
http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiek ... 863072.jpg
I taki obrazek, który tłumaczy moje wcześniej zadane pytanie

http://img395.imageshack.us/img395/5092/zliniesf8.jpg
Moderator: Wiliam


Nic, zablokujesz pas przy zjeździe dla tych, którzy będą jechali dalej na wprost, zostaniesz strąbiony i zwyzywany. Lepiej jest się zatrzymać niż wjechać na późnym czerwonym, dostać mandat lub kogoś potrącić. Nie wiem czemu, ale piesi na tym rondzie, bardzo często jak stado ruszają za jednym idiotą, który przechodzi na czerwonym.marts pisze:Zastanawiam się bowiem co się stanie, gdy będę ostatnim maruderem, którego zatrzymają jakieś światła na środku i zmieszam się z innym potokiem.
Mogę się mylić, ale jest. W opisanej przez Szeregowego sytuacji, obliguje Ciebie do jazdy na wprost bądź skrętu w lewo strzałka namalowana na pasie, na którym obecnie stoisz. To, że zmieniłeś zdanie i skręcasz w prawo z pasa, który jasno mówił Ci jak masz jechać jest po prostu niegrzeczne. Ponieważ pas będący już na rondzie:Majusi pisze:Nie ma przepisu, który na tym rondzie obliguje mnie do tego, że nie mogę tak postapić.
jest przeznaczony dla tych, którzy jadą na wprost z Jana Pawła w Jana Pawła. Tak mówi teoria wyczytana z rysunku, a jak jest w praktyce każdy wie. Dlatego napisałem wcześniej, że Ty mandatu nie dostaniesz, bo nikt nie jest w stanie udowodnić, że wyjechałeś z Okopowej.Majusi pisze:a oznakowanie w sposób bezkolizyjny umożliwia mi to.
Nie możesz, wykonania takiego manewru zabrania ci znak umieszczony przed skrzyżowaniem o ruchu okrężnym, dotyczący całego skrzyżowania, odnoszący się do tego, co chcesz osiągnąć wjeżdżając na rondo. Zresztą, o ile mnie pamięć nie myli (pewien nie jestem), jeśli wjedziemy razem, to na pierwszym zjeździe będziesz mieć czerwone na sygnalizatorze kierunkowym do skrętu w prawo, czyli zjazdu z ronda. Zielone będzie tylko do jazdy na wprost.Majusi pisze:@Szeregowy_Równoległy. Dam głowę, że nie dostanę mandatu z prostej przyczyny. Decyzję mogę zmienić (chciałem jechać prosto ale stwierdziłem, że skręce w prawo) a oznakowanie w sposób bezkolizyjny umożliwia mi to.
Właśnie nie. Obecność strzałek determinuje jak masz poruszać się po rondzie. Gdyby był sam znak C-12 (bez tablicy ze strzałkami) to i owszem, będzie tak jak mówisz.Majusi pisze:Po pierwsze C-12 mówi o sposobie prowadzenia ruchu na wlocie czyli ruch okrężny to znaczy, że mam nakaz bez względu na kierunek manewru skręcić na wlocie w prawo (pomimo strzałek)
Tak, do tego już doszliśmy. Ale nie znaczy to, że ten drugi jedzie prawidłowo.Majusi pisze:Mam ustąpić pierwszeństwa.
Właśnie analizuję tę sytuację. Skoro na tym rondzie jest tylko 1 pas do skrętu w lewo to teoretycznie po wykonaniu skrętu można zająć dowolny pas. Nie lepiej w tym momencie przy skręcie w lewo zająć skrajny pas prawy?Pagan pisze:Nic, zablokujesz pas przy zjeździe dla tych, którzy będą jechali dalej na wprost, zostaniesz strąbiony i zwyzywany. Lepiej jest się zatrzymać niż wjechać na późnym czerwonym, dostać mandat lub kogoś potrącić. Nie wiem czemu, ale piesi na tym rondzie, bardzo często jak stado ruszają za jednym idiotą, który przechodzi na czerwonym.marts pisze:Zastanawiam się bowiem co się stanie, gdy będę ostatnim maruderem, którego zatrzymają jakieś światła na środku i zmieszam się z innym potokiem.
To nie jest mój absurdalny pomysł tylko pytam się czy zgodnie z definicją w kodeksie Rondo Babka jest traktowane jako jedno czy cztery skrzyżowania? Bo zgodnie z definicją skrzyżowanie jest to przecięcie lub rozwidlenie dróg. Źle interpretuje ten zapis? Jak tak to proszę o przytoczenie argumentów.Bastian pisze:Jesteś, mam nadzieję, świadom, iż - jeżeli odrzucimy absurdalny pomysł Majusiego, by traktować to jako oddzielne skrzyżowania - jadąc od południa po wykonaniu skrętu w lewo będziesz już na Okopowej?![]()