Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36181
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 wrz 2011, 12:50

levar pisze:Bastanie, czy naprawdę przestrzegasz wszystkich przepisów w każdej dziedzinie swojego życia?
Prywatnie, czy służbowo? Bo to naprawdę duża różnica.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 wrz 2011, 16:26

Nie jestem pewien, gdzie pracujesz (chyba ZTM, ale nie śledzę Twego życiorysu ;) ), ale czy uważasz, że kierowca w pracy np. na Wilanowskiej mając kilka-kilkanaście minut postoju nie może sobie zapalić gdzieś na pętli?
Oczywiście nie mówię, że pod wiatą, ale np. bliżej parkingu P&R.
Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie będzie dymał ileśtam metrów od pętli tylko po to, żeby nie złamać jakiegoś chorego przepisu ;)

No to mniej więcej taka sama sytuacja jest z jazdą powyżej 60 km/h autobusem.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 20 wrz 2011, 16:32

No nie do końca, jazda autobusem z prędkościami powyżej dopuszczalnych to bezpośrednie zagrożenie, większe lub mniejsze, dla pasażerów i innych uczestników ruchu. Paląc papierosa szkodzi się ludziom jednak trochę mniej. Nie ten kaliber.
Jazda z prędkością większą niż dopuszczalna to zawsze jest sprowadzenie jakiegoś niebezpieczeństwa, oczywiście, też tak jeżdżę, ale nie twierdzę, że jest to rozsądne. Ile masz miejsc w Warszawie, gdzie faktycznie możesz pojechać szybciej, i nie będzie to niebezpieczne? Mówię o jeździe autobusem. Ile masz takich odcinków międzyprzystankowych, żeby się tak rozpędzić? Niewiele. Poza Trasą Siekierkowską - bardzo niewiele.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 20 wrz 2011, 18:51

Ale czasem jak kierowca podciągnie autobus do 70km/h, zna dobrze odcinek drogi, to nic się nie stanie. Nawet pasażerowie są bardziej zadowoleni z faktu, że się nie wlecze.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 20 wrz 2011, 18:57

Ciekawe, że na kolei kozacy przekraczajacy predkosc to jakis ulamek marginesu...Dlaczego tam jest inaczej?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

kajo
Posty: 2860
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 20 wrz 2011, 19:54

chester pisze:Ciekawe, że na kolei kozacy przekraczajacy predkosc to jakis ulamek marginesu...Dlaczego tam jest inaczej?
Wykolejenia te sprawy, nikt nie chce się wyłożyć.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 20 wrz 2011, 20:17

chester pisze:Ciekawe, że na kolei kozacy przekraczajacy predkosc to jakis ulamek marginesu...Dlaczego tam jest inaczej?
Na kolei masz tachometry, a ograniczenia prędkości na szlaku znane są co do metra, więc można każde przekroczenie wyciągnąć.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 28 wrz 2011, 19:34

Odkryłem chyba nie lada ciekawostkę!
Otóż linia N41 na przejazd od przystanku Bogusławskiego do Metra Młociny ma równe... 0 minut, niezależnie od pory nocy. Życzę powodzenia temu, komu uda się w takim czasie przejechać ten odcinek rozpędzonym motocyklem, myślę że będzie to stanowić drobny problem. Od Aspekt do Metra Młociny są łącznie 2 minuty, może to lepiej obrazuje tę ciekawostkę.
Jednocześnie zbyt dużo czasu jest w centrum, więc wystarczą drobne kosmetyczne poprawki (bez zmiany czasu przejazdu), by autobus w jednym miejscu nie był +4, a w drugim -4 :)
noidea

Łukasz
Posty: 11971
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 29 wrz 2011, 22:29

Dlaczego 160 i 190 jadą z Parku Praskiego do Starego miasta 3 minuty, a Z-1 będzie jeździć dwie, tak jak zresztą 527? Ta minuta się przydaje, choć bardziej między Dw.Wileńskim a Parkiem Praskim, gdzie wbicie się na PAT zajmuje czasem ileśdziesiąt sekund. Tramwaje z WIL09 mają 2+2.

Jakaś paranoja te czasy przejazdu - wszystkie sprawdzałem jako pierwszy kurs po 11.
ŁK

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24858
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 wrz 2011, 7:39

160 i 190 mogą mieć rozkłady z czasów przedbuszmeńskich.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
maciek.dab859
Posty: 829
Rejestracja: 14 sty 2008, 13:43

Post autor: maciek.dab859 » 01 paź 2011, 10:49

160 jest zrobione w BusManie, 190 już (jeszcze) nie.
DAB - Dansk Automobil Byggeri A/S, Silkeborg

Łukasz
Posty: 11971
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 02 paź 2011, 22:05

Z-1 z 18:47 przyjechało na Wileński -4. Skręt w lewo zajął 3 cykle.
Przy Starym Mieście zrobiło się już -5, bo są bardzo duże wymiany.
ŁK

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 03 paź 2011, 20:33

Jak zwykle ZTM nie potrafił znaleźć złotego środka i po tym, jak na wakacje wprowadził rozkłady szybkie (choć w moim odczuciu nie za szybkie, to jednak podobno takie głosy się pojawiały), tak teraz od września 709 etc. znowu się wloką...
Jak się akurat trafi puściejsze 709 w międzyszczycie, to musi jechać 30 km/h i zaliczać każdy przystanek...

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 paź 2011, 17:46

Naprawdę na odcinek DZIECI WARSZAWY - POPULARNA potrzeba w międzyszczycie aż 12 minut? Kolejny dzień mam problem z nadmiarem czasu. Ryżowa nie stoi jakoś dramatycznie w międzyszczycie, z reguły drugie światła moje. Popularna też nie stoi. Jeśli na PRYSTORA jestem na 0, a na PKP WŁOCHY wtaczam się (nie przekraczając 30km/h) na +4, to coś jest chyba nie tak jak powinno? I to nie jest jednostkowy przypadek, tam jest za dużo czasu.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 04 paź 2011, 22:36

To pewnie efekt zamknięcia Dźwigowej, normalnie Ryżowa stoi, także w międzyszczycie, po cmentarz albo i dalej.

Zablokowany