Warszawska Kolej Dojazdowa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 13 sty 2012, 20:19

Zdecydowanie plusem jest to, że nie jest to EN94. I chyba na tym plusy się kończą... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 sty 2012, 20:48

No, to macie swój wspaniały "prawdziwy pociąg", który jest "droższy od tramwaju, więc lepszy". :-"
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 13 sty 2012, 20:59

Adam G. pisze:Cóż, miałem "przyjemność" tym dziś jechać.
Też miał przypadkową "przyjemność" przejechania się tym cudem.
Pierwsze wrażenie na peronie to "czemu tu tak głośno". Po wejściu do środka to "czemu tu tak ciasno". Siadać mi się nawet nie chciało jak zobaczyłem jak ci, którzy już siedzieli wyglądali jak sardynki w puszcze. System informacji już opisał Adam G. i w pełni z nim się zgadzam. Jednak umieszczenie informacji na tle krakowskich Sukiennic to już arcydzieło.
Obrazek

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 13 sty 2012, 22:25

Glonojad pisze:No, to macie swój wspaniały "prawdziwy pociąg", który jest "droższy od tramwaju, więc lepszy".
Jaka kolej, taki pociag... :-"
Plesim pisze:Siadać mi się nawet nie chciało jak zobaczyłem jak ci, którzy już siedzieli wyglądali jak sardynki w puszcze.
Jak z dostępnością poręczy?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Michał J
Posty: 287
Rejestracja: 29 gru 2007, 1:08

Post autor: Michał J » 14 sty 2012, 2:15

rufio198 pisze:
Michał J pisze: Nie wyobrażam sobie podróży przez godzinę czymś w rodzaju 120Na. Taniej nie znaczy lepiej.
Nie jeździj chłopie linią 9 od Gocławka do P+R Al. Krakowska, albo innymi tego typu trasami obsługiwanymi przez 120Na.
Dzięki za radę. A teraz przytoczcie mi gdzie napisałem, że 120Na ogólnie jest zły?

Nie do końca rozumiem o co chodzi z tym hałasem :-s . Wcale nie jest taki głośny, tylko emituje inny rodzaj dźwięku.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 14 sty 2012, 7:34

Czy jeździ cały czas o tych samych godzinach?
Jeśli tak, to o której w DP ze Śródmieścia?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 sty 2012, 9:06

Michał J pisze: Dzięki za radę. A teraz przytoczcie mi gdzie napisałem, że 120Na ogólnie jest zły?
Napisałeś, że tramwaje się na tę linię nie nadają oraz, że taniej (tramwajem) nie znaczy lepiej. No to teraz broń "lepszości" dziwadełka.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 14 sty 2012, 10:23

BJ pisze:Czy jeździ cały czas o tych samych godzinach?
Jeśli tak, to o której w DP ze Śródmieścia?
Przecież podałem rozkład:
ja kilka dni temu pisze:Grodzisk 5:15 Warszawa 6:12
Warszawa 6:20 Grodzisk 7:17
Grodzisk 7:25 Warszawa 8:22
Warszawa 8:50 Milanówek 9:42
Milanówek 10:10 Warszawa 11:02
Warszawa 11:20 Grodzisk 12:17
Grodzisk 12:35 Warszawa 13:32
Warszawa 13:50 Milanówek 14:42
Milanówek 15:10 Warszawa 16:02
Warszawa 16:20 Grodzisk 17:17
Grodzisk 17:35 Warszawa 18:32
Warszawa 18:50 Milanówek 19:42
Milanówek 20:10 Warszawa 21:02
Warszawa 21:20 Grodzisk 22:17
Dziś jeździ w tych samych godzinach co w DP.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 sty 2012, 11:08

Mam hipotezę, jeśli chodzi o hałas (albo "hałas", bo czy -skądinąd w Polsce bardzo surowe - normy są przekroczone to nie wiemy): może to jest kwestia tego, że na siłę władowano na WKD "prawie prawdziwy" pociąg... stacyjki są małe, wciśnięte często w zabudowę bez pekapowskiego rozmachu (w końcu to prywaciarz budował i musiał wyjść na swoje), bez dziesiątek torów ładunkowych, obiegowych i dodatkowych, bez placów przeddworcowych, bez ramp... nie wiem, gdzie Koledzy obserwowali dziwadełko oczywiście, ale może po prostu było to na takich przystankach, gdzie hałas był wyjątkowo uciążliwy (Śródmieście WKD też wdzięczne ze swoim dość wąskim peronem i gołą, dobrze odbijającą dzwięki ścianą oporową też ciche nie jest)?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Stary Pingwin
Posty: 6075
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 14 sty 2012, 17:24

Mieszkałem 10 lat na Salomei, 8 metrów od peronu :arrow: Sródmieście. Kolejki śmigały od 4.oo do 0.52. Przyzwyczaiłem się, ich odgłos był taki swojski. Rozmawiałem dziś ze szwagrem, który nadal tam mieszka. Twierdzi, że hałas nowego składu jest inny, taki piskliwy elektroniczny, trudny w odbiorze. Przez wiele lat kursowania składy z Pafawagu doskonale wrosły w otoczenie, wszystkie nowości będą porównywane do nich.Stara kolejka nie zawiodła mnie nigdy, z wyrobami ZNTK może być różnie.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 14 sty 2012, 21:28

I jest pierwsza awaria EN97. Popsuła się po tym, jak przyjechała na Śródmieście o 16:02, to już nie ruszyła :D
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

kajo
Posty: 2872
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 14 sty 2012, 21:32

Walas pisze:I jest pierwsza awaria EN97. Popsuła się po tym, jak przyjechała na Śródmieście o 16:02, to już nie ruszyła :D
A była profilaktyczna rezerwa, czy klops?
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 14 sty 2012, 21:39

kajo pisze:
Walas pisze:I jest pierwsza awaria EN97. Popsuła się po tym, jak przyjechała na Śródmieście o 16:02, to już nie ruszyła :D
A była profilaktyczna rezerwa, czy klops?
Było tak, że WKDka ruszająca o 16:50 ze Śródmieścia do Milanówka wiozła tych pasażerów co chcieli jechać do Grodziska a w Podkowie Leśnej czekała druga kolejka jadąca do Grodziska.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 14 sty 2012, 22:08

Wolfchen pisze:Jak z dostępnością poręczy?
Jak w wyrobach Pesy. W jednym miejscu z każdej strony uchwyt, w innym wcale.
Glonojad pisze: nie wiem, gdzie Koledzy obserwowali dziwadełko oczywiście, ale może po prostu było to na takich przystankach, gdzie hałas był wyjątkowo uciążliwy (Śródmieście WKD też wdzięczne ze swoim dość wąskim peronem i gołą, dobrze odbijającą dzwięki ścianą oporową też ciche nie jest)?
Na Śródmieściu to hałas jest jak w dobrej fabryce. Jednak na głośność tego pojazdu zwróciłem uwagę na Zachodnim (dzięki temu go zauważyłem ;-) ).

Przypomniał mi się jeszcze jeden, duży minus. Są to schodki z przedsionka między pierwszymi drzwiami a kabiną maszynisty. Prawdziwe alpinarium (to W MAN-ach to pikuś).

sajbeer
Posty: 714
Rejestracja: 06 maja 2008, 21:06
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post autor: sajbeer » 15 sty 2012, 11:37

Jest szansa na przejechanie się dzisiaj EN97 :?: :D .Jak rozumiem jeździ na podanych wcześnie obiegach O-)
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218 :arrow: 013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685 :arrow: 019B/33 :D :tancze:

ODPOWIEDZ