O, ja przepadam wprost -- na tydzień z domu -- za ludźmi nie potrafiącymi wziąć odpowiedzialności za swoje słowafik pisze:Nie spełniamy takich próśb. Nikt nie broni Ci po prostu przestać się logować.
Tym razem dla teamu
Moderator: Emyl
O, ja przepadam wprost -- na tydzień z domu -- za ludźmi nie potrafiącymi wziąć odpowiedzialności za swoje słowafik pisze:Nie spełniamy takich próśb. Nikt nie broni Ci po prostu przestać się logować.
Zamiast bawić się w mistrza ciętej riposty może lepiej faktycznie zrezygnuj z pisania na forum. Najpierw publicznie prosisz o usunięcie konta, po czym nadal piszesz w najlepsze. Może sądzisz, że wszyscy czytając tamten post pomyśleli sobie "Wow, on tu już nie chce pisać i prosi o bana. Ale jest fajny, respekt". No ale jak widać, jednak postanowiłeś zostać, żałosne.Tahamata pisze:ciach
Kiedy ostatnio byłeś mały? Wychodzi, że parę miesięcy temu, kiedy lejąc wirtualne łzy informowałeś w tonie pełnym oburzenia i ciężko obrażony, że odchodzisz. Nawet stosowną sygnaturkę miałeś. Tahamata pisze głupoty, niemniej akurat ty nie powinieneś się wypowiadać w temacie publicznego ogłaszania decyzji o opuszczeniu forum.reserved pisze:Kolega pewnie chciał zwrócić na siebie uwagę i spowodować, że wszyscy zaczną płakać po nim. Też tak miałem jak byłem mały w sumie, chęć popisania się.
Linkreserved w 'szybkim pytaniu' 1 listopada 2010 o 20:46 pisze:Przepraszam, że piszę, ale czy ktoś wie może, czy niepisanie próbnej matury z matmy w klasie maturalnej z powodu choroby to są jakieś konsekwencje dla ucznia w postaci np. tego że uczeń musi pisać w innym terminie czy to po prostu przepada?
Super... no i co z tego? Nie pisałem nigdzie że odchodzę z forum bo się obrażam na wszystkich. Pisałem, że potrzebuję trochę przerwy od forum i na jakiś czas znikam, ponieważ chcę odpocząć od tych wszystkich kłótni. Słowa "Przepraszam, że piszę" oznaczały pewną niepewność w pisaniu posta, gdyż nie wiedziałem, jak na to zareagują ci, którzy tak bardzo cieszyli się z tego, że zrobiłem sobie przerwę od forum.Szeregowy_Równoległy pisze:Przytoczenie płaczliwej i jednocześnie obrażonej sygnaturki, którą miałeś, będzie raczej trudne. Chodzi mi o czas w którym strajkowałeś na forum, czyli od 8 października do 1 listopada, kiedy to powróciłeś, rozpoczynając swoją wypowiedź od "przepraszam, że piszę", co znowu oznacza, że foch jeszcze trwał, ale trzymał się już trochę słabiej.