Komunikacja cmentarna 2011

Moderator: Wiliam

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 31 paź 2011, 19:47

Plesim pisze:Ale kierowcy mogliby zwracać uwagę na jakich przystankach mają zatrzymywać. Było dziś kilka przypadków nie zatrzymania (lub zatrzymania za) na Metro Marymont 02 i dotyczy to tylko Kleszczowej.
Może to też przez błędne numery przystanków przysłane w materiałach ZTM. Ja też bym przejechał kilka przystanków gdybym wyłącznie stosował się do trasy i przystanków wymienionych przez ZTM. Na szczęście znajomość cmentarnych uratowała mi życie :)

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 31 paź 2011, 19:52

W C11 (to samo widziałem w zeszłym roku) na wewnętrznych dechach pod przystankiem Powązkowska jest dolepiona strzałeczka przystanku jednokierunkowego (tylko w stronę Bródna). W rozkładach i w rzeczywistości oczywiście przystanek jest w obie strony (spróbowałby się tam nie zatrzymać)...

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 01 lis 2011, 16:16

Czas przejazdu na odcinku Dw. Gdański -> Cm. Bródnowski (Św. Wincentego): 30 minut
Ulica Starzyńskiego: pusta.
Stan godzina 13:00

Łukasz
Posty: 11868
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 01 lis 2011, 16:44

Czy coś trzeba komentować?

Tabuny C69, C70, sparowanych 169, sparowanych 120...

Godz. 14:30.
Załączniki
php7aQVmIAM.jpg
phpcuqkI8AM.jpg
phpEkNkpJAM.jpg
phpMvSi8JAM.jpg
ŁK

Molo
Posty: 428
Rejestracja: 18 gru 2005, 18:56

Post autor: Molo » 01 lis 2011, 19:07

SławekM pisze:Czas przejazdu na odcinku Dw. Gdański -> Cm. Bródnowski (Św. Wincentego): 30 minut
Ulica Starzyńskiego: pusta.
Stan godzina 13:00
Tam było pusto cały dzień :!: Brawo ZTM

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 01 lis 2011, 19:33

Ludzie byli bardzo zdziwieni, bo kartka pod tablicą "przystanek Rondo Żaba nie funkcjonuje" to praktycznie nic nie mówi o zmianie trasy...
Do tego wracając do domu z Kołowej, jedno C13 przyjechało normalnie od strony ronda Żaba. Oczywiście NR na skrzyżowaniu Wincentego / Smoleńska jeszcze ochrzaniał kierowcę, ze co on tu robi i powinien jechać objazdem...

W tym roku niestety utrudniono dojazd na Bródno... Mimo, że chciano dobrze, ale został popełniony ten sam błąd co na objeździe dworca Wileńskiego, czyli spanikowano, uznano coś za stałe w trybie TGV zamiast poczekać jeden dzień i zobaczyć co będzie drugiego... A tak wściekli pasażerowie, że żadnej informacji o objeździe i organizator ma w nosie pasażera...

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 01 lis 2011, 19:35

Za to wczoraj po południu korek zaczynał się przed wjazdem na estakady przed rondem Starzyńskiego, więc całkowita krytyka jest nieuzasadniona...

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 01 lis 2011, 19:40

Brawo dla obsługi krańca Królewska za świetną organizację :) Szkoda, że na krańcu CM. PŁN. brama GŁ. nie poradzono sobie z sytuacją i ludzie wylewali się z autobusów dosłownie wszędzie... Przeważnie pod jadące obok kolejne autobusy. A do tego później po przerwaniu taśm pasażerowie szli jak im się podobało przez środek skrzyżowania.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 01 lis 2011, 19:44

Solaris U10 pisze:Za to wczoraj po południu korek zaczynał się przed wjazdem na estakady przed rondem Starzyńskiego, więc całkowita krytyka jest nieuzasadniona...
Korek wystąpił w godzinach 13-15 czyli de facto w godzinach szczytu komunikacyjnego. A po za tymi godzinami przejazd był swobodny.

Awatar użytkownika
PiotrekP
Posty: 2320
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:17

Post autor: PiotrekP » 01 lis 2011, 20:37

dzidek pisze: Szkoda, że na krańcu CM. PŁN. brama GŁ. nie poradzono sobie z sytuacją i ludzie wylewali się z autobusów dosłownie wszędzie... Przeważnie pod jadące obok kolejne autobusy. A do tego później po przerwaniu taśm pasażerowie szli jak im się podobało przez środek skrzyżowania.
Nic nie mów, przez te 3 dni jeszcze jakoś to się utrzymywało... Do dziś. Ludzie nie słuchając straży miejskiej czy policji przerywali taśmy i szli jak im się później podobało - a że dalej były barierki to lamenty i obelgi szły na Bogu winnych informatorów, że organizacja jest do dupy. Jak sami się nie chcieli dostosować, to wyszło jak wyszło:-?

Awatar użytkownika
SU45-206
Posty: 49
Rejestracja: 17 lip 2008, 17:05

Post autor: SU45-206 » 01 lis 2011, 20:57

PiotrekP pisze:
dzidek pisze: Szkoda, że na krańcu CM. PŁN. brama GŁ. nie poradzono sobie z sytuacją i ludzie wylewali się z autobusów dosłownie wszędzie... Przeważnie pod jadące obok kolejne autobusy. A do tego później po przerwaniu taśm pasażerowie szli jak im się podobało przez środek skrzyżowania.
Nic nie mów, przez te 3 dni jeszcze jakoś to się utrzymywało... Do dziś. Ludzie nie słuchając straży miejskiej czy policji przerywali taśmy i szli jak im się później podobało - a że dalej były barierki to lamenty i obelgi szły na Bogu winnych informatorów, że organizacja jest do dupy. Jak sami się nie chcieli dostosować, to wyszło jak wyszło:-?
Najgorsze jest to, że (przynajmniej wtedy, kiedy ja tamtędy szedłem) ludzie żeby wejść na jezdnię omijali czterech strażników miejskich, którzy zamiast cokolwiek zrobić stali i patrzyli na przechodzących ludzi ](*,) Zastanawiające też było to, że C56 przyjeżdżało na przystanek dla wsiadających już z ludźmi... 8-(

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 01 lis 2011, 21:01

Ale sterowanie tez potrafilo dac ciała. Czekałem na C88, cały tlum ludzi na przystanku, podjechało to wszyscy wsiedli, autobus pełen a NR każe nie wiadomo czemu czekać. Czekalismy ze 2-3 minuty az nikt juz się nie miescił i dopiero pozwolił ruszyć. Oczywiście pod Wawrzyszeskim problem bo ludzie probuja wejśc a tu nic i w ten sposób przez dlugie wymiany robilo się stadko i na Saska dojechalismy już my a za nami od razu nastepne 3 przeguby. Gdyby od razu puścili wszystko by się lepiej rozlozyło a nie jeden full + 3 półpełne.

alojz
Posty: 2470
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 01 lis 2011, 21:04

C70 to była porażka. Na Bramie Głównej ok. godz. 14 były co najmniej dwie ~dwudziestominutowe przerwy.
Nie łaska było przerzucić jakiś wóz z C09 (zwłaszcza po stłuczce 3434)? Panowie z ZTM i MZA zamiast pomysleć tylko głupio się uśmiechali.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 lis 2011, 21:07

SU45-206 pisze:Zastanawiające też było to, że C56 przyjeżdżało na przystanek dla wsiadających już z ludźmi... 8-(
Mi, jak nie chcieli wyjść tam, gdzie to mieli zrobić, to wyłączyłem motorek. Nagle oświecili się wszyscy i dotarło do nich, że to koniec trasy. To zawsze pomaga, jejeje. :D

I przechodzenie po pasach. Jedni to robią fajnie. Szybko, zgrabnie i w ogóle, ale jakiś gnój urządził sobie spacerniak z pasów. Chwila zastanowienia... Otwieram sobie drzwi i: "A po łbie chcesz dostać?" Jakoś szybko uciekł. ;]

Inna bajka. A'la zatoka, a ludzie idą sobie po niej nie zważając na to, że autobus jedzie. Nie pomagały nawet 'dłuuuugie' światła. ;-)

I mistrzostwo jest to, jak do przejścia, przejścia z sygnalizacją, ma się jakieś 50 metrów, a ludzie włażą pod autobus. #-o

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 01 lis 2011, 21:12

SU45-206 pisze: Zastanawiające też było to, że C56 przyjeżdżało na przystanek dla wsiadających już z ludźmi... 8-(
Tak samo z C88. Wozy ruszały z przystanków dla wysiadających z ludźmi w środku. Niektórzy kierowcy nawet nie zwalniali przy NR i niezwracając uwagi na polecenia walili z pasażerami na przystanek dla wsiadających. Skutek był taki, że wozy z ludźmi podjeżdżały na przystanki dla wsiadających czasem po 3 jednej linii na raz blokując podjazd na przystanki innym liniom (-X
Rosa pisze:Ale sterowanie tez potrafilo dac ciała. Czekałem na C88, cały tlum ludzi na przystanku, podjechało to wszyscy wsiedli, autobus pełen a NR każe nie wiadomo czemu czekać.
NR stosował zasadę, że póki nie zobaczył kolejnego wozu danej linii dojeżdżającego na przystanek dla wsiadających to tak długo zwlekał z wysłaniem w miasto już pełnego wozu.

ODPOWIEDZ