Pociągi są już zamówione, decyzja o wypuszczeniu dodatkowych składów podejmowana będzie w porozumieniu z ZTM-em, bo to ta instytucja musi zapłacić za zwiększoną liczbę wozokilometrów. UTK musi kiedyś zgodzić się na zmiany w prowadzeniu ruchu pociągów, bo wiele dodatkowych pociągów nie wciśnie się na linię. Oprócz tego niewykluczone są zmiany organizacyjno-funkcjonalne na krańcach.
Nowe wagony dla metra
Moderator: JacekM
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
W sensie? Zwiększanie częstotliwości odbywać się będzie poprzez zwiększanie liczby składów w ruchu 
Pociągi są już zamówione, decyzja o wypuszczeniu dodatkowych składów podejmowana będzie w porozumieniu z ZTM-em, bo to ta instytucja musi zapłacić za zwiększoną liczbę wozokilometrów. UTK musi kiedyś zgodzić się na zmiany w prowadzeniu ruchu pociągów, bo wiele dodatkowych pociągów nie wciśnie się na linię. Oprócz tego niewykluczone są zmiany organizacyjno-funkcjonalne na krańcach.
Pociągi są już zamówione, decyzja o wypuszczeniu dodatkowych składów podejmowana będzie w porozumieniu z ZTM-em, bo to ta instytucja musi zapłacić za zwiększoną liczbę wozokilometrów. UTK musi kiedyś zgodzić się na zmiany w prowadzeniu ruchu pociągów, bo wiele dodatkowych pociągów nie wciśnie się na linię. Oprócz tego niewykluczone są zmiany organizacyjno-funkcjonalne na krańcach.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
http://www.rynek-kolejowy.pl/28742/Newa ... nspiro.htm
Nowosądecki Newag w konsorcjum z Siemensem wykona 35 pociągów do obsługi drugiej linii warszawskiego metra. W Nowym Sączu powstaje już hala montażowa dla pociągów.
Nowosądecki Newag w konsorcjum z Siemensem wykona 35 pociągów do obsługi drugiej linii warszawskiego metra. W Nowym Sączu powstaje już hala montażowa dla pociągów.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
http://www.rynek-kolejowy.pl/31118/Test ... esieni.htmTesty pierwszego Inspiro dla Warszawy na jesieni
Rusza produkcja Inspiro dla Warszawy. Siemens dostarczy 35 jednoprzestrzennych sześciowagonowych składów do obsługi I i II linii metra, choć władze Metra nie wykluczają zwiększenia zamówienia. Część prac montażowych prowadzona będzie w zakładach Newagu.
![]()
piątek (24 lutego) w wiedeńskiej fabryce Siemensa odbyła się prezentacja pudła pierwszego wagonu Inspiro dla Warszawy, który następnie poddawany będzie już próbom obciążeniowym i testom materiałowym. Oznacza to przejście z fazy koncepcji do produkcji. Stolica Polski jest pierwszym miastem, do którego trafią pociągi nowej generacji. Metro wzbogaci się o 210 nowych wagonów. – To specjalny, emocjonujący dzień. Mogę państwu uchylić rąbka tajemnicy na temat nowych składów. Szczególnie cieszę się, że to właśnie Warszawa kupiła ten pociąg o wysokim stopniu nowoczesności i energooszczędności – mówi Sandra Gott-Karlbauer, odpowiedzialna ze strony Siemensa za projekt.
Zgodnie z założeniami 15 pociągów wzmocni obsługę I linii metra, natomiast dwadzieścia pozostałych trafi na drugą linię. Wartość zamówienia wynosi nieco ponad miliard złotych netto. Jak zapowiada wykonawca, pierwszy skład zostanie dostarczony na jesieni tego roku na badania do Centrum Testowego Siemensa w WildenrathWegberg w Niemczech. W stolicy Polski spodziewany jest w grudniu, kiedy będą prowadzone dalsze czynności związane z uzyskaniem homologacji. Dostawy mają zostać zrealizowane do końca grudnia 2013 r. Następnie składy będą objęte 36-miesięcznym serwisem gwarancyjnym. W związku z planami przedłużenia II linii Metro Warszawskie nie wyklucza skorzystania – w zgodzie z możliwościami przewidzianymi w prawie zamówień publicznych – z opcji zwiększenia zamówienia o 50% jego wartości.
Dziesięć pierwszych składów powstanie w wiedeńskiej fabryce. Montaż pozostałych prowadzony będzie w nowosądeckich zakładach Newagu, który będzie też brał udział w serwisowaniu pojazdów czy procesie homologacji i testów. – Dostarczamy technologię i miejsca pracy. Znaczną część komponentów będziemy kupować w Polsce – zapewnia Josef Felkel-Högler, szef działu metra i wagonów w Siemensie.
Długość pociągu Inspiro to 117 766 mm, natomiast szerokość – 2 740 mm. Masa netto składu wyniesie poniżej186 ton, a obciążenie nominalne określone jest na 267 ton. Składy zestawione będą z czterech wagonów napędowych (dwa czołowe oraz dwa w środku składu) oraz dwóch tocznych, bez wózków napędowych (wagony bezpośrednio za czołowymi). W każdym pociągu, mogącym pomieścić 1450 pasażerów, przewidziano 256 siedzeń. W wagonach znajdą się po cztery pary drzwi o szerokości 1400 mm.
Siemens kładzie duży nacisk na ekologię. Nowe składy mają być przyjazne dla środowiska i energooszczędne, a przy tym atrakcyjne wizualnie. Jak informuje wykonawca, materiały wykończenia wnętrza podlegają w 95% recyclingowi.Dzięki zastosowaniu lekkich aluminiowych komponentów, masa konstrukcji ma być niższa, co przekłada się na koszty eksploatacji i poboru energii. Dla zwiększenia przestrzeni dla pasażerów wszelkie urządzenia techniczne zostały przeniesione na zewnątrz konstrukcji. Siemens zaoferował długie okresy międzyprzeglądowe, wynoszące trzy miesiące, co jest szczególnie ważne w przypadku II linii pozbawionej w początkowym okresie własnej stacji techniczno-postojowej (dla przykładu obecnie eksploatowane pociągi rosyjskie przechodzą przeglądy praktycznie codziennie, a składy alstomowskie – co 14 dni). Ma to być możliwe dzięki komputerowym systemom diagnostyki.
Dodatkowym ustaleniom podlegają kwestie dotyczące szczegółów wyglądu składu (kolorystyka, uchwyty, podświetlenia itp.). Wiadomo, że budzące dużo dyskusji lampki wokół drzwi oraz uchwyty-drzewka przedstawione w ogólnych wizualizacjach Siemensa, nie znalazły się w ofercie dla naszego metra. Nie zapadły jeszcze konkretne decyzje, czy te rozwiązania znajdą się w pociągach produkowanych dla Warszawy.
Witold Urbanowicz
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Zawsze zastanawiają mnie takie teksty... Co to dla nich za różnica, czy ich nowe pociągi kupiła Warszawa, Paryż, Madryt, czy Władywostok?MeWa pisze: Szczególnie cieszę się, że to właśnie Warszawa kupiła ten pociąg o wysokim stopniu nowoczesności i energooszczędności – mówi Sandra Gott-Karlbauer, odpowiedzialna ze strony Siemensa za projekt.
Tak wypada, taka kulturabepe pisze:Zawsze zastanawiają mnie takie teksty... Co to dla nich za różnica, czy ich nowe pociągi kupiła Warszawa, Paryż, Madryt, czy Władywostok?MeWa pisze: Szczególnie cieszę się, że to właśnie Warszawa kupiła ten pociąg o wysokim stopniu nowoczesności i energooszczędności – mówi Sandra Gott-Karlbauer, odpowiedzialna ze strony Siemensa za projekt.
Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby wszyscy nagle zaczęli mówić prawdę?
"Cholera jasna, akurat to polskie zadupie musiało kupić nasz najnowszy produkt... Dlaczego to nie mógł być Paryż, byłoby tak ekskluzywnie!"
noidea
Nie. Ale jakby ta pani powiedziała: "Cieszę się, że Warszawa kupiła właśnie ten pociąg o wysokim stopniu nowoczesności i energooszczędności" (skasowałem słowa "to" i "szczególnie" oraz przestawiłem "właśnie"), to jakoś nie miałbym wątpliwości co do szczerości jej intencji.Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby wszyscy nagle zaczęli mówić prawdę?
"Cholera jasna, akurat to polskie zadupie musiało kupić nasz najnowszy produkt... Dlaczego to nie mógł być Paryż, byłoby tak ekskluzywnie!"
_________________
Nie. Gdyby pani z Siemensa powiedziała, że cieszy się, że Warszawa wybrała akurat ich pociągi, to nie miałbym powodu do wątpienia, że się cieszy. W końcu każdy producent cieszy się, jeśli ktoś kupuje jego produkt.
[ Dodano: |27 Lut 2012|, 2012 11:18 ]
[ Dodano: |27 Lut 2012|, 2012 11:18 ]
http://www.zw.com.pl/artykul/2,653634_I ... metra.html![]()
Inspiro dla dwóch linii metra
Konrad Majszyk 27-02-2012, ostatnia aktualizacja 27-02-2012 03:15
W Wiedniu ruszyła produkcja pierwszych z 210 wagonów za ponad miliard złotych dla warszawskiego metra. Stolica planuje dokupić bez przetargu jeszcze co najmniej 36 wagonów, żeby obsłużyć kolejnych sześć planowanych stacji
Pierwsze elementy pociągów Inspiro dla Warszawy są już gotowe. W fabryce Siemensa w Wiedniu kurtyna poszła w górę w rytmach dyskotekowego przeboju „Insomnia": producent zaprezentował tam stalowo-aluminiowe nadwozie – czyli tzw. pudło – pierwszego wagonu dla Metra Warszawskiego.
Inspiracja za miliard
– To ważny moment. Przechodzimy z fazy koncepcji do produkcji – mówi prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk.
– Budowa drugiej linii metra i zakup taboru to w tej chwili jedne z największych projektów komunikacyjnych w Europie –twierdzi.
Metro Warszawskie zamówiło 35 składów Inspiro za 1,069 mld zł w niemiecko-polskim konsorcjum Siemensa i Newagu. Każdy pociąg będzie liczył sześć wagonów. Dziesięć składów zostanie wyprodukowanych w zakładach Siemensa w Wiedniu, a następnych 25 w Newagu w Nowym Sączu. Z tego 15 pociągów ma obsługiwać pierwszą linię Kabaty – Młociny, a 20 – drugą, budowaną kosztem 4,1 mld zł między rondem Daszyńskiego i Dworcem Wileńskim. Zakładana przez ratusz częstotliwość kursowania to co dwie minuty w szczycie.
Jak powiedział nam prezes polskich zakładów Newagu Zbigniew Konieczek, w Nowym Sączu powstaje już specjalna hala montażowa.
– W ramach kontraktu dla Warszawy zapewnimy polskiemu partnerowi transfer technologii i miejsca pracy. Znaczną część komponentów też będziemy kupować w Polsce – mówi szef działu metra w Siemensie Josef Felkel-Högler.
Dostawy dla Metra Warszawskiego mają zostać zrealizowane do końca grudnia 2013 r. (jednocześnie z planowanym zakończeniem budowy centralnego odcinka drugiej linii przez koncern AGP Metro).
125 wagonów Inspiro zamówił też operator metra w Monachium, ale to Warszawa będzie królikiem doświadczalnym – pierwszym miastem, które przetestuje nową konstrukcję.
Czy Metro Warszawskie powinno obawiać się „chorób wieku dziecięcego", czyli usterek technicznych? – Pojazd przejdzie bardzo wymagające testy u nas i w Metrze Warszawskim, które pozwolą wyeliminować usterki. Przy projektowaniu wykorzystaliśmy 180-letnie doświadczenie w produkcji pojazdów szynowych – mówi Sandra Gott-Karlbauer z Siemensa, odpowiedzialna za kontrakt dla Warszawy.
Worki, drzewa i diody
W wiedeńskiej dzielnicy Simmering inżynierowie będą teraz poddawali wagon dla Warszawy próbom obciążeniowym. Pierwszy „warszawski" skład zostanie dostarczony jesienią do centrum testowego Siemensa w Wildenrath Wegberg w Niemczech.
Światowa premiera pociągu ma się odbyć na targach InnoTrans w Berlinie we wrześniu. Jak zapowiada producent – w stacji technicznej na Kabatach pierwszy skład powinien pojawić się w grudniu.
– Specjalnie na potrzeby prób przed odebraniem pojazdu zbudowaliśmy na Kabatach 1,3 km torów w urządzeniami, które będą zastosowane na drugiej linii – mówi prezes warszawskiego metra Jerzy Lejk. Jednocześnie zacznie się też procedura uzyskiwania homologacji w Urzędzie Transportu Kolejowego, która potrwa ok. trzech miesięcy. Jak usłyszeliśmy, pociągi będą wtedy jeździły na pierwszej linii, ale bez pasażerów: w nocy i z obciążonymi workami w środku.
W hali montażowej w Wiedniu – gdzie obserwowaliśmy prototypy warszawskich wagonów – stoi efektowny model demonstracyjny Inspiro, wykonany przez pracownię BMW Design. Wiadomo już, że składy dla Warszawy będą się znacząco różniły od tego pokazowego. Fotele mają być ustawione pod oknami (tak samo jak w rosyjskich i francuskich składach).
Jak powiedział nam dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta, miasto zrezygnuje z diod na krawędziach drzwi. Dawałyby one efekt „płynącego światła" przy otwieraniu i zamykaniu drzwi. Specjaliści z metra uznali to jednak za gadżet, który będzie tylko podnosił koszty i utrudniał eksploatację. Urzędnicy nie zdecydowali się jeszcze, czy zostawią w środku designerskie uchwyty w kształcie drzew (są w prototypie). Część decydentów uznaje je za efektowne, ale niepraktyczne, bo pasażerowie blokowaliby wyjścia z wagonów. Jak się dowiedzieliśmy, decydująca będzie w tej sprawie opinia niepełnosprawnych m.in. ze stowarzyszenia Integracja, z którymi Metro konsultuje wygląd pojazdów.
Inspiro ciąg dalszy?
Niemieckie pociągi Inspiro będą trzecim rodzajem taboru w Metrze Warszawskim. Spółka prowadzi przetarg na koncepcję architektoniczno-budowlaną wydłużenia drugiej linii o trzy stacje w stronę Woli i trzy w kierunku Targówka. Łącznie to kolejnych 6 km podziemnej kolejki. Według prezesa Lejka do ich obsługi potrzeba od sześciu do ośmiu pociągów, czyli 36 – 48 kolejnych wagonów. Czy pojawi się czwarty typ?
– Jeśli budowa będzie kontynuowana, możemy zwiększyć zamówienie dla Siemensa. I myślę, że do tego dojdzie – powiedział nam w Wiedniu dyrektor ZTM Leszek Ruta.
Prawo zamówień publicznych daje możliwość zwiększenia zamówienia o 50 proc. wartości. Teoretycznie Metro Warszawskie może kupić bez przetargu jeszcze 105 wagonów. Deklaracja musi jednak być złożona najpóźniej trzy lata od zakończenia dostaw, czyli do końca 2016 r. Ratusz twierdzi, że losy tych zamówień zależą od budżetu UE 2014 – 2020.
Pociągi będą nocowały w tunelach
Pociągi nowego typu będą wymagały przeglądów co trzy miesiące – twierdzi producent. Używane w Warszawie rosyjskie składy muszą zjeżdżać na przegląd co 20 godzin, a francuskie – co 14 dni. Dzięki długim okresom międzyprzeglądowym inspiro będą nocowały na torach odstawczych pierwszej i drugiej linii i tym sposobem Metro Warszawskie obsłuży drugą linię bez konieczności budowy drugiej stacji technicznej (ta na Kabatach została rozbudowana). Niemiecki pociąg dla Metra Warszawskiego ma ważyć 186 ton, czyli ok. 20 proc. mniej od konkurencji. To ograniczy zużycie energii (tym parametrem Siemens zdobył decydujące punkty w przetargu). W każdym pociągu zmieści się 1450 pasażerów. W środku będzie 256 siedzeń. Jak informuje wykonawca, materiały wykończenia wnętrza podlegają w 95 proc. recyklingowi (do ekologii mają nawiązywać „uchwyty drzewka" wewnątrz każdego wagonu).
No najwazniejsze będzie toMeWa pisze:Nowe pociągi pozwolą - wg zapowiedzi - na zejście do częstotliwości 120 sekund.
Kolejna zaleta to długi okres międzyprzeglądowy - co 32 tys. km (ok. 3 miesiące jazdy), co jest niezwykle istotne, gdyż pociągi nie będą musiały tak często zjeżdżać na Kabaty.
Kiedy bedzie wiadomo coś na temat ew zwiekszenia czestotliwości?
Ale dla pasażera już tak. Pasażer eksploatuje pociąg na swój sposób. Poręcze po upływie kilku lat nie są piękne jak nówki. Tapicerka też się wyciera.MeWa pisze:Największa dyskusja oczywiście jest o drzewka i lampki, które z punktu widzenia eksploatacji pociągi są najmniej ważne
Mnie, jako pasażerowi metra wisi, czy skład, którym jadę może bez przeglądu technicznego jeździć przez ruski rok. Ważniejsze dla mnie jest to, czy będę się miał czego złapać (a drzewko w Inspiro będzie łatwiej dostępne niż pojedynczy drąg) oraz jak będzie się prezentował pociąg. A to czy Pan Henio na Kabatach codziennie będzie musiał zaglądać pod pociąg to, przepraszam, zupełnie nie mój problem.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
No właśnie nie do końca: m.in. od tego co ile pan Henio będzie zaglądał pod pociąg zależy jak często będzie jeździł (i czy w ogóle będzie jeździł) i ile będziesz za bilet płacił.Tyrystor pisze:A to czy Pan Henio na Kabatach codziennie będzie musiał zaglądać pod pociąg to, przepraszam, zupełnie nie mój problem.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
A wiesz, że może utrudniać przejście pomiędzy siedzeniami w tłoku? Bo te poręcze w Alstomach, utrudniają.Tyrystor pisze:Mnie, jako pasażerowi metra wisi, czy skład, którym jadę może bez przeglądu technicznego jeździć przez ruski rok. Ważniejsze dla mnie jest to, czy będę się miał czego złapać (a drzewko w Inspiro będzie łatwiej dostępne niż pojedynczy drąg)
Nie zmienia to faktu, że metro jest wizytówką miasta i rezygnowanie z gadżetów które wyraźnie wyróżniają się z tłumu uważam za skrajny debilizm. Staram się to i tak nazywać w miarę łagodnie, bo gdybym miał naprawdę określić, co o tym myślę - nie nadawałoby się to na publiczne forum...MeWa pisze:No właśnie nie do końca: m.in. od tego co ile pan Henio będzie zaglądał pod pociąg zależy jak często będzie jeździł (i czy w ogóle będzie jeździł) i ile będziesz za bilet płacił.Tyrystor pisze:A to czy Pan Henio na Kabatach codziennie będzie musiał zaglądać pod pociąg to, przepraszam, zupełnie nie mój problem.
noidea