Co nas wkurza w zachowaniu współpasażerów?

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 26 sie 2011, 15:54

radeom pisze:
Pawel_ pisze:Zaczyna spychać staruszka z siedzenia
Z takimi to trzeba krótko. Niestety. :neutral:
Pytanie... Co potem? W autobusie kamery, a grom wie, co by do głowy przyszło pedałkowi (to nie moja słowa) za to, że wygnali go z autobusu... :-"
BJ pisze:W żadnym wypadku nie bronię zachowania tego idioty z opowieści Pawła_, jednak na przykład dosiadanie się starszej osoby na półtoraka, gdy ja już na nim siedzę (kto mnie zna, ten wie, że sporą część takiego zajmuję :D ) jest średnio wygodne. A różnie bywa z higieną u dziadków...
Śmiem stwierdzić, że na tym półtoraku zmieściłoby się trzech takich młodzieńców... :>

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 26 sie 2011, 15:57

Bastian pisze:
fik pisze:Sam po prostu bardzo często nie wiem, co się stanie po naciśnięciu którego guzika.
Ja także. Dawno już sobie darowałem próby przyswojenia, co w którym autobusie jest do czego.
Podobnie w tramwajach - w jednych cg zapamiętuje wciśnięcia, w drugich nie, a w swingach jeszcze na inwalidę trzeba uważać. BTW, pamięta ktoś czy w żabie po NG przemieszczono epicko umieszczone przyciski? :D
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ashir
Posty: 19849
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 26 sie 2011, 17:50

Pagan pisze:Tutaj się z Tobą zgodzę, nie jest, ale nie zwalnia go to od myślenia o tym co robi. Przykład taki mi się nasunął (wręcz dowcipy o tym układać, a jednak to prawda), historyjka dawnego znajomego:
Otóż facet na oko 30-35 letni, spojrzał na przycisk zmiany świateł, napis "mówi": W celu przejścia naciśnij przycisk. Ten go naciska i idzie na czerwonym, mandacik od policji, jak się tłumaczył "Tam było tak napisane".
Ale na przycisku jest przecież coś w stylu "Poczekaj/Zaczekaj". :razz:
JacekM pisze:Podobnie w tramwajach - w jednych cg zapamiętuje wciśnięcia, w drugich nie, a w swingach jeszcze na inwalidę trzeba uważać. BTW, pamięta ktoś czy w żabie po NG przemieszczono epicko umieszczone przyciski? :D
Już ma w normalnym miejscu. A ta osoba, która wymyśliła wcześniejszy układ przycisków to chyba nie na trzeźwo. :p :D

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 27 sie 2011, 11:27

Pawel_ pisze:Śmiem stwierdzić, że na tym półtoraku zmieściłoby się trzech takich młodzieńców...
Takich jak ja? Śmiem wątpić i jak mnie zobaczysz, to też zweryfikujesz swe poglądy :P

Co do przycisków - no cóż, tak to jest, jak absolutnie każda partia wozów ma inne guziki, zwykle z innymi zastosowaniami. Ja nawet jako miłośnik zacząłem się gubić w wozach spoza zajezdni Woronicza, więc jak zdarza mi się jechać autobusem z innej zajezdni niż R7, to po prostu wciskam wszystko, tj. STOP i drzwi.

fraktal
Posty: 5524
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 27 sie 2011, 12:47

Pawel_ pisze:Śmiem stwierdzić, że na tym półtoraku zmieściłoby się trzech takich młodzieńców...
To była Scania? Cóż, ja na twoim miejscu poradziłbym im, żeby poszli do drugich drzwi, przy których jest chyba z sześć siedzeń bez podestów. A jeśli by nie chcieli, to spytałbym się, dlaczego. Mimo że w przypadku ikarusów wsiadanie pierwszymi drzwiami jest uzasadnione (także ze względu na układ siedzeń i wygodne pojedyncze siedzenie za kierowcą), to do autobusów niskopodłogowych jest to dyskusyjne, a zwłaszcza w Scaniach, gdzie te siedzenia wydają się być wyżej niż w innych pojazdach. Owszem, sam nieraz wsiadam pierwszymi drzwiami z pewnych powodów, ale wtedy wiem, że rezygnuję z wygodnego siedzenia, ale za to lepiej widzę trasę na przykład. Coś za coś.

Edit: choć nie ulega wątpliwości, że młodzieniec powinien jeśli nie wstać od razu, to przynajmniej zapytać, czy nie chcą usiąść. Nic by mu się nie stało, gdyby się przesiadł. Jemu z pewnością było łatwiej.

Awatar użytkownika
kulikowski
Posty: 861
Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: kulikowski » 27 sie 2011, 17:24

chwileczkę, półtorak jest chyba oficjalnie przenaczony dla matek z dzieckiem/inwalidów :?: Chłopak, gdyby był dobrze wychowany, natychmiast ustąpiłby miejsca stardzym państwu. Zachował się jak ostatni burak.
7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88

fraktal
Posty: 5524
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 27 sie 2011, 17:30

kulikowski pisze:chwileczkę, półtorak jest chyba oficjalnie przenaczony dla matek z dzieckiem/inwalidów
Nie, jeżeli chodzi o ten półtorak tuż za kierowcą to nie jest. Piktogramy znajdują się zazwyczaj przy drugich drzwiach, owszem, w niektórych wozach na pierwszym siedzeniu za kierowcą też czasem jest krzyżyk, ale chyba nie w Scaniach - to pozostałość po ikarusach.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 28 sie 2011, 19:30

BJ pisze:Takich jak ja? Śmiem wątpić i jak mnie zobaczysz, to też zweryfikujesz swe poglądy :P
Nie, nie takich jak Ty, tylko "takich", jak opisałem w mojej historii..
To była Scania? Cóż, ja na twoim miejscu poradziłbym im, żeby poszli do drugich drzwi, przy których jest chyba z sześć siedzeń bez podestów. A jeśli by nie chcieli, to spytałbym się, dlaczego.
Tak, to była Scania - nauczmy się czytać dokładnie, tak? :P

Co do miejsc bez podestów. Starszy Pan ma problem z jedną z nóg, a że jest mu o niebo lepiej chociażby oprzeć się o siedzenie, które znajduje się na podeście, to nie widzę kompletnie sensu, dlaczego miałby atakować bezpodestowe miejsca... :>

I historyjka z dnia wczorajszego...

A108 :arrow: 3/118 zm. A. Kierowca rozpoczyna w ten upalny sobotni dzień drugie koło... Rusza z Podgrodzia, okienka pozamykane, klima bardzo sympatycznie chłodzi... Jakiś przystanek na Bródnie... Wsiada młoda damulka w bardzo krótkich spodenkach, prześwitującej białej bluzeczce, w okularkach, ze słuchawkami w uszach i książką w ręku... Siada sobie na fotelu tuż za kabiną kierowcy i... otwiera okno... Kierowca widząc to, upewnia się trzy razy, czy dobrze widzi... Jednak dobrze widzi i wyłącza klimatyzację, otwiera oba szyberdachy... Myślałem, a raczej byłem pewny, iż pasażerowie zaraz zaczną mnie atakować pytaniami związanymi z brakiem klimatyzacji... Jednak sam siebie zaatakowałem nie wytrzymując gorąca bijącego z zewnątrz (dodam, że zimny nawiew guzik pomagał) i na przystanku Dobra :arrow: Metro Politechnika byłem zmuszony wyjść z kabiny, podnieść rękę na.... nad damulką i zamknąć okno z ogromnym hukiem... Ww. Pani spojrzała tylko z przerażonymi oczami (czy oczyma?), a ja z uśmiechem na twarzy wróciłem do chłodzącej się kabiny... :P

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 28 sie 2011, 22:44

Dobre :D nie lubię fejsa ale "Lubię to!"
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 29 sie 2011, 9:47

Lubisz, lubisz... Ale co? ;]

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 29 sie 2011, 10:24

Historyjka przednia : ) Dlaczego nie zablokowałes okien?
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 29 sie 2011, 10:31

Brak magicznego klucza. :P

reserved
Posty: 13891
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 29 sie 2011, 11:51

Pagan pisze:Tak, to prawda, ale zgodzisz się chyba ze mną, że jest widoczne gołym okiem czy mamy do czynienia z dwoma rozdzielnymi guzikami, a kiedy z jednym o dwóch funkcjach.
Taa....dziś jechałem SU12 bodajże z Mobilisu. Chciałem wysiąść, był tylko jeden czerwony guzik "STOP" to pomyślałem, że kierowca w takim razie mi otworzy drzwi. Oczywiście tak się nie stało, musiałem wcisnąć czerwony ' STOP ' żeby mi się drzwi otworzyły. I jak tu być mądrym?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 29 sie 2011, 13:01

reserved pisze:Taa....dziś jechałem SU12 bodajże z Mobilisu. Chciałem wysiąść, był tylko jeden czerwony guzik "STOP" to pomyślałem, że kierowca w takim razie mi otworzy drzwi. Oczywiście tak się nie stało, musiałem wcisnąć czerwony ' STOP ' żeby mi się drzwi otworzyły. I jak tu być mądrym?
Był jeden czerwony guzik STOP, a ty miałeś problem z decyzją co wcisnąć? Wybór z jednego to żaden wybór. Gdyby były dwa czerwone STOPY, ale pełniące różne funkcje, bo mógłby być problem, ale przy jednym przycisku?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 29 sie 2011, 14:08

reserved pisze:Taa....dziś jechałem SU12 bodajże z Mobilisu. Chciałem wysiąść, był tylko jeden czerwony guzik "STOP" to pomyślałem, że kierowca w takim razie mi otworzy drzwi. Oczywiście tak się nie stało, musiałem wcisnąć czerwony ' STOP ' żeby mi się drzwi otworzyły. I jak tu być mądrym?
Leniwość, wszystko na gotowe, pff. Jeszcze mają pretensję, że kierowca nie otwiera drzwi... ](*,)

ODPOWIEDZ