A wchodzenie po schodach ruchomych jest uprzykrzaniem życia osób stojących.fik pisze: Nie, to bieganie po schodach jest uprzykrzaniem życia innym.
Bilety i bramki w metrze
Moderator: JacekM
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
tłok też jest. Poza tym znacznie mniejsze natężenie podróżnych jednak.Wolfchen pisze:W autobusach/tramwajach nie ma bramek i jakoś sobie można poradzić
nie, nieprawda.Wolfchen pisze:o niestety, ale to chyba tyczy się ogólnie systemów bramkowych...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Pasażer zapłacił za przebywanie w strefie biletowej metra.MichalJ pisze: Nie widzę (ale mogę się mylić) uprawnień dla kontrolera, pozwalających mu takiemu pasażerowi uniemożliwić wejście do metra i odbycie przejazdu, za który zapłacił.
Plus regulamin przewozu...:
§ 11
1. Osoby uciążliwe, zagrażające bezpieczeństwu lub porządkowi mogą być usunięte z pojazdu, przystanku lub ze stacji metra, bądź niedopuszczone do przewozu lub wejścia do strefy biletowej metra. Pasażerom tym nie przysługuje zwrot opłaty za ewentualny przejazd lub wejście do strefy biletowej metra.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ja nie rozumiem o co cały ten spór? Osoba biegnąca po schodach w wielu przypadkach ma coś do ukrycia co zostało wcześniej opisane przez fika.Rosa pisze:Zatrzymywanie kogos komu się spieszy bo "nie wolno biegac po schodach i jest to niebezpieczne" jest zwykłym wykorzystywaniem formalności po to aby komus uprzykrzyć życie.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
wchodzenie po schodach ruchomych:piotram pisze:A wchodzenie po schodach ruchomych jest uprzykrzaniem życia osób stojących.fik pisze: Nie, to bieganie po schodach jest uprzykrzaniem życia innym.
1) nie jest zabronione regulaminem, ani przepisami
2) jest powszechną praktyką na świecie
3) zachęca do tego sam operator.
Analogia kulawa.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
No fajnie. Tylko w jaki sposób, autor nie opisał. Chyba miałby z tym problem...fik pisze: § 11
1. Osoby uciążliwe, zagrażające bezpieczeństwu lub porządkowi mogą być usunięte z pojazdu, przystanku lub ze stacji metra, bądź niedopuszczone do przewozu lub wejścia do strefy biletowej metra. Pasażerom tym nie przysługuje zwrot opłaty za ewentualny przejazd lub wejście do strefy biletowej metra.
[ Dodano: |28 Lip 2011|, 2011 15:09 ]
Też mi argument "bo nie zabronione"MeWa pisze:wchodzenie po schodach ruchomych:
1) nie jest zabronione regulaminem, ani przepisami
2) jest powszechną praktyką na świecie
3) zachęca do tego sam operator.
Analogia kulawa.
PS. Nie żebym był przeciwnikiem wchodzenia oczywiście.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
argumenty były trzy, Fik dał czwarty. Nie słyszałem o przypadku u nas potrącenia i spadnięcia ze schodów ruchomych (spadnięcia oczywiście były, ale to raczej z uwagi na niewłaściwe zachowanie, utratę równowagi u osób starszych itp.). Zresztą nie wiem, co to ma zmieniać w dyskusji.piotram pisze:Też mi argument "bo nie zabronione" Jakbyś się uparł, to możesz kogoś potrącić tak, żeby poleciał w tył tracąc równowagę.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Więc można go w ogóle nie przewieźć i git?fik pisze:Pasażer zapłacił za przebywanie w strefie biletowej metra.MichalJ pisze: Nie widzę (ale mogę się mylić) uprawnień dla kontrolera, pozwalających mu takiemu pasażerowi uniemożliwić wejście do metra i odbycie przejazdu, za który zapłacił.
To go potraktuj zgodnie z regulaminem, a nie przetrzymuj do następnego pociągu. Tylko nie wiem, czy w kompetencjach kontrolera biletów leży egzekwowanie tego punktu...Plus regulamin przewozu...:
§ 11
1. Osoby uciążliwe, zagrażające bezpieczeństwu lub porządkowi mogą być usunięte z pojazdu, przystanku lub ze stacji metra, bądź niedopuszczone do przewozu lub wejścia do strefy biletowej metra. Pasażerom tym nie przysługuje zwrot opłaty za ewentualny przejazd lub wejście do strefy biletowej metra.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ja tylko wzywam do zaniechania działań niezgodnych z regulaminem ("proszę się zatrzymać! tutaj nie wolno biegać!"). W 99% wystarcza. Następnie uprzejmie tłumaczę, dlaczego należy tego nie robić, a potem proszę o bilet. Nikogo nigdzie nie przetrzymuję. Jeżeli osoba staje się agresywna, wulgarna, bądź w ogóle nie reaguje na wezwanie - proszę o pomoc SOM/policję.MichalJ pisze:Tylko nie wiem, czy w kompetencjach kontrolera biletów leży egzekwowanie tego punktu...
Oczywiście. Jeżeli pasażer ma bilet czasowy, na którym zostało 10 minut i chce przejechać się nocnym metrem, które kursuje co minut 15 - jak najbardziej może się okazać, że nigdzie nie dojedzie. Logiczne.MichalJ pisze: Więc można go w ogóle nie przewieźć i git?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!