Buspasy

Moderator: Wiliam

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 17 mar 2011, 23:55

akurat buspas na PT to troche kiepska opcja w chwili obecnej.
Glownie ze wzgledu na to ze spora czesc odbija w lewo i albo z tego buspasa nie skorzysta albo bedzie jechac na maxa w strone rzs a potem przeciskac sie przez 3 pasy do lewoskretu w aleje.
Dodajmy do tego tranzyt ktory zostanie wywalony z prawego pasa w tunelu na srodkowy i bedzie sie przebijal przed rzs w przeciwna strone niz busy (na prawy na pruszkow).
Murowany bajzel.

Imo najlepiej poczekac z tym ten rok z hakiem az sie otworzy s2 (o ile otworzy sie na to euro) i tranzyt poleci tam z PT-Jerozolimskich.
Przy okazji bedzie mozna wykasowac jeden pas w lewo z jerozolimskich -> PT (zamiast w lewo zrobic lewo prosto) i dorzucic buspas na wprost dolem przez rzs w alejach.

W ogole to chyba najsensowniej byloby zrobic buspas na wprost w kier bw do tego sluze na rzs i pusic busy ktore jada w lewo (154 184 523) na wprost i niech machaja rzs tak jak te zawracajace typu 172 182 czyli nie przez jezdnie do lewoskretu na przelaj przez rondo tylko oberkiem.
Trzeba by komus sciac faze ale nie byloby rozpierduchy z lamiacymi sie busami przed swiatlami w tunelu PT.

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 19 mar 2011, 2:08

ness pisze: Glownie ze wzgledu na to ze spora czesc odbija w lewo i albo z tego buspasa nie skorzysta albo bedzie jechac na maxa w strone rzs a potem przeciskac sie przez 3 pasy do lewoskretu w aleje.
Teraz też muszą się przeciskać.
Dodajmy do tego tranzyt ktory zostanie wywalony z prawego pasa w tunelu na srodkowy
Buspas miałby skończyć się 100-200 m przed tunelem.
Imo najlepiej poczekac z tym ten rok z hakiem az sie otworzy s2
S2 nie wpłynie na zmniejszenie ruchu na PT i RZS.
W ogole to chyba najsensowniej byloby zrobic buspas na wprost w kier bw do tego sluze na rzs i pusic busy ktore jada w lewo (154 184 523) na wprost i niech machaja rzs tak jak te zawracajace typu 172 182 czyli nie przez jezdnie do lewoskretu na przelaj przez rondo tylko oberkiem.
Oj. Wiesz ile trzeba czekać przy takiej jeździe na światłach? To stania przynajmniej na półtorej fazy więcej. Czyli około 3 minuty.

Nie ma co marzyć o zmianie w sygnalizacji na RZS. Obecnie wydaje się, że jest ona ustawiona optymalnie. Poza tym ZTM wraz z wytyczaniem buspasów ani razu nie zrobił projektu zmian sygnalizacji.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 19 mar 2011, 8:17

robert-c pisze: S2 nie wpłynie na zmniejszenie ruchu na PT i RZS.
Taa, bo wszyscy jadą do centrum i absolutnie nikt, ale to nikt, nie jedzie Aleje-Prymasa-Trasa Toruńska.
Naprawdę nie wiem, skąd ten twój upór w tej materii.

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 19 mar 2011, 10:59

BJ pisze:
Delfino pisze:Ratunku. Skończmy z tym absurdem!
Co w tym absurdalnego?
6-10, 14-19 i dziękuję.
A no to, że o 11 autobus stoi w korku. Nie wspomnę już o sytuacji gdy był jakiś wypadek i wszystko stoi, a przynajmniej autobusy by się przecisnęły.

Z moich obserwacji na takich liniach jak 517, czy 512 wynika, że dzięki czasowym buspasom, realny czas przejazdu ok. południa, jest często dłuższy, niż w godzinach szczytu.

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 19 mar 2011, 13:04

MichalJ pisze:
robert-c pisze: S2 nie wpłynie na zmniejszenie ruchu na PT i RZS.
Taa, bo wszyscy jadą do centrum i absolutnie nikt, ale to nikt, nie jedzie Aleje-Prymasa-Trasa Toruńska.
Naprawdę nie wiem, skąd ten twój upór w tej materii.
Wiesz jakie są tam potoki?
Wiesz jak można będzie z Al. Jerozolimskich (i wcześniejszej DW719 poza granicami Warszawy) wjechać na S2 - tzn. jak wygląda węzeł S2 z Al. Jerozolimskimi?
Prymasa Tysiąclecia odciążona zostanie dopiero po zbudowaniu Trasy NS i skierowaniu na nią głównych potoków z Al. Jerozolimskich. Czyli około 2030 roku.

Awatar użytkownika
Majusi
Posty: 605
Rejestracja: 08 lip 2008, 18:23
Lokalizacja: Zielona Białołęka

Post autor: Majusi » 19 mar 2011, 21:03

Delfino pisze:[
A no to, że o 11 autobus stoi w korku. Nie wspomnę już o sytuacji gdy był jakiś wypadek i wszystko stoi, a przynajmniej autobusy by się przecisnęły.

Z moich obserwacji na takich liniach jak 517, czy 512 wynika, że dzięki czasowym buspasom, realny czas przejazdu ok. południa, jest często dłuższy, niż w godzinach szczytu.
No i co z tego. Założeniem buspasów jest dowieść szybko pracowników do zakładów pracy i ich wywieść do domu. W ten sposób można przekonać ludzi do korzystania z KZ (mnie jeszcze nie przekonano, ale przyczyną nie są buspasy). A w międzyszczycie dla kogo?

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 19 mar 2011, 21:08

Według mnie ideą buspasa jest zapobieganie staniu w korku przez autobusy i tyle. W centrum zatory tworzą się praktycznie przez cały dzień - nie mówię, że jakieś wielkie korki, ale na każdych światłach stracony cykl i opóźnienie rośnie.

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 20 mar 2011, 1:22

Buspasy czasowe mają to do siebie, że kierowcy masowo na półgodziny przed i pół godziny po w sposób masowy nie przestrzegają czasów ich obowiązywania. Niestety ale buractwo pewnych samochodziarzy, którzy uważają, że z racji, iż wydali kilkadziesiąt tys. na auto to im się należy, wprowadzane będą coraz bardziej restrykcyjne rozwiązania.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 mar 2011, 14:19

Delfino pisze:Nie wspomnę już o sytuacji gdy był jakiś wypadek i wszystko stoi, a przynajmniej autobusy by się przecisnęły.
Błagam Cię... Chyba nie sądzisz, że kierowcy osobówek by sobie pokornie czekali, a autobusy śmigałyby BUS-PASem bez większych utrudnień?
Delfino pisze:Z moich obserwacji na takich liniach jak 517, czy 512 wynika, że dzięki czasowym buspasom, realny czas przejazdu ok. południa, jest często dłuższy, niż w godzinach szczytu.
Skoro korki w międzyszczycie są aż tak odczuwalne, to niech sobie będą BUS-PASy od 6 do 19-20 i już. Ale nie w weekend albo w nocy!

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 20 mar 2011, 15:33

BJ pisze:Błagam Cię... Chyba nie sądzisz, że kierowcy osobówek by sobie pokornie czekali, a autobusy śmigałyby BUS-PASem bez większych utrudnień?
Policja przyjedzie i pozamiata :)
BJ pisze: Skoro korki w międzyszczycie są aż tak odczuwalne, to niech sobie będą BUS-PASy od 6 do 19-20 i już. Ale nie w weekend albo w nocy!
Nie są jakoś mocno odczuwalne, ale chodzi o przewidywalność. Rokłady są pocięte, a zatory się tworzą i np. w szczycie jestem na krańcu o czasie, a w międzyszczycie na -5, to jest absurd. O 19-20 czasem bywa podobnie, zależy od dnia. W nocy rzeczywiście nie ma problemu, ale znów - po co wtedy ten dodatkowy pas? Wyznaczenie bus-pasa linią ciągłą i bez żadnych dodatkowych warunków, ułatwia jego egzekwowanie, co zresztą można naocznie zaobserwować.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 mar 2011, 16:17

Delfino pisze:Policja przyjedzie i pozamiata
Jesteś kompletnie oderwany od rzeczywistości ;)
Delfino pisze:O 19-20 czasem bywa podobnie, zależy od dnia.
Ok, bywa. Niech będzie nawet do 21.
Ale na pewno nie w nocy i nie w weekendy.

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 20 mar 2011, 16:31

W weekendy korkuje się. Nie wszędzie i nie o każdej porze, ale buspas i tak pomaga. Już nie wspomnę o tym, że weekendowe rozkłady często są tak przegięte, jakby nikt inny po ulicach nie jeździł.

A w nocy do czego ci ten buspas potrzebny?

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 mar 2011, 16:52

Delfino pisze:W weekendy korkuje się.
Nie przesadzaj. Pojedyncze zatory nic nie znaczą. Co za problem być w jednym albo dwóch półkursach opóźnionym 5 albo 7 min.?
Delfino pisze:Już nie wspomnę o tym, że weekendowe rozkłady często są tak przegięte, jakby nikt inny po ulicach nie jeździł.
To chyba jeździmy inną komunikacją miejską, bo moje autobusy w DS zwykle jadą 30-40 km/h.

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 20 mar 2011, 21:32

BJ

Co Ci przeszkadza buspas w nocy? Myślisz, że w nocy kierowcy mają jakieś szczególne parcie, by akurat śmigać prawym pasem, podczas gdy dwa lewe są puste?

Buspasy, jeśli już je tworzyć, powinny w całej Warszawie podlegać jednakowym regułom.
A dodatkowo myślę, że powinno się je wrecz trwale wydzielać z jezdni jakimiś krawężnikami.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8442
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 20 mar 2011, 22:25

robert-c pisze:A dodatkowo myślę, że powinno się je wrecz trwale wydzielać z jezdni jakimiś krawężnikami.
:arrow: I wtedy w przypadku jakiegoś zdarzenia na drodze autobusy będą uziemione niczym tramwaje na torowisku. Nie zapominaj, że podziała to w obie strony.

ODPOWIEDZ