Komunikacja miejska w Wawrze
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jak to ma wyglądać tak, jak zawrotka przy Bibliotece Narodowej, to ja dziękuję 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
No właśnie nie widzę sensu nazywania tego 9, bo przy takiej częstotliwości to się musi nazywać 44. Przecież TO BYŁO 44.Wolfchen pisze:Wsiadając na Wiatracznej, to wszystko jedno, skąd on jedzie. Ale jak by jechał np. tylko do Narutowicza, to już by różnica była. Co to za mania wklejania literek w rozkład, gdzie tylko się da...?jasiu pisze:a wracając do 9-tki, to przecież są skrócone kursy - z Wiatracznej startuje kilkanaście kursów rano.
[ Dodano: |11 Kwi 2011|, 2011 21:13 ]
To jest raczej, notoryczne swojego czasu, +3 w Centrum a +5 na Pl.Narutowicza.Szop pisze:Czasy rozkładowe są identyczne w dzień. Wieczorem - dwie minuty różnicy. Jak to możliwe, skoro rzeczywiście przystanków jest więcej, jest ograniczenie na moście i tłok na torach? Zawsze mam wrażenie, że autobusem jadę szybciej (ale zegarkiem nigdy nie mierzyłem).fik pisze: Co najwyżej porównywalny.
[ Dodano: |11 Kwi 2011|, 2011 21:16 ]
Dalej Grenadierów, Grochowska - bo w Modrzewiową to się chyba nie da?pawcio pisze:I dokąd dalej? Na Wawer z powrotem jakby nie w tą stronę. To co mi jeszcze do głowy przychodzi, to przystanek na Grochowskiej za Wiatraczną i zawrotka na wysokości Kickiego (czy gdzie ona tam jest).
ŁK
Mo-co? Cieszę się, że też uważasz to za żart. Wepchnąć autobus w zaułki + kryterium uliczne + dwukrotne pokonywanie ronda to przekleństwo kierowcy (brak odpoczynku) + nieprzewidywalne opóźnienia (korki i zapychanie się uliczek od czasu do czasu to pewnik).
Problemem, którego nikt nie rozwiązał jest nieprzyjazność Wiatraka dla przesiadających się. Nie wiem, czy bez większej/mniejszej przebudowy wiele się uwalczy.
521 na dzisiejszej trasie mogłoby robic za linię ,,ratunkową'' w wypadku zatrzymania tramwajów.
Problemem, którego nikt nie rozwiązał jest nieprzyjazność Wiatraka dla przesiadających się. Nie wiem, czy bez większej/mniejszej przebudowy wiele się uwalczy.
521 na dzisiejszej trasie mogłoby robic za linię ,,ratunkową'' w wypadku zatrzymania tramwajów.
Co to za linia ratunkowa z taką częstotliwością...
W razie awarii tramwajów mnie wystarczy 158
W razie awarii tramwajów mnie wystarczy 158
A według mnie rozwiązanie jest prostsze. Należy wlot Grochowskiej zwęzić do 2 pasów (zakreskować prawy pas), a wylot Waszyngtona zrobić jednym pasem. Wówczas obecny skrajny prawy pas ronda staje się zatoczką.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Nareszcie jakiś dobry i łatwy do zrobienia pomysł w tej dyskusji 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ale to nie zmienia faktu, że jak z tej zatoczki pojechać w lewo? Tu o przecinanie się torów jazdy chodzi, a nie o brak zatoczki.
Notabene są inne, gorsze miejsca, które jakoś tak nie przeszkadzają...
Notabene są inne, gorsze miejsca, które jakoś tak nie przeszkadzają...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Na rondzie zostaną Ci przed Waszyngtona dwa pasy. Lewy do jazdy na wprost, obecny środkowy do jazdy na wprost i do skrętu w Waszyngtona. Obecny prawy pas staje się wydzieloną zatoką dla autobusów. NIe masz przeplatania, bo wylot na Waszyngtona zrobi się jednopasmowy.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Ale o czym Wy w ogóle mówicie?!
Przystanek dla kilkudziesięciu kursów/h na środku "ronda" o nietypowej geometrii? Zapomnijcie! W najlepszym razie będzie blokowanie skrzyżowania, w najgorszym - kolizje. Najgorsza chyba kolizja autobusu wyjeżdżającego z tej godnej politowania "zatoki" z samochodem skręcającym w prawo w Waszyngtona. A może wyjechać też tramwaj. Ludzka percepcja nie ogarnie takiej sytuacji ruchowej i kierowcy będą popełniali błędy.
Zawężać wlot do 2 pasów?
Tutaj trzeba wymyślić całkowicie inne rozwiązanie. Np. wyznaczyć przystanek na Grochowskiej lub Waszyngtona, za rondem.
Przystanek dla kilkudziesięciu kursów/h na środku "ronda" o nietypowej geometrii? Zapomnijcie! W najlepszym razie będzie blokowanie skrzyżowania, w najgorszym - kolizje. Najgorsza chyba kolizja autobusu wyjeżdżającego z tej godnej politowania "zatoki" z samochodem skręcającym w prawo w Waszyngtona. A może wyjechać też tramwaj. Ludzka percepcja nie ogarnie takiej sytuacji ruchowej i kierowcy będą popełniali błędy.
Zawężać wlot do 2 pasów?
Tutaj trzeba wymyślić całkowicie inne rozwiązanie. Np. wyznaczyć przystanek na Grochowskiej lub Waszyngtona, za rondem.
No rzeczywiście wykraczające po za ludzkie możliwości jest ogarnięcie ruchu samochodów na jednym pasie i zauważenie tramwaju.
Tam ludzie będą tylko wysiadać więc autobus nie stałby długo.
Tam ludzie będą tylko wysiadać więc autobus nie stałby długo.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Mi do głowy przyszła jeszcze jedna koncpecja. Prawy pas Grochowskiej/ronda jest obecnie niemal całkowicie martwy z powodu parkujących samochodów. Gdyby to oczyścić, mgółby się stać prawdziwym pasem do prawoskrętu w Zakole z dopuszczeniem ruchu na wprost autobusów. Między Zakolem a Wiatraczną mógłby się ulokować przystanek dla autobusów, a w ramach świateł przy Wiatracznej musiałaby powstać śluza umożliwiająca autobusom skręt w lewo na rondo. Przepustowość Grochowskiej wo obie strony ma spore rezerwy, by nieco czasu stamtąd wykroić. Do tego trzeba by tylko ułożyć koordynację świateł z drugiej strony ronda.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Daruj sobie ironię. Tak, to przekracza możliwości kierowcy. Koniecznośc jednoczesnego obserwowania tramwaju wyjeżdżającego z lewej i autobusu wyjeżdżającego z przystanku z prawej.floyd pisze:No rzeczywiście wykraczające po za ludzkie możliwości jest ogarnięcie ruchu samochodów na jednym pasie i zauważenie tramwaju.
Poczytaj trochę o wynikach badań prowadzonych chocby w warunkach polskich. Polecem publikacje prof. Szczuraszka z Bydgoszczy. Potem sobie będziesz ironizował.
W ogóle to dążąc do poprawy bezpieczeństwa ruchu należałoby ten przystanek czym prędzej zlikwidować, przenosząc na ul. Waszyngtona. A jesliby 521 miało kiedyś przestać kursować, taki przystanek powinno się usunąć całkowicie.
Nie ma rezerw, tylko nie wszystkie relacje są osygnalizowane. Jak się to zrobi, to wtedy będzie przeciążenie. Najbardziej ucierpią tramwaje, które mają tam mnóstwo kolizji ze sobą.pawcio pisze:Przepustowość Grochowskiej wo obie strony ma spore rezerwy, by nieco czasu stamtąd wykroić.