Korekta taryfy - 2011

Moderator: JacekM

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 15 lip 2011, 15:48

Fakt. Ale jakoś nigdy z tego nie korzystałem.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3753
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 01 sie 2011, 9:49

KLIK
Obrazek
Bilety będą za drogie? Ruch oporu wkracza do akcji

Mamy ruch oporu przeciwko podwyżkom cen biletów: ubezpieczenie dla gapowicza wypłacane po złapaniu za jazdę na dziko, zdjęcia kontrolerów w internecie i ostrzeganie krzykiem: "Kanar wchodzi!".


Bilety zdrożeją już za dwa tygodnie, 16 sierpnia. M.in. 20-minutowe z 2 do 2,60 zł, jednorazowe z 2,80 do 3,60 zł, a miesięczne z 78 do 90 zł. Znacznie większa jest skala podwyżki w strefie podmiejskiej.

W sobotę warszawscy syndykaliści urządzili więc Noc Swobodnego Jeźdźca. Krążyli po mieście tramwajami i namawiali do jazdy na gapę. - Podnoszenie cen komunikacji musi się zemścić. Do tej pory kupowałem bilety, po podwyżkach już chyba nie będę - deklaruje Jakub Gawlikowski. W osiemnastce rozdaje ulotki o darmowym transporcie i o tym, co robić, by nie zapłacić mandatu. Ludzie biorą chętnie. - Bo podwyżka dotyka wszystkich. Trzeba stawić opór, zaprotestować, czyli nie kupować biletów. Przed płaceniem kar można się obronić na wiele sposobów. Stworzyć stronę internetową ze zdjęciami kontrolerów, żeby każdy mógł ich rozpoznać - wymienia Gawlikowski - albo krzyczeć: "Kanar!", i ostrzec współpasażerów, gdy widzimy, że kontroler wchodzi do autobusu.

Syndykaliści mają jeszcze jeden pomysł - ubezpieczenie dla gapowicza. Wyglądałoby to tak: gapowicz co miesiąc płaci składkę ubezpieczalni, a jeśli zostanie złapany przez kontrolę, mandat jest spłacany ze wspólnej kasy. - Tylko że na razie według naszych ankiet "łapalność" jest za wysoka, a ludzie proponują za małą składkę - przyznaje Gawlikowski.

Za darmo? To mrzonka

Do innej akcji - "Podaj bilet" na Facebooku - przyłączyło się już 12 tys. osób. "Wysiadając z autobusu, SKM, tramwaju lub metra, nie zabierajcie ze sobą biletów. Zostawiajcie je gdzieś w widocznym miejscu, aby inni mogli z nich skorzystać drugi raz. Taki bilet uratuje kogoś od płacenia mandatu" - napisała organizacja Trzecia Strona Wisły.

Zarząd Transportu Miejskich jednoznacznie odnosi się do takich akcji nieposłuszeństwa. - Przekazywanie biletów jest zabronione w regulaminie. Jest to też nieuczciwe wobec innych pasażerów - podkreśla rzecznik ZTM Igor Krajnow. Dodaje, że wszelkie protesty przeciw podwyżkom są spóźnione. - Powinny się odbywać przed uchwaleniem nowej taryfy przez Radę Warszawy w maju. Podwyżka jest konieczna, żeby sukcesywnie podnosić standard komunikacji - dodaje Krajnow.

- A jaka część z biletów idzie na utrzymanie taboru? Nie wiadomo. Wszystko, co robimy, to tylko forma oporu dla tych, których nie stać na transport publiczny. Celem jest bezpłatna komunikacja miejska dostępna dla każdego - przekonuje Jakub Gawlikowski i podaje przykład 70-tysięcznego Hasselt w Belgii, gdzie od 1997 r. komunikacja miejska pozostaje darmowa, część dla mieszkańców i turystów, a pozostała tylko dla mieszkańców.

- To z czego miałaby się utrzymać komunikacja?

- My już na nią łożymy, płacąc podatki. A w Hasselt wytworzyła się taka atmosfera, że ludzie zaczęli się tam sprowadzać i wpływy z podatków wzrosły. Zresztą co to za komunikacja publiczna, na którą ludzi nie stać? Znam dwie panie sprzątaczki, które już dziś nie kupują biletów. Nie wystarcza im pensji - twierdzi Gawlikowski.

Na co rzecznik ZTM odpiera, że w tak dużym mieście jak Warszawa postulat wprowadzenia darmowej komunikacji jest zupełnie nierealny. - Wpływy z biletów pokrywają tylko 30 proc. wydatków, które sięgają rocznie blisko 2 mld zł. Gdyby komunikacja była całkowicie darmowa, zabrakłoby pieniędzy na wiele inwestycji miejskich - mówi Igor Krajnow. Zaznacza też, że i tak trudno byłoby wtedy zrezygnować z budowy nowych ulic, bo nie dałoby się wszystkich zachęcić do korzystania z komunikacji.

Legalne kombinacje

Protesty pasażerów wzbudza też przesądzona przez radnych likwidacja niektórych rodzajów biletów. Wśród nich są 30- i 90-dniowe na jedną linię, które były tańsze od sieciowych, czy bilety 14-dniowe na okaziciela. Według ZTM cieszyły się znikomym zainteresowaniem.

Choć podwyżka jest już nieunikniona, istnieje możliwość, by jeszcze przez pewien czas jeździć według dotychczasowego cennika. Maksymalnie będzie to możliwe niemal przez pół roku. Jeśli komuś kończy się wkrótce ważność biletu na karcie miejskiej, przed 16 sierpnia może zakodować kwartalny i aktywować go w kasowniku, a następnie naładować jeszcze jeden bilet na kwartał, który będzie się aktywował automatycznie w drugiej kolejności. W przypadku normalnego biletu 90-dniowego, który zdrożeje ze 196 do 220 zł, w ten sposób będzie można zaoszczędzić łącznie 48 zł.
Obrazek

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 01 sie 2011, 10:17

Złodzieje i debile.
Ale że gazeta.pl daje to na jedynkę portalu... ](*,)

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 01 sie 2011, 10:55

Złodzieje i debile to ci co źle gospodarują miejskimi finansami i inwestycjami, uciekając się do najprostszego rozwiązania czyli kasy mieszkańca.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 01 sie 2011, 11:43

piotram pisze:Złodzieje i debile to ci co źle gospodarują miejskimi finansami i inwestycjami, uciekając się do najprostszego rozwiązania czyli kasy mieszkańca.
W każdym razie to jest jawne namawianie do niepłacenia za usługę. Zresztą sankcji nie ma żadnej. Bo jak czynszu się nie zapłaci to mogą eksmitować po jakimś czasie jak się uzbiera duża sumka. A za bilet?
Tylko, że ludzie chcą nowoczesnego taboru a w zamian nie chcą płacić za przejazd. Coś za coś...

desert_eag
Posty: 938
Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12

Post autor: desert_eag » 01 sie 2011, 11:52

Złodzieje i debile to ci co źle gospodarują miejskimi finansami i inwestycjami, uciekając się do najprostszego rozwiązania czyli kasy mieszkańca.
Tak, zgoda, źle zarządza się finansami, jeśli populistycznie zwleka się z corocznymi, mało bolesnymi podwyżkami aby potem walnąć z grubej rury..
Jednak złodziej kradnie a debil słucha się złodzieja i też kradnie i nic tego nie zmieni. Aż dziw, że niektórzy koledzy tego nie rozumieją.
www.dobowy.w.of.pl - Zapraszam :)

Łukasz
Posty: 11978
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 01 sie 2011, 13:11

Robienie strony ze zdjęciami kanarów nie jest chyba legalne - ale ubezpieczalnia to ciekawy pomysł ;p
ŁK

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 01 sie 2011, 13:21

Dla mnie debilne jest zlikwidowanie biletów 7 i 14 dniowych, sam z nich korzystałem czasami. Komu one wadziły?

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 01 sie 2011, 15:21

Dla mnie debilne jest zlikwidowanie biletów 7 i 14 dniowych, sam z nich korzystałem czasami. Komu one wadziły?

Mnie zastanawia czy zostało coś jeszcze terminowego dla okaziciela bo z tego co widzę chcą ten projekt kompletnie zamknąć.
A czy głupota?
Raczej w to wątpię - zwłąszcza od czasu kiedy na siłe pewna pani chciała uszczęśliwić mnie wydaniem karty miejskiej na 3 dniowy. Polityka nie głupota (ztm od dawna nie lubi pewnych rodzajów biletów - np. na okaziciela).
Parodią jest zdecydowanie tłumaczenie tego małym zainteresowaniem w dobie biletów drukowanych w automacie gdzie "koszt" to dwie linijki kodu w programie automatu.


A artykuł GW... tu nie ma czego komentować, gazetka trzyma poziom.

Złodzieje i debile.
Przepraszam ale tego to nie rozumiem.
Od kiedy to podnoszenie ceny za usługę są złodziejstwem? Jeśli już kogoś tu się okrada to najwyżej podatnika.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 01 sie 2011, 15:28

Ok, ale ja te bilety kodowałem na karcie ze zdjęciem, więc mogły zostać w takiej formie chociaż w automatach.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9564
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 01 sie 2011, 19:10

Aligator pisze:Mnie zastanawia czy zostało coś jeszcze terminowego dla okaziciela bo z tego co widzę chcą ten projekt kompletnie zamknąć.
Dobowy, 3-dniowy, 30-dniowy - te trzy będą wciąż na okaziciela.
(od bólu minutowe też ;) )

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3753
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 01 sie 2011, 19:30

person pisze:
Aligator pisze:Mnie zastanawia czy zostało coś jeszcze terminowego dla okaziciela bo z tego co widzę chcą ten projekt kompletnie zamknąć.
Dobowy, 3-dniowy, 30-dniowy - te trzy będą wciąż na okaziciela.
(od bólu minutowe też ;) )
90 - dniowy też
Obrazek

ashir
Posty: 19853
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 01 sie 2011, 21:03

W 3001 widziałem naklejki naklejone na kasowniki mówiące o tej akcji przeciwko podwyższaniu ceny biletów. :-?
rhemek pisze:Dla mnie debilne jest zlikwidowanie biletów 7 i 14 dniowych, sam z nich korzystałem czasami. Komu one wadziły?
Teraz jak mi się zdarzy, że np. przed wakacjami skończy mi się o 2 tygodnie bilet za wcześnie, to będę musiał naładować kolejny kontrakt na 30-dni i lecieć na Żelazną, aby mi zwrócili kasę za nie wykorzystaną część biletu. ](*,) A tak kupiło się bilet 14-dniowy i nie było problemu.

Łukasz
Posty: 11978
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 01 sie 2011, 21:57

Bo zamiast iść w stronę "naładuj sobie na tyle dni na ile chcesz", to robią problemy, bo komputer pewnie nie umie zasilić na 14, 17, 19, 25 czy 82 dni.

Ale oni wiedzą, że jak nie będzie 14, to kupisz 30, a potem Ci się nie będzie chciało jechać, bo a nuż się przyda. Zresztą raz w życiu oddawałem 30-dniowy - jak mi się skończyła ulga.
ŁK

Awatar użytkownika
klarowny jan
Posty: 156
Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36

Post autor: klarowny jan » 02 sie 2011, 0:47

Łukasz pisze:Bo zamiast iść w stronę "naładuj sobie na tyle dni na ile chcesz", to robią problemy, bo komputer pewnie nie umie zasilić na 14, 17, 19, 25 czy 82 dni.
Recepta prosta: zakup kontrakt 30-dniowy, korzystaj z niego tyle dni ile potrzebujesz, a następnie zwróć niewykorzystaną część w POPie :)

ODPOWIEDZ