Przystanki na żądanie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Anna Jaworska
Posty: 181
Rejestracja: 14 sty 2007, 23:17
Lokalizacja: Warszaffka

Post autor: Anna Jaworska » 12 kwie 2011, 15:24

ashir pisze:Ale o co ci chodzi? Bo od jutra wszystkie linie na tym przystanku zatrzymują się warunkowo.
No właśnie nie, dla 120 i 156 ten przystanek nadal będzie funkcjonował jako stały
Obrazek Piszę poprawnie po polsku

zanim zaczniesz zawracać dupę - użyj google

Łukasz
Posty: 12002
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 12 kwie 2011, 19:55

ashir pisze:
pasażer pisze:Cóż to, nastepna linia na żądanie na Solidarności 01 (190), może zrobić tam wszystkie na żądanie i może dodać tam także czerwone?
Ale o co ci chodzi? Bo od jutra wszystkie linie na tym przystanku zatrzymują się warunkowo.
A tak w ogóle, to on już chyba był warunkowy dla wszystkich.
ŁK

pasażer
Posty: 658
Rejestracja: 25 lip 2007, 10:19
Lokalizacja: Warszawa- Praga Południe

Post autor: pasażer » 13 kwie 2011, 0:35

ashir pisze:
pasażer pisze:Cóż to, nastepna linia na żądanie na Solidarności 01 (190), może zrobić tam wszystkie na żądanie i może dodać tam także czerwone?
Ale o co ci chodzi? Bo od jutra wszystkie linie na tym przystanku zatrzymują się warunkowo.
Mylisz się, zresztą Anna Jaworska napisała to wcześniej

[ Dodano: |13 Kwi 2011|, 2011 00:43 ]
Jarek pisze:
pasażer pisze:Cóż to, nastepna linia na żądanie na Solidarności 01 (190), może zrobić tam wszystkie na żądanie i może dodać tam także czerwone?
Z powodu małego i okresowego tylko wykorzystania robi się przystanek "nż". To uzasadnia Twoim zdaniem zatrzymanie tam linii przyspieszonych? Czy po prostu piszesz, żeby pisać?
Te czerwone to świadomy "kij w mrowisko" ,żeby ktoś zareagował. i powiedzial ,że bzdurą jest ustanawiać przystanek na żadanie dla wybranych linii a dla innych pozostawiać jako stały . Może pasażerowie mają rzucać monetą jaki to przystanek dla jakiej linii. Jak mają tylko kartę to jak trafią?

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 13 kwie 2011, 8:18

Przystanki na żądanie powinny być, nawet dużo, ale na zasadzie 'jest ktoś na przystanku, zatrzymuję się'. Akurat przez chwilę nie gapiłem się na zakręt zza którego wyjeżdża autobus, a ten przejechał sobie obok mnie, ze sporą prędkością.
(jakiś czas temu, 185, centrum olimpijskie)

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 13 kwie 2011, 8:46

W ogóle to w takich przypadkach powinno obowiązywać jakieś zmniejszenie prędkości i szczególna uwaga, bo faktycznie czasem czasu na reakcję może być za mało.
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 13 kwie 2011, 10:53

zofey pisze:Przystanki na żądanie powinny być, nawet dużo, ale na zasadzie 'jest ktoś na przystanku, zatrzymuję się'.
Ile razy to powiem, to zawsze ktoś mnie wyśmieje. A to naprawdę tak działa w licznych krajach...

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 13 kwie 2011, 11:10

No nie wiem... Próbuję sobie wyobrazić własnie Tor Stegny 05 na przykład, jakby to miało funkcjonować. Albo inny przystanek, z którego odjazdy są w róznych kierunkach i na którym prawie zawsze ktoś stoi... Jeśli robić takie coś - to dla prawie wszystkich przystanków (poza najoczywistszymi typu Centrum, pl.Bankowy itp.). Bo inaczej może być więcej zamieszania niż korzyści. Próbowałem rozgryźć takie cos w Lizbonie, gdzie do tej poy nie wiem, na czym te przystanki polegają. Autobusy jeżdżą b. szybko, ludzie naciskają w nich guziki, które są w ilości obfitej, niemal nad każdym rzędem siedzień. A na przystankach stoją spokojnie w kolejkach. Czy tam żądanie zgłasza się tylko wewnątrz a zewnątrz nie? Nie mam pojęcia. Niby na parę przejazdów nie zdarzyło nam się przejechać przystanku, ale zawsze wymagało to maksymalnej czujnosci (oczywiście ich system informacji pasażerskiej w 2002 czy był sto lat za Warszawą z tamtych lat).
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 13 kwie 2011, 11:31

Nikt do tej pory nie zauważył, że wreszcie udało się uruchomić brakujący przystanek "Bemowo-ratusz" w stronę południową :brawo:

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 13 kwie 2011, 11:37

No jakze nikt. Wszyscy mieli szansę :)

http://www.ztm.waw.pl/zmiany.php?c=102&i=1132&l=1
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 13 kwie 2011, 12:19

piotram pisze: :brawo:
"Przydatność" tego przystanku już omawialiśmy... Dzisiaj liczyłem przechodniów, którzy trafiali w słup ;]

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 13 kwie 2011, 23:25

zofey pisze:Przystanki na żądanie powinny być, nawet dużo, ale na zasadzie 'jest ktoś na przystanku, zatrzymuję się'.
Gdyby tak zrobić, to byłoby więcej zatrzymań, niż obecnie.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 14 kwie 2011, 9:12

JKTpl pisze:
piotram pisze: :brawo:
"Przydatność" tego przystanku już omawialiśmy... Dzisiaj liczyłem przechodniów, którzy trafiali w słup ;]
A bo gdzie indziej tak nie ma :P

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 kwie 2011, 19:17

MichalJ pisze:
zofey pisze:Przystanki na żądanie powinny być, nawet dużo, ale na zasadzie 'jest ktoś na przystanku, zatrzymuję się'.
Ile razy to powiem, to zawsze ktoś mnie wyśmieje. A to naprawdę tak działa w licznych krajach...
Owszem. W Dreźnie na przykład wszystkie przystanki tramwajowe są na żądanie a różnice w czasie przejazdu między szczytem a nocą sięgają aż 5% (tj. 2 minut na 40-minutowej trasie). Warto! :-$
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 16 kwie 2011, 13:06

Glonojad pisze:Owszem. W Dreźnie na przykład wszystkie przystanki tramwajowe są na żądanie a różnice w czasie przejazdu między szczytem a nocą sięgają aż 5% (tj. 2 minut na 40-minutowej trasie). Warto!
No wiesz... Jak byłem w BVG na stażu, to słyszałem od Niemców słowa niedowierzania, że mozna mieć kilka stref czasowych na sieci tramwajowej i jeszcze to koordynować. Oni starają się miec jeden czas przejazdu przez cały dzień, jeśli to możliwe. Oczywiście dla nas, warszawiaków, takie podejście wydaje się bardzo nieoptymalne.
W tym samym co w Berlinie problemie być moze upatrywałbym niewielkich różnic czasu w Dreźnie. Gdyby dokładniej zamodelować rzeczywiste czasy przejazdu, być moze udałoby się uzyskać większe oszczędności.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 kwie 2011, 13:47

jest też inna możliwość - przez cały dzień jest ten sam, wysoki poziom priorytetu, a różnice w czasach wymiany uznano za mało istotne w stosunku do pewności pasażera, ile będzie trwała podróż (tudzież że ma zapewnione skomunikowanie).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ