Moderator: Wiliam
-
Georg
- Posty: 6290
- Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
- Lokalizacja: WARSZAWA
Post
autor: Georg » 04 sie 2011, 16:56
bartoni722 pisze:Toteż wszyscy zgadzają się, że 122 musi zostać w DS podbite.
Wszyscy się zgadzają poza ZTM
[ Dodano: |4 Sie 2011|, 2011 17:00 ]
Szeregowy_Równoległy pisze:Ba, powiem więcej: ja bym PRZASNYSKĄ przemianował na NŻ. Właśnie z braku chętnych.
Z tym bym się nie zgodził. Na Przasnyskiej z okolicznych bloków schodzą się w większości starsi ludzie, emeryci, którzy mają słaby wzrok i słaby refleks. Lepiej niech zostanie jak jest.
[ Dodano: |4 Sie 2011|, 2011 17:01 ]
bartoni722 pisze:I, jeśli to konieczne, może dałoby radę zrobić 122 co 12 poza szczytami
Nie ma potrzeby. Częstotliwość obecna w międzyszczycie (15 minut) jest bardzo dobra.
-
mdnext
Post
autor: mdnext » 04 sie 2011, 17:03
Georg pisze:Nie ma potrzeby. Częstotliwość obecna w międzyszczycie (15 minut) jest bardzo dobra.
Co ty możesz o tym wiedzieć, jaką mamy potrzebę, nie mieszkasz tu.
[ Dodano: |4 Sie 2011|, 2011 17:04 ]
Szeregowy_Równoległy pisze:
I ci biedni ludzie mając pod nosem względnie regularną i punktualną (wbrew twoim opiniom) linię MUSZĄ chodzić do Broniewskiego? Jak chodzą, to widocznie chcą, nie wiem, odchudzają się... bo powodu, takiego sensownego, to nie widzę.
A ja myślę, że tym powodem jest niechęć do tracenia czasu i czekania na widmo jeżdżące raz na 15 minut.
-
Georg
- Posty: 6290
- Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
- Lokalizacja: WARSZAWA
Post
autor: Georg » 04 sie 2011, 17:05
mdnext pisze:bo na Przasnyskiej akurat wysiadają codziennie setki pasażerów, a to i tak gartka, bo większość, jak pisałem, rezygnuje i biega na Sady
Setki to nie. Jeżdżę tam w różnych porach dnia i tygodnia (właśnie na przystanek Przasnyska). Setek pasażerów na pewno nie ma. Po kilka osób faktycznie wsiada/wysiada. Faktycznie osoby młode i sprawne widząc, że będą musiały czekać dłużej niż 5 minut, idą piechotą do Sadów. Ale trudno wymagać, żeby miały 122 co 5 minut cały dzień.
-
MC
- Posty: 1345
- Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11
Post
autor: MC » 04 sie 2011, 17:05
mdnext pisze:Co ty możesz o tym wiedzieć, jaką mamy potrzebę, nie mieszkasz tu.
Napisz wprost: jestem z Sadów Żoliborskich, chcę linię co 5 minut, a jak nie to foch.
-
Georg
- Posty: 6290
- Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
- Lokalizacja: WARSZAWA
Post
autor: Georg » 04 sie 2011, 17:06
mdnext pisze:Zlikwidować 422
Jak to powiesz na żywo mieszkańcom na Jelonkach rano na przystanku (byłym pasażerom 506) to cię zlinczują na miejscu.
-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 04 sie 2011, 17:07
mdnext pisze:A ja myślę, że tym powodem jest niechęć do tracenia czasu i czekania na widmo jeżdżące raz na 15 minut.
To 'raz na 15 minut' to nie jest widmo, tylko autobus. Godziny, w których można go spotkać na przystanku są jawne. Poza tym: 'raz na 15 minut' jest tylko w międzyszczycie, i to relatywnie krótkim, oraz wcześnie rano i późno wieczorem. W szczycie, czyli wtedy, gdy najwięcej osób ze 122 korzysta, częstotliwość jest dużo, dużo lepsza. I o tym chyba zapominasz.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień
-
Georg
- Posty: 6290
- Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
- Lokalizacja: WARSZAWA
Post
autor: Georg » 04 sie 2011, 17:10
mdnext pisze:- w dni świąteczne 122 powinno jeździć co 12 minut max.
Zapomnij. ZTM nawet na 15 minut nie chce się zgodzić. Walczę o to odkąd zamknięto wiadukt nad dw.Gdańskim.
-
mdnext
Post
autor: mdnext » 04 sie 2011, 17:11
A myślisz, że na takim 190 ludzie patrzą na jawny rozkład? Nie, wybierają, nawet jadąc okrężnie, bo 190 jeździ często. Nie wymagam 122 aż tak częstego ale wymagam, by móc wyjść na przystanek o dowolnej porze i czekać nie dłużej niż 10 minut na autobus który dowiezie mnie do przesiadki na pobliskie metro pl.Wilsona - co w tym dziwnego? To środek Warszawy, nie zadupie typu Tarchomin (gdzie mają więcej autobusów). Nikt nie ma ochoty patrzeć na rozkład, zwłaszcza dla 122 jadącego z tak odległej trasy (opóźnienie, brak miejsc siedzących i jeszcze takie rzadkie kursy).
-
Bywalec
- Posty: 3795
- Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17
Post
autor: Bywalec » 04 sie 2011, 17:11
mdnext pisze:bo na Przasnyskiej akurat wysiadają codziennie setki pasażerów, a to i tak gartka, bo większość, jak pisałem, rezygnuje i biega na Sady
Setki może i będą, jak się zsumuje ilość pasażerów z kilku dni.
-
mdnext
Post
autor: mdnext » 04 sie 2011, 17:12
Nie będę piąty raz wyjaśniał, czemu dzieje się tak, że ludzie rezygnują z Przasnyskiej.
-
Georg
- Posty: 6290
- Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
- Lokalizacja: WARSZAWA
Post
autor: Georg » 04 sie 2011, 17:14
mdnext pisze:w dni robocze aby ludzie z przyzwyczajenia bez sprawdzania rozkładu mogli dojeżdżać do metra, 122 powinno jeździć najrzadziej co 10 minut (przynajmniej 6 w szczycie, 8-9 poza), już o 21 a więc nie późnym wieczorem, jeździ 4 razy na godzinę, a powinno co 10.
Rozkład jest po to żeby sprawdzić o której będzie autobus. To nie jest centrum Warszawy, a 122 nie jest linią typu 171 czy 175. Częstotliwość w szczycie porannym - do 6 minut - ok. Szczyt popołudniowy - 10 minut - jest dobrze. Co prawda są czasem problemy z zabieralnością na Pl.Wilsona w kierunku Powązek ale za częsta linia marnowałaby się na Bemowie.
[ Dodano: |4 Sie 2011|, 2011 17:16 ]
mdnext pisze:Co ty możesz o tym wiedzieć, jaką mamy potrzebę, nie mieszkasz tu.
Tak. I znam bardzo dobrze linię 122 i zapotrzebowanie na nią na ul. Przasnyskiej. I nieprawdą jest, że linia ma bardzo duże opóźnienia tak w DP jak w DŚ. Mało tego: jadąc nią w niedzielę między 8 a 10 w kierunku Pl.Wilsona niemal zawsze przyjeżdża 2 minuty wcześniej.
-
bartoni722
- Posty: 6241
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Post
autor: bartoni722 » 04 sie 2011, 17:17
mdnext pisze: (opóźnienie,
Ciekawe...
mdnext pisze:brak miejsc siedzących
Masz rację. Puścimy najnowsze przeguby co 2 minuty, by pasażer mógł mieć miejsce siedzące.
mdnext pisze:jeszcze takie rzadkie kursy
10 minut! Rzadziej w prost się nie da!
I już nie stały pasażer świetnej linii 527.

-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 04 sie 2011, 17:17
mdnext pisze:Nikt nie ma ochoty patrzeć na rozkład, zwłaszcza dla 122 jadącego z tak odległej trasy (opóźnienie, brak miejsc siedzących i jeszcze takie rzadkie kursy).
Brak miejsc siedzących to chyba nie problem, do metra jest blisko i ten moment można postać, to nie jest podróż do Gdyni, tylko kilka minut w autobusie miejskim. Jak komuś się nie chce patrzeć na rozkład, to jest to jego problem, a nie twórców rozkładu. A opóźnienia wykraczające poza przyjmowane przez ZTM granice punktualności są na 122 rzadkością. Tam raczej jest za dużo czasu w DP.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień
-
mdnext
Post
autor: mdnext » 04 sie 2011, 17:17
Georg pisze:mdnext pisze:w dni robocze aby ludzie z przyzwyczajenia bez sprawdzania rozkładu mogli dojeżdżać do metra, 122 powinno jeździć najrzadziej co 10 minut (przynajmniej 6 w szczycie, 8-9 poza), już o 21 a więc nie późnym wieczorem, jeździ 4 razy na godzinę, a powinno co 10.
Rozkład jest po to żeby sprawdzić o której będzie autobus. To nie jest centrum Warszawy, a 122 nie jest linią typu 171 czy 175. Częstotliwość w szczycie porannym - do 6 minut - ok. Szczyt popołudniowy - 10 minut - jest dobrze. Co prawda są czasem problemy z zabieralnością na Pl.Wilsona w kierunku Powązek ale za częsta linia marnowałaby się na Bemowie.
[ Dodano: |4 Sie 2011|, 2011 17:16 ]
mdnext pisze:Co ty możesz o tym wiedzieć, jaką mamy potrzebę, nie mieszkasz tu.
Tak.
A teraz spróbuj inteligentnie i analitycznie przeanalizować swoją wypowiedź. Skoro dzieje się jak piszesz, to nie powinno się olewać osób które chcą jechać z Wilsona do okolicy Conrada, tylko należy zwiększyć częstotliwość na tym odcinku, a nie na całej trasie - skoro piszesz, że coś na Bemowie miałoby się marnować. My potrzebujemy częstej linii z naszej perspektywy, a że jest to 122 to wręcz nas to nie obchodzi - a zabierzcie sobie to durne 122 na jakieś zadupie, a dajcie busik z Conrada do Wilsona co 6-7 minut, obłożenie na pewno będzie spore. Żoliborz to dzielnica najbliższa centrum, jakbyś nie zauważył więc nie pisz mi tu z perspektywy odległych sypialni typu Bemowo, Ursynów itp. - które też mają lepszą komunikację.
-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 04 sie 2011, 17:18
Tak, cholera, dramat. Podejść kilkaset metrów do tramwajów, albo poczekać kilka minut na autobus. Komunikacja zaiste na poziomie Olesina.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień