(!) Parkowanie w Warszawie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 10 gru 2011, 23:12

Glonojad pisze:"się należy" parkowanie i basta...
Ale to Żoliborz więc się nie dziw .
Tam trzeba przeprowadzić deratyzację i dopiero da się żyć .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 10 gru 2011, 23:21

Opanujcie się już trochę (ostatni wpis wyjątkowo niesmaczny). Przecież to nie są tylko żoliborskie samochody. Kto podjeżdża pod stacje metra i zostawia auta na cały dzień, gdzie po popadnie - Żoliborz? Chyba jednak nie. Jedyne wyjście to parkomaty, zresztą miasto wreszcie się tu do nich przymierza.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 11 gru 2011, 0:18

Bastian pisze: W każdym. Tam nawet w zawrotkach na pasie dzielącym parkują... :/
Widać za często tam bywam i już przywykłem ;) Albo za dużo żoliborskiej krwi w moich żyłach :-k
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 11 gru 2011, 0:23

Ile miejsc czeka na lepsze czasy pod ziemią? I czy to prawda, że wtedy na dokończenie tego garażu L.K. pożałował X milionów, a teraz to by miało kosztować 10X?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 gru 2011, 7:52

osa pisze:Opanujcie się już trochę (ostatni wpis wyjątkowo niesmaczny). Przecież to nie są tylko żoliborskie samochody. Kto podjeżdża pod stacje metra i zostawia auta na cały dzień, gdzie po popadnie - Żoliborz? Chyba jednak nie. Jedyne wyjście to parkomaty, zresztą miasto wreszcie się tu do nich przymierza.
Polecam się przemóc (sam to czynię z niemałym obrzydzeniem) i czasem przejrzeć wpisy pod artykułami dotyczącymi żoliborskich problemów parkingowych. Nie tylko w "zastawiaczach" spoza Żoliborza tu problem. Jestem zresztą przekonany, że po wprowadzeniu strefy podniosą się głosy o "drogich" abonamentach rocznych którymi "miasto chce z nas zedrzeć"...

No cóż, pewnie jestem po prostu zrażony po kontaktach z Radą Żoliborza - ale muszę Ci powiedzieć, że na "robotniczej" Woli Radni są o jakieś dwa rzędy wielkości bardziej kulturalni.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 11 gru 2011, 10:18

Opisywałem kiedyś przykład z Mokotowa, gdzie zaparkować trudno, a parkuje wiele pojazdów 'obcych' - mieszkańcy też są przeciw parkomatom.

Inna rzecz, że podniesienie opłat dla mieszkańców 10 czy 12 razy było całkiem serio zapowiadane.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 11 gru 2011, 18:53

JacekM pisze:
Pawel_ pisze:A na Krasińskiego parkują jak chcą. Nawet przez myśl im nie przejdzie, że coś może urwać im lusterko. 8-(
W którym miejscu?
Prawie w każdym. Po cholerę składa lusterko, jak mu dupa wystaje? :>

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9681
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 12 gru 2011, 11:51

osa pisze:Przecież to nie są tylko żoliborskie samochody. Kto podjeżdża pod stacje metra i zostawia auta na cały dzień, gdzie po popadnie - Żoliborz? Chyba jednak nie.
Chyba jednak tak. O ile za dnia następuje pewna wymiana aut (to oczywiste), to warto przejść się wzdłuż Krasińskiego wieczorem lub w weekend - samochodów wcale nie ubywa, mieszkańcy parkują gdziekolwiek.
osa pisze:Jedyne wyjście to parkomaty, zresztą miasto wreszcie się tu do nich przymierza.
Zdecydowanie tak. Parkomaty i abonamenty za bardziej zdrową cenę...

Stary Pingwin
Posty: 6062
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 12 gru 2011, 12:32

Ja poruszę sprawę Ursynowa. Ulica Poleczki dzieli moje osiedle na część biurową(PBP) i mieszkaniową-za ekranami. W otoczeniu biurowców jest mnóstwo parkingów, ale oczywiście szanowni kierowcy zastawiają wszystkie uliczki osiedla, bardzo chaotycznie. Raz wzywałem SM, bo inteligentny inaczej zaparkował mi we wjeździe na posesję. Koledzy z MPO musieli 200 metrów targać kosze, bo wjazd ciężarówką porysowałby puszki z obu stron. Te zaparkowane wozy to nie są 20-letnie szroty, raczej wyższa półka. Czy naprawdę parking przy biurowcu(nie pod), jest poza zasięgiem pracownika?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 12 gru 2011, 13:30

Stary Pingwin pisze:Ja poruszę sprawę Ursynowa. Ulica Poleczki dzieli moje osiedle na część biurową(PBP) i mieszkaniową-za ekranami. W otoczeniu biurowców jest mnóstwo parkingów, ale oczywiście szanowni kierowcy zastawiają wszystkie uliczki osiedla, bardzo chaotycznie. Raz wzywałem SM, bo inteligentny inaczej zaparkował mi we wjeździe na posesję. Koledzy z MPO musieli 200 metrów targać kosze, bo wjazd ciężarówką porysowałby puszki z obu stron. Te zaparkowane wozy to nie są 20-letnie szroty, raczej wyższa półka. Czy naprawdę parking przy biurowcu(nie pod), jest poza zasięgiem pracownika?
Możliwe, że parking jest... płatny.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 13 gru 2011, 10:28

SławekM pisze:
Stary Pingwin pisze:Ja poruszę sprawę Ursynowa. Ulica Poleczki dzieli moje osiedle na część biurową(PBP) i mieszkaniową-za ekranami. W otoczeniu biurowców jest mnóstwo parkingów, ale oczywiście szanowni kierowcy zastawiają wszystkie uliczki osiedla, bardzo chaotycznie. Raz wzywałem SM, bo inteligentny inaczej zaparkował mi we wjeździe na posesję. Koledzy z MPO musieli 200 metrów targać kosze, bo wjazd ciężarówką porysowałby puszki z obu stron. Te zaparkowane wozy to nie są 20-letnie szroty, raczej wyższa półka. Czy naprawdę parking przy biurowcu(nie pod), jest poza zasięgiem pracownika?
Możliwe, że parking jest... płatny.
Znana sprawa.
1. Uczelnia Vistula: za parking w weekendy pobiera ochrona efekt - pozastawiane wszystko w promieniu 200 m (wolne miejsca w promieniu 300 się znajdą - bo to juz dla szanownej studenterii nie honor tyle metrów tyłki ruszać). A uczelnia dorabia wynajmując miejsca na parkingu podziemnym
2. Uczelnia SGGW pobiera od swoich klientów basonowo-sportowych za wjazd na parking - efekt: parking totalnie pusty, a zaparkowanie w zatoczce przy Ciszewskiego żeby pobrać wodę ze źródełka graniczy z cudem (na szczęście 10 min. na parkingu jest za darmo, z czego mało kto korzysta, więc dla mnie problem nie istnieje jeśli chodzi o wodę) na brak miejsc skarża sie okoliczni mieszkańcy.

Niestety - jedyna metoda to słupki, paliki, szlabany, bramki, pachołki. Inaczej się zarazy nie zwalczy, nawet jeśli Straż Miejska będzie tam 3x dziennie.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 17 gru 2011, 22:51

SławekM pisze:Możliwe, że parking jest... płatny.
Oczywiście że jest, a na dodatek wjazd jest zapewne uzależniony od posiadania stosownej karty. Dlaczego zarządca terenu miałby rezygnować z tak łakomego kąska, jakim jest dochód z miejsc parkingowych? Tak jest na terenie Emparku (teren między Wołoską, Domaniewską i Postępu). Firmy zapewniają miejsce parkingowe tylko dla aut firmowych, jeżeli pracownikowi nie przysługuje auto służbowe to firmy nie interesuje jak i czym dojeżdża do pracy. Koszt miejsca parkingowego jest znaczny (nie mam rzędu wielkości) - na pewno nieopłacalny dla przeciętnego pracownika. Dlatego parkują gdzie popadnie - głównie na Postępu, gdzie codziennie żniwa ma Straż Miejska (bo się kierowcom wydaje że zakaz parkowania jest odwołany przez jeden z wjazdów na teren Emparku, że to niby skrzyżowanie jest). Istnieje parking dla gości, ale płatny 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę parkowania.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 18 gru 2011, 4:03

tam powinna być chyba strefa płatnego parkowania...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 gru 2011, 7:21

Paweł_K pisze:Koszt miejsca parkingowego jest znaczny (nie mam rzędu wielkości) - na pewno nieopłacalny dla przeciętnego pracownika.
To straszne. Niech jeżdżą zatem komunikacją zbiorową! Ja też bym chciał jeść codziennie w knajpie, ale niestety mnie nie stać - trudno.
Prawo do bezpłatnego parkowania nie jest zapisane w konstytucji ani w strategii transportowej.
Aha, mam w nosie, z góry zaznaczam, że ktoś np. mieszka w domku z ogródkiem pod Złotokłosem, autobus ma co godzinę w szczycie z półkilometrowym dojściem przez las itd. Z kwaterunku tego mieszkania raczej nie dostał. Potem takie cwaniaki robią mi hałas pod oknami, rozjeżdżają mi suvami chodniki i trawniki spalając 8 litrów paliwa na jedną blondynkę z torebką, a na koniec jeszcze żądaja prawa do bezpłatnego parkowania...

Gdybyż oni jeszcze coś pożytecznego robili, ale niestety na Służewcu głównie kasta finansowa ma siedziby. :/
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 19 gru 2011, 22:28

Inżynierii też trochę jest. Że nie wspomnę o ulubionym przedsiębiorstwie Rafała Dutkiewicza - Mostostalu Warszawa. :D
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

ODPOWIEDZ