotliwość samego 166 była mniejsza od 116 i dlatego warto było nadkładać drogi na Czarnomorską? Nie tylko popyt napędza podaż, ale i podaż popyt ;)
Zgadza się, ale sumarycznie 166+195 dawało circa częstotliwośc 116 (10 minut w DS, w szczytach DP nawet więcej), więc nie do końca chyba ten argument jest ok. I do tego częstotliwość 503 też nie poraża - gdyby to jeździło co 10 minut, to rozumiem, ale skoro to jest 15/20 minut, to naprawdę niewiele daje, by tym się sugerować w wyborze.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

tm42195
Posty: 9
Rejestracja: 22 lis 2010, 15:12
Lokalizacja: Stegny

Post autor: tm42195 » 05 sty 2011, 17:59

XXXX pisze:
tm42195 pisze: A na Spacerowej są 116, 119, 131, 167, 168, 180, 195, 301, 422. Mało??
.
Zgoda, ale dla osoby, która zmierza w określonym kierunku to nigdy nie jest tak, że wszystkie z tych linii pasują. Np. do Św. Bonifacego była tylko jedna linia, są trzy. To już spora różnica.

Poza tym przejazdy do przystanku SPACEROWA liniami 119, 501 i 519 są znacznie szybsze niż 131 czy 422, które oczekują na przejazd na wprost do Gagarina.
Bardzo silne 116 (co 10 minut) spokojnie zaspokajało popyt do Bonifacego/Sobieskiego... Mieszkając w okolicy ja sam praktykowałem krótki spacer do Dolnej jadąc w tamtym kierunku (nie mówię że każdy musi). To nie jest bardzo uczęszczany przystanek, żaden węzeł przesiadkowy, a teraz każdy autobus będzie tam się wietrzył :(

Swoją drogą ciekawe, ile musi być petycji, aby taki przystanek uruchomić. Milcząca większość (Stegny, Ursynów) natomiast traci.

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 05 sty 2011, 19:02

tm42195 pisze:
XXXX pisze: Zgoda, ale dla osoby, która zmierza w określonym kierunku to nigdy nie jest tak, że wszystkie z tych linii pasują. Np. do Św. Bonifacego była tylko jedna linia, są trzy. To już spora różnica.

Poza tym przejazdy do przystanku SPACEROWA liniami 119, 501 i 519 są znacznie szybsze niż 131 czy 422, które oczekują na przejazd na wprost do Gagarina.
Bardzo silne 116 (co 10 minut) spokojnie zaspokajało popyt do Bonifacego/Sobieskiego... Mieszkając w okolicy ja sam praktykowałem krótki spacer do Dolnej jadąc w tamtym kierunku (nie mówię że każdy musi). To nie jest bardzo uczęszczany przystanek, żaden węzeł przesiadkowy, a teraz każdy autobus będzie tam się wietrzył :(

Swoją drogą ciekawe, ile musi być petycji, aby taki przystanek uruchomić. Milcząca większość (Stegny, Ursynów) natomiast traci.

Ile traci? 1-2 minuty. Zmiana nie jest aż tak znacząca. Poza tym ciężko nazywać, szczególnie w godzinach szczytu linię kursującą co 10 minut, "bardzo silną". Linia 116 jeździ bardzo nieregularnie. A co do Twoich spacerów do Dolnej to nie każdy może sobie na nie pozwolić. Poczekajmy na badania wykorzystania przystanku

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 05 sty 2011, 19:22

XXXX pisze:
Ile traci? 1-2 minuty. Zmiana nie jest aż tak znacząca. Poza tym ciężko nazywać, szczególnie w godzinach szczytu linię kursującą co 10 minut, "bardzo silną". Linia 116 jeździ bardzo nieregularnie. A co do Twoich spacerów do Dolnej to nie każdy może sobie na nie pozwolić. Poczekajmy na badania wykorzystania przystanku
2 minuty x 50-100 pasażerów.
Sorry ale zatrzymywania się 503 na tych przystankach nie da się uzasadnić niczym innym jak tylko checią uwalenia linii.

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2216
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 05 sty 2011, 20:28

195 pisze:
Lukasz436 pisze:Jak dla mnie jest to jedna z większych porażek ZTM.
porażka? ja bym tak tego nie nazwał, poprostu ZTM chce pokazać że czas linii przyśpieszonych dobiega końca i tyle. Porażką można nazwać linię np.360 której istnienie nie ma sensu
Oczywiście że porażka. Gdyby od razu było 195 + 503 = 195 co 7,5/10/10. A teraz będą dwa gnioty przez nie wiadomo ile miesięcy, lat...

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5531
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 05 sty 2011, 20:56

Bez sensu. Po co np. z Kostrzewskiego autobus tak często na Nowy Świat? Wtedy tym silniejszy jest argument: "mamy na Nowy Świat autobus co chwilę, ale do najbliższej stacji metra nic, więc nam dajcie".

Awatar użytkownika
rubeus
Posty: 437
Rejestracja: 23 sty 2006, 20:24
Lokalizacja: Ursynów/Kabaty
Kontakt:

Post autor: rubeus » 06 sty 2011, 20:55

Rosa pisze:
XXXX pisze:
Ile traci? 1-2 minuty. Zmiana nie jest aż tak znacząca. Poza tym ciężko nazywać, szczególnie w godzinach szczytu linię kursującą co 10 minut, "bardzo silną". Linia 116 jeździ bardzo nieregularnie. A co do Twoich spacerów do Dolnej to nie każdy może sobie na nie pozwolić. Poczekajmy na badania wykorzystania przystanku
2 minuty x 50-100 pasażerów.
Sorry ale zatrzymywania się 503 na tych przystankach nie da się uzasadnić niczym innym jak tylko checią uwalenia linii.
Lukasz436 pisze:
195 pisze: porażka? ja bym tak tego nie nazwał, poprostu ZTM chce pokazać że czas linii przyśpieszonych dobiega końca i tyle. Porażką można nazwać linię np.360 której istnienie nie ma sensu
Oczywiście że porażka. Gdyby od razu było 195 + 503 = 195 co 7,5/10/10. A teraz będą dwa gnioty przez nie wiadomo ile miesięcy, lat...

To czekam na przywrócenie Nowoursynowskiej (choćby jako NŻ) dla czerwoniaków, albo chociaż tylko dla 503.

Doman
Posty: 109
Rejestracja: 22 sie 2006, 16:18
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Post autor: Doman » 07 sty 2011, 11:34

zzz pisze:Tak to jest jak decyzje podejmuje sie liczac przystanki a nie reany czas przejazdu. Jak na razie w tym roku ulice sie nie zbyt korkuja i jezdzi sie plynnie, wiec nawet po dodaniu tych przystankow jezdzi sie szybciej niz przed swietami.
O ile mi się wydaje, to okres od poczatku roku zaliczany jest jako okres miedzyświąteczny, gdzie gro instytucji i firm ma przedłużone urlopy. Ledwo ludzie wrócą do pracy, to zaczną się ferie zimowe, co za tym idzie kolejna fala urlopow. Poczekajmy zatem do lutego, by móc to ocenić.

Czy zatem jest szansa przez wskazanie przez kolegów z Dzielnej liczby postulatów domagającej się dodania przystanków dla 401 i 503?

geograf_OSU
Posty: 644
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12

Post autor: geograf_OSU » 07 sty 2011, 12:38

tm42195 pisze:Milcząca większość (Stegny, Ursynów) natomiast traci.
Otoz to.

Cos sie w ZTMie zmienilo przez ostatnie ok. dwa miesiace. Ewidetnie widac to w kwestii podejscia to przystankow.

Byc moze, ze doszli do glosy "teoretycy" w stylu Deboszczaka, niestety, i na efekty dlugo nie trzeba bylo czekac.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 07 sty 2011, 12:55

geograf_OSU pisze:Cos sie w ZTMie zmienilo przez ostatnie ok. dwa miesiace. Ewidetnie widac to w kwestii podejscia to przystankow
Coś może być na rzeczy, bo przecież na początku kadencji Spacerową odczerwoniono, zresztą jeszcze nie tak dawno nie zrobiono z 401 i 503 tak jak kiedyś z 416 i 513, czyli do Nowoursynowskiej nie dodano Doliny Służewieckiej, a zamieniono je.
Popatrz, jaka franca!

ODPOWIEDZ