Nie oglądałem. Ze skrótu wynika jednak, że Szczęsny miał trochę do roboty. A bramka Sunderlandu jednak imho spełniała warunek epickości poprzez kontuzję Mertesackera.JacekM pisze:I co? Kto strzelił dziś gole?
Btw - to że lekko naśmiewam się z Arsenalu nie oznacza, że im nie kibicuję. "Futbolową gorączkę" swego czasu traktowałem bardzo poważnie.
Pomidor. Jeśli Barca nie wywiezie 3 punktów - Realowi gratuluję mistrzostwa.JacekM pisze:A jaki wynik ma w tej chwili Barcelona? Czyżby przegrywała z Osasuną 0:2?
Edit: Zgodnie z obietnicą - Realowi gratuluję mistrzostwa.
Orłowski zauważył jedną ciekawą rzecz - skoro Xavi i Iniesta nie weszli na boisko nawet w sytuacji gdy było 2:0 dla Osasuny, po co ich wiózł z drużyną do Nawarry?