Post
autor: Glonojad » 01 cze 2011, 8:02
Powiedzmy, że bez zgłoszeń tramwajów cykl trwa 100 sekund (zapewne jest jakaś koordynacja z RJP i Placem Konstytucji, gdzie krótsze cykle raczej nie są) i normalnie Nowowiejska jest obsługiwana raz na 100 sekund - dla uproszczenia przyjmijmy, że w 1 sekundzie cyklu rozpoczyna się faza tramwajowa i otwarcie trwa 14 sekund.
Jeśli mamy "podwójne zielone", to, gdy tramwaj spóźni się na zwykłą fazę Nowowiejskiej - przyjedzie powiedzmy między 10, a 50 sekundą cyklu- mógłby dostać dodatkową, krótką (bo bez pieszych) fazę w 60 sekundzie cyklu z otwarciem minimalnym czyli siedmiosekundowym. Jeśli zgłosznia tramwaju nie ma, faza ta nie jest generowana i aż do 100 sekundy trwa zielone na Waryńskiego jako kierunku głównym. Dlatego też nie ma sensu moim zdaniem wpychać do dodatkowej fazy obsługi pieszych - zdarzy się ona co któryś cykl, więc w globalnym rozrachunku jakości obsługi pieszych istotnie nie poprawi, a jedynie usztywni algorytm (im dłuższa ta dodatkowa faza, tym mniej momentów w cyklu, gdy da się ją wcisnąć).
Oczywiście powyższe to uproszczenie, bo zakładam, że między 14 a 60 sekundą musi być obsłużona Waryńskiego ze względu na koordynację, a zgłoszenie po 50 sekundzie jest obsługiwane dopiero w cyklu następnym. Przy bardziej rozbudowanym algorytmie faza dodatkowa mogłaby być uruchomiona w więcej, niż jednym momencie, a bardzo późne zgłoszenia powodowałyby przyspieszenie "standardowego" otwarcia dla Nowowiejskiej z następnego cyklu - czyli skrócenie cyklu bieżącego.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.