Może rzeczywiście stanowisko informatora cię przerasta, jeśli nie rozumiesz takich rzeczy
SĹuĹźewiec i jego problemy
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Od tej chwili wprowadzam dla was obydwóch taki właśnie zakaz.reserved pisze:Czy naprawdę tak ciężko Ci nie odpisywać na moje posty?
EOT
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Od 17 października (chyba nic o tym jeszcze nie było
) wraca linia 31, z przekształcenia 44.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
KLIK
Co jak co, ale dla 31 mógłby być dziś specjalny rozkład jazdy
"Solówki" podjeżdżały na przystanek. ZTM przeprasza
- Dlaczego podjeżdżają tramwaje tylko z jednym wagonem - denerwowali się pasażerowie odjeżdżający z przystanku Wierzbno. Wielu nie nie wiedziało, że komunikacja miejska 31 października jeździ według rozkładu sobotniego. Po interwencji tvnwarszawa.pl ZTM obiecał , że podczas popołudnowego szczytu tramwaje odjeżdżające z tego przystanku będą dwuwagonowe.
Zdenerwowani pasażerowie oczekiwali na składy na przystanku przy ul. Woronicza. Kursują tam dwie linie - 18 i 31. Tylko nielicznym udawało się dostać do nadjeżdżających składów. Powód? Były to tramwaje tylko z jednym wagonikiem tzw. "solówki.
- Dzisiaj krew mnie zalała - pisze na skrzynkę warszawa@tvn.pl Krzysztof. - Czekając na przystanku tramwajowym Wierzbno przeżyłem szok, widząc podjeżdzające pojedyncze wagoniki tramwajowe. Ludzi co prawda jest mniej, ale nie na tyle, aby tramwaje ograniczyć do jednego składu - dodaje zbulwersowany.
ZTM przeprasza i obiecuje poprawę
Postanowiliśmy zapytać Zarząd Transportu Miejskiego, skąd decyzja o wypuszczeniu w porannym szczycie tramwajów, do którego zmieści się o połowę mniej pasażerów.
- Dziś tramwaje jeżdżą według rozkładu sobotniego. Jednak decyzja o wypuszczeniu "solówek" na trasie Żerań FSO-Służewiec i Służewiec-Metro Wilanowska była nietrafna i możemy jedynie pasażerów za nią przeprosić - poinformował tvnwarszawa.pl Andrzej Skwarek, rzecznik ZTM - W popołudniowym szczycie, od ok. 14:00, wszystkie składy obsługujące linie 18 i 31 będą już dwuwagonowe - dodaje Skwarek.
Problemy na przystanku tramwajowym Wierzbno
Witam.
W poniedziałek rano krew mnie zalała i nie tylko mnie - czekając na przystanku tramwajowym Wierzbno kierunek TVP, Domaniewska Galeria Mokokotów. Tłum ludzi oczekujacych przeżył szok, widząc podjeżdzające pojedyncze wagoniki tramwajowe. Ludzi co prawda jest mniej, ale nie na tyle, aby trzy-składowe tramwaje ogranicztc do jednego składu. Chyba ZTM troche przesadził z oszczędnościami.
Sam musiałem wsiąść do autobusu w przeciwną stronę i przejechac się na przystanek wczesniejszy, aby móc się załapać na tan pojedynczy wagonik zanim zostanie on zaatakowany na przystanku Wierzbno.
Podsumowując - myslałem, że dzisiaj dojade do pracy wcześniej - a dojechłem o 30 min później niż w normaly szary poniedziałkowy dzień. Dziekujemy Tramwajom Warszawskim - za miły początek tygodnia.
Skład dwu-wagonowy byłby wystarczajcy, ale widok 1 wagonika na przystaku Wierzbno wzbudzał śmiech i nerwowe tiki oczekujących.
Krzysztof Szostak

- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
W ogóle trzeba by przemyśleć kwestię rozkładów sobotnich i świątecznych...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Przyjęte na niektórych liniach założenie, że ludzie nie jeżdżą w niedzielę rano i w sobotę wieczorem wydaje się w tej drugiej części dziwne. Tak może być na kolei (wyjazdy weekendowe) i może na liniach z dworca, ale niekoniecznie w całym mieście. Sobota wieczór to pora w sam raz na różnego typu imprezy i nawet osoby na co dzień jeżdżące samochodami mogą wybrać zbiorkom ze względu na promile...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na wielu liniach w sobotę już obecne częstotliwości bywają przymałe, a i co 10/20 kończy się zbyt późno (i zbyt wcześnie rozpoczyna).
Skoro już rozdzielono rozkłady sobotnie i niedzielne, to następnym krokiem powinno być przywrócenie poprzedniego układu 7,15/15 w sobotę a nawet zagęszczenie go, między 8 a 12, do 6/12. Nawet kosztem wprowadzenia w niedzielę całodziennego 10/20...
Skoro już rozdzielono rozkłady sobotnie i niedzielne, to następnym krokiem powinno być przywrócenie poprzedniego układu 7,15/15 w sobotę a nawet zagęszczenie go, między 8 a 12, do 6/12. Nawet kosztem wprowadzenia w niedzielę całodziennego 10/20...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
michael112
- Posty: 3186
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Dziś po południu może być ciekawie, bo wg rozkładu sobotniego przynajmniej 16 i 25 całkowicie kończą kursowanie około 16:30 (a 8 jeździ na Cm. Wolski). W sam raz na popołudniowy szczyt!
Jeśli mowa o rozkładach sobotnich i niedzielnych, to o ile niedzielne wyjazdy od 10 (ew. rozrzedzenie na pozostałych liniach) da się przełknąć, o tyle tak wczesne zjazdy sobotnie są zdecydowanie do wyeliminowania, tzn. te brygady powinny jeździć dłużej.
Jeśli mowa o rozkładach sobotnich i niedzielnych, to o ile niedzielne wyjazdy od 10 (ew. rozrzedzenie na pozostałych liniach) da się przełknąć, o tyle tak wczesne zjazdy sobotnie są zdecydowanie do wyeliminowania, tzn. te brygady powinny jeździć dłużej.
-
Pan Piotr
- (XXXX)
- Posty: 865
- Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
- Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny
Tak, ale np. pytanie czy jest w ogóle sens, żeby linie w stylu obecnych 14, 16 i 25 jeździły w soboty czy niedziele. Niby stałe linie, ale z niepełnymi godzinami. Jednak co 10 minut w DS mogłyby w takiej sytuacji kursować 15 i 24Glonojad pisze:Na wielu liniach w sobotę już obecne częstotliwości bywają przymałe, a i co 10/20 kończy się zbyt późno (i zbyt wcześnie rozpoczyna).
Skoro już rozdzielono rozkłady sobotnie i niedzielne, to następnym krokiem powinno być przywrócenie poprzedniego układu 7,15/15 w sobotę a nawet zagęszczenie go, między 8 a 12, do 6/12. Nawet kosztem wprowadzenia w niedzielę całodziennego 10/20...

