Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)
Moderator: Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Rozumiem, że tylko mi przeszkadza to, że bezkolizyjność z punktu widzenia 35 jest kolizyjna?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie, dla mnie to też nie ma absolutnie sensu...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Teraz to jest w ogóle metrowska czasówka, ale w podstawowym układzie były dwie relacje osygnalizowane niezależnie i trzecia wyłączona.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- humptyangel
- Posty: 554
- Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
DOPR to bardzo kompetentna i fajna ekipa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
A ja się z nim zgadzam. Ekipa jest bardzo OK.MeWa pisze:Piszesz poważnie czy z ironią?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Czyli w m.st. Warszawa mamy praktyczne zastosowanie starego dowcipu, jak to dwóch facetów jedzie samochodem i kierowca na każdym skrzyżowaniu przejedżdża na czerwonym. Kolega-pasażer krzyczy: "Co robisz! Masz czerwone?" na to kierowca: 'E tam, mój szwagier jeździ tak już 20 lat i nic mu sie stało". Na następnym skrzyżowaniu - światło zielone - a kierowca po hamulcach i się zatrzmuje "Jedż, masz zielone" - mówi pasażer. "A jak mi szwagier nagle z boku wyjedzie?"Szeregowy_Równoległy pisze:Wiesz, że nie patrzą w lewo to ja się nawet nie dziwię. Na zdrowy rozsądek: zapala się zielone dla Muranowskiej, spodziewałbyś się, że z lewej, z Andersa, było nie było kierunku poprzecznego, wyjedzie ci tramwaj? Bo że ze Stawek wyjedzie to nie jest niespodzianka.
Kierowcy skręcający z Muranowskiej powinni wziąć sobie to do serca i powtarzać sobie - "a jak mi 35 z boku wyjedzie"?
Popatrz, jaka franca!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W której relacji? Jak skręcasz w lewo, to chyba naturalne, że przecinasz przejście dla pieszych na którym piesi mają zielone? A jak jedziesz prosto w którąkolwiek stronę, to nie ma takiej opcji, żebyś wjechał na zielonym i nie zdążył opuścić skrzyżowania jadąc z rozsądną prędkością. Jak nie zdążasz, to jedź szybciejPawel_ pisze:Szeregowy_Równoległy, tramwaj-tramwajem. Mnie bardziej zaskakuje, kto tam te światła ustawiał, że nie zdążę dojechać do przejścia dla pieszych, a Ci mają już zielone.![]()
Problem tkwi w tym taki, że do pewnego momentu piesi mają czerwone. Idiota w osobówce widząc kątem oka, że piesi mają czerwone będzie spokojnie jechał. I nie będzie się kompletnie spodziewał, że z czerwonego nagle zrobi się zielone.Szeregowy_Równoległy pisze:W której relacji? Jak skręcasz w lewo, to chyba naturalne, że przecinasz przejście dla pieszych na którym piesi mają zielone?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dlatego tam w ogóle nie powinno być lewoskrętu. A piesi dostają zielone po bezkolizyjnej (he he he) fazie dla 35.