A byłeś na tej Filtrowej? Drzewa, żywopłoty i liczne przejścia dla pieszych i przejazdy o zerowej widoczności? Wiesz, że tramwaj w miejscu nie staje? Oczywiście, to dotyczy odcinka, gdzie jest 20, czyli od placu Narutowicza do Raszyńskiej - o czym już pisałem.reserved pisze:
[ Dodano: |24 Wrz 2011|, 2011 22:18 ]Przepraszam co?Glonojad pisze:20 jest ze względu na ograniczenia widoczności
Ale, wyobraź sobie, przedstawiciele Załogi na komisjach BHP ani słówkiem o tych zbyt długich czasach nie pisną.Stary Pinwin pisze:Są linie "szybkie" i "wolne".Kolega jeżdżący stale 9, na 33 przyjechał na Hutę +5. Linia 35 jest z tych wolnych, trzeba się bardzo pilnować, żeby nie przyśpieszyć . Światła z Naruciaka puszczają trama tak, że dojeżdża na początek czerwonego przy Raszyńskiej (zawsze), to po co gonić?Potem są odcinki 2 i 3 minutowe, więc jadąc normalnie, na Babce jest +3(minimum).Dalej przyśpieszenie rośnie, a każdy chce wziąć premię. Na Filtrowej jest też ulubione miejsce polowań skody z radarem.
Za to skrócony świąteczny rozkład 17 już zdążyli uwalić o 2 minuty.