Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 29 sie 2011, 12:49

MALIN pisze:Ja tak to nazywam "minusowym spóźnieniem" gdy jest opóźniony około 1 minuty a "spóźnieniem" gdy kilkanaście minut
Masz, bądź miałeś, możliwości opanowania i władania jednym z najpiękniejszych i najtrudniejszych języków świata. Nie wykorzystałeś jej :sad:

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 29 sie 2011, 13:52

Walas pisze:na autobus wychodzi/przychodzi się ok. 5-10min. wcześniej
10 min., bez przesady. Mam koczować na przystanku tylko dla tego, że może sobie kierowca za wcześnie przyjedzie?. 5 min. to jest max.

Należy też pamiętać, że czas w autobusach jest często synchronizowany więc nie zawsze może się zgadzać z wcześniejszym ustawieniem w telefonie czy zegarku.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 29 sie 2011, 14:12

To tak właściwie czas w sterowniku wyświetlacza dla kierowcy do czego służy ?
Mi służy do tego, że mi fajnie pika, jak zbliża się czas odjazdu... :P

A tak generalnie do niczego, jak ktoś to już napisał.. No chyba, że jestem jakieś +2, a widzę na przystanku NR. :P

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 29 sie 2011, 14:24

To jedziesz dalej ; d
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 29 sie 2011, 14:34

+1 a +2 to spora różnica... Jak dla mnie. ;]

Awatar użytkownika
SU45-206
Posty: 49
Rejestracja: 17 lip 2008, 17:05

Post autor: SU45-206 » 29 sie 2011, 21:12

teraz wakacje się skończą, więc pewnie problem zniknie, ale i tak napiszę. 508 chyba ma zbyt luźne czasy w międzyszczycie, już dobre kilka razy jadąc 510 i ruszając o tej samej porze z Nowodworów (np kursy o 12:25) przy Parku Kaskada oba wozy meldowały się razem, mimo tego, że 510 jedzie przez Picassa i Porajów a 508 prosto... Chyba powinno być odwrotnie, skoro to 510 jest do ubicia :-$

Georg
Posty: 6241
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 29 sie 2011, 22:28

A jest do ubicia? ZTM twierdził, że to socjal, który trzeba zostawić.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36162
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 sie 2011, 22:49

Będzie do ubicia, gdy zostanie zastąpione przez 17, tak to ujmijmy.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Georg
Posty: 6241
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 29 sie 2011, 22:53

A to bardzo dobrze. Dziękuję za wyjaśnienie.

TeRrahiel
Posty: 104
Rejestracja: 15 sie 2011, 18:47
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
Kontakt:

Post autor: TeRrahiel » 30 sie 2011, 9:30

MALIN pisze:Ja tak to nazywam "minusowym spóźnieniem" gdy jest opóźniony około 1 minuty a "spóźnieniem" gdy kilkanaście minut
Aż boli:P
BJ pisze:Masz, bądź miałeś, możliwości opanowania i władania jednym z najpiękniejszych i najtrudniejszych języków świata. Nie wykorzystałeś jej :sad:
Polemizowałbym z tym najpiękniejszym - nic nie przebije fińskiego.
MALIN pisze:To tak właściwie czas w sterowniku wyświetlacza dla kierowcy do czego służy ?
Mi służy jako zegarek - zapamiętuję różnicę między czasem wskazywanym przez sterownik wyświetlacza a tym ze sterownika kasowników:)

A wracając do tematu - polecam przyjrzenie się czasom na Ursusie, gdzie sygnalizacja świetlna prawdopodobnie działa na fotokomórkę (a przynajmniej ja tego inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć) i przez to wieczorem można po kilka minut stać przed światłami. Prawie 4 minuty stałem do wyjazdu z Pl. Tysiąclecia i ponad 2 do skrętu w Dzieci Warszawy;)

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 30 sie 2011, 9:41

TeRrahiel pisze:
MALIN pisze:To tak właściwie czas w sterowniku wyświetlacza dla kierowcy do czego służy ?
Mi służy jako zegarek - zapamiętuję różnicę między czasem wskazywanym przez sterownik wyświetlacza a tym ze sterownika kasowników:)
Czy nie ma technicznej możliwości synchronizacji obu zegarów, lub wręcz stosowania jednego, z którego korzystałyby oba sterowniki? Przecież to bez sensu.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 30 sie 2011, 11:17

TeRrahiel pisze:Polemizowałbym z tym najpiękniejszym - nic nie przebije fińskiego.
Kwestia gustu - ja jestem wielkim fanem języka szwedzkiego, bo jest naprawdę piękny (zresztą w Finlandii obowiązuje jako drugi urzędowy), aczkolwiek umiem powiedzieć z pięć słów ;)
EOT.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 30 sie 2011, 13:00

Nie dałoby się urwać z 520 (kurs 18:58) kilka minut? Jazda nim na odcinku Marysin-pl. Na Rozdrożu była strasznie ślamazarna. Już nie mówiąc o tym, że kurs 19:08 z Marysina ma krótszy czas przejazdu (tak wiem, strefy czasowe i takie tam, ale to była jazda naprawdę męcząca) :/

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 30 sie 2011, 23:34

Na strefy czasowe nie ma mocnych. Pamiętam jak za wcześnie zaczynał się popołudniowy szczyt na 503 z Natolina i na Starzyniaku można było wylądować +8...

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 31 sie 2011, 0:06

Na 174 też tak było. Moja brygada rozpoczynała strefę dla szczytu B, i albo ruszałem z Bokserskiej na -4, albo miałem problem na Świętokrzyskiej, bo bezlik minut się zaczynał, a nawet zatoki nie było, żeby poczekać. A jadący na zmianę kierowca podświadomie nerwowo reaguje na opóźnienia :smile: W ogóle ZTM ma problem z oceną momentu, w którym rozpoczynają się godziny szczytu, 410 też bywało problemowe, szczególnie rano, bo korki nie zgrywały się z rozkładem.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Zablokowany