Bilety i bramki w metrze

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 gru 2011, 22:11

Są zabezieczone plombami - jednocześnie muszą dać się łatwo otworzyć w sytuacji awaryjnej. Pomogłaby tu zmiana konstrukcji tych bramek, co uczyniono na nowszych stacjach. Ale praktycznie, żeby to upilnować, to przy każdej bramce musiałby stać pilnujący, bo czasem po przyjeździe każdego pociągu ktoś sobie otwiera.
A zresztą co za różnica, skoro warszawski system bramkowy i tak jest mega nieszczelny?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10689
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 19 gru 2011, 23:05

Nie mógłby się odzywać jakiś głośny alarm przy każdym nieautoryzowanym otworzeniu?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 gru 2011, 23:30

może i mógłby, ale czy by na pewno odstraszało? Potem zaraz odezwaliby się obrońcy matek z wózkami, rowerzystów itp. I nie zmieniłoby to wiele w kwestii (nie)szczelności warszawskiego systemu bramkowego
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 gru 2011, 8:34

Zastąpienie bramek kasownikami rozwiązałoby mnóstwo sztucznie stworzonych problemów.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 gru 2011, 14:43

to już było, nie rozwiązałoby kwestii ograncizania bądź wpływania na liczbę osób jednocześnie wchdozących na peron i kwestię zliczania podróżnych.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 gru 2011, 17:32

No tak, po prostu strasznie poważne problemy. A już liczenie to w ogóle. Weź się przejedź do Berlina, najbliżej chyba...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 gru 2011, 23:12

MichalJ pisze:No tak, po prostu strasznie poważne problemy. A już liczenie to w ogóle. Weź się przejedź do Berlina, najbliżej chyba...
byłem, ale co z tego?
A jaki niby problem rozwiązywać ma likwidacja bramek? Bo mi się wydaje, że koszt takiej operacji w żadnym razie nie jest uzasadniony.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 gru 2011, 23:21

Koszt to chyba jest raczej utrzymywania bramek?
A likwidacja rozwiązuje problem z dostępnością metra dla osób z dużymi bagażami, wózkami, z biletami w telefoniku, z uprawnieniami do bezpłatnego wejścia; rozwiązuje też problem z korkowaniem się wejść...
I proszę nie mówić, że bramki są po to, żeby nie wchodzić bez biletu - skoro każdy może mieć bezpłatną wejściówkę...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 gru 2011, 23:29

Moim zdaniem w zdecydowanej większości te problemy są wydumane, a nie rzeczywiste.
Zgadzam się, że w obecnym kształcie bramki nie spełniają swojej roli, ale to nie jest wina bramek samych w sobie. Mimo wszystko jednak IMHO dobrze, że jest jakaś fizyczna granica na stacji.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 gru 2011, 23:58

To jaką funkcję one pełnią, poza iluzorycznym niewpuszczaniem gapowiczów?
Zgadzam się, że w obecnym kształcie bramki nie spełniają swojej roli, ale to nie jest wina bramek samych w sobie.
O socjalizmie kiedyś tak pisano...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 21 gru 2011, 0:06

Liczenia podróżnych, stanowienia naturalnej bariery dla nadmiaru czy fali podróżnych wchodzących jednocześnie na peron, stanowienia psychologicznej bariery "tu jest teren wyłączny metra" i mimo wszystko porządkujący przepływ pasażerów
MichalJ pisze:O socjalizmie kiedyś tak pisano...
no i co z tego, co niby ta analogia ma wyjaśniać? Bramki nie są wymysłem warszawskim i w wielu miastach zdają należycie swoją rolę
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Paweł D.
Posty: 5766
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 21 gru 2011, 0:11

MichalJ pisze:O socjalizmie kiedyś tak pisano...
Owszem, pisano, a nawet są tacy, co za nim tęsknią.
Likwidacja bramek zwiększy tylko liczbę osób złapanych bez biletu bo szukały kasownika w wagonie. Część z nich oczywiście dobrze będzie wiedzieć, że go tam nie znajdzie, ale każda wymówka dobra.
Podajesz przykład Berlina. OK, ale czy tego samego Berlina, w którym paręnaście lat temu wrzucało się pieniążki do kołowrotka i oddzierało bilet? W Polsce dam sobie ręce uciąć, że dochodziłoby do bójek, kto ma go pierwszy okraść. Żyjemy gdzie żyjemy, niestety.
PS. Jak kilka lat temu byłem w Brukseli to właśnie bramki zaczynano montować. Czyli gdzieś zdają egzamin.

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 21 gru 2011, 1:06

:idea: ](*,) Już przerabialiśmy żółtą linię i kasowniki na ścianach.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 21 gru 2011, 9:10

I co, źle było? Są jakieś publikowane wiarygodne dane, o ile spadła liczba gapowiczów?

Awatar użytkownika
floyd
Posty: 518
Rejestracja: 08 sty 2006, 19:09
Lokalizacja: saska kępa (międzynarodowa)
Kontakt:

Post autor: floyd » 21 gru 2011, 9:35

Źle było. Teraz jest o wiele lepiej.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/

Zawodowo :)

ODPOWIEDZ