Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 03 lut 2012, 22:34

michalek^ pisze: elijah, pasażerów było na prawdę mało, kontrolerzy sprawdzili kilka osób i normalnie wcisnęli guzik i stali przed wyjściem...
Widocznie trafili na kogoś bez biletu i dokumentów
Kontrola polegała na "piknięciu" i to takim, że nawet na bilety nie patrzyli.. ktoś miał w portfelu to przez portfel :)
Jak kilkanaście razy podczas jednej kontroli prosisz o pokazanie karty to można kurwicy dostać

Awatar użytkownika
michalek^
Posty: 329
Rejestracja: 14 lis 2011, 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: michalek^ » 04 lut 2012, 16:40

Premo pisze:Widocznie trafili na kogoś bez biletu i dokumentów
Wątpię, bo z autobusu wysiedli sami...

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 05 lut 2012, 4:13

Może to dlatego że odcinek pomiędzy przystkami był krótki. I stwierdzili że nie ma większego sensu sprawdzać wszystkich. Gapowicze zdążyli by już wysiąść

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 13 lut 2012, 19:13

:arrow: ZTM pochwalił się na swojej stronie:
ZTM pisze:Masz komórkę, masz bilet

ZTM jest pionierem we wprowadzaniu „mobilnych” technologii sprzedaży biletów. Warszawiacy uzyskali możliwość kupowania biletów przez komórki ponad trzy lata temu. Dzięki tak nowoczesnym rozwiązaniom znajdujemy się w ścisłej europejskiej czołówce, wyprzedzając takie europejskie metropolie, jak Barcelona, Madryt, Amsterdam, Paryż, Berlin i Budapeszt.


Pierwsza tego typu usługa w stolicy, przy współpracy z systemem płatności elektronicznych mPay oraz bankiem Citi Handlowy została uruchomiona 8 grudnia 2008 roku. Drugi operator – SkyCash – pojawił się w stolicy 14 lutego 2011 roku, a trzeci – moBILET, dołączył kilka miesięcy później – 6 września. Tym samym Warszawa jest obecnie jednym z nielicznych miast w Polsce, gdzie pasażerowie mogą wybierać pomiędzy trzema różnymi systemami (drugim jest Lublin).

Zakup biletu przez telefon komórkowy jest bardzo prosty i w zależności od operatora systemu polega na wysłaniu specjalnych kodów SMS-em lub wybraniu odpowiedniej pozycji w menu podczas połączenia internetowego. Z usług mogą korzystać abonenci wszystkich sieci komórkowych, a problemem może być jedynie chwilowy brak zasięgu. Wcześniej należy założyć i zasilić specjalne konta płatnicze, zwane potocznie elektronicznymi portmonetkami, które można doładowywać standardowymi i ekspresowymi przelewami .

W ten niezwykle wygodny sposób można kupić bilety czasowe, krótkookresowe oraz jednorazowe, normalne i ulgowe. Można nimi zapłacić za przejazd wszystkimi środkami transportu – metrem, tramwajem, autobusem oraz pociągami SKM. Co ważne – bilety kupione przez telefon, w ramach Wspólnego Biletu są honorowane również w pociągach Kolei Mazowieckich i Warszawskiej Kolei Dojazdowej (od biletu dobowego wzwyż).

Warszawiacy przekonali się do mobilnych rozwiązań i kupują coraz więcej e-biletów. Na samym początku, w grudniu 2008 roku, odnotowano zaledwie 4,6 tys. transakcji miesięcznie. „Próg” 10 tys. sztuk przekroczono we wrześniu 2009 roku, a poziom 15 tys. – w październiku. Na początku 2010 roku sprzedawano już 17 tys. biletów miesięcznie i w tym samym roku przekroczono po raz pierwszy granicę 20 tys. sztuk. Od ubiegłego roku, po wejściu na rynek stołeczny dwóch dodatkowych operatorów liczba biletów sprzedawanych za pośrednictwem „komórek” przekracza 40 tys. miesięcznie.

Prekursorem, jeśli chodzi o wykorzystanie telefonów komórkowych do sprzedaży biletów komunikacji miejskiej był Poznań, gdzie wprowadzono taką możliwość w 2002 roku. Niestety, pierwszy, SMS-owy system, nie cieszył się dużym zainteresowaniem pasażerów i zrezygnowano z tej formy dystrybucji. Do systemu mobilnej sprzedaży powrócono w lutym 2008 roku, wprowadzając na rynek rozwiązanie pod nazwą moBilet. Rok później mobilne bilety pojawiły się w Szczecinie, Wrocławiu, Olsztynie, Tychach, Lublinie, Świdnicy, Starogardzie Szczecińskim i Grudziądzu, a w 2010 roku - w Gorzowie, Zgierzu, Jastrzębiu Zdroju, Elblągu, Inowrocławiu, Białymstoku, Krakowie, Koninie i na terenie funkcjonowania KZK GOP. Od stycznia ubiegłego roku bilety przez komórkę można nabyć w Trójmieście a od połowy lutego usługa jest dostępna w Radomiu. Oprócz mPay, SkyCash i moBILET w Polsce istnieją również inne, ciekawe rozwiązania - np. CallPay, wprowadzony w Koninie, który nie wymaga żadnych dodatkowych aplikacji, a bilet kupuje się po prostu za pomocą bezpośredniego połączenia głosowego.
Z podkreślonego przeze mnie fragmentu wynika jednoznacznie, że oprócz Warszawy jeszcze tylko w Lublinie jest wybór pomiędzy trzema operatorami.
A tymczasem w Radomiu też działa trzech operatorów - notabene ci sami, co w stolicy: http://www.mzdik.pl/index.php?id=159 :).

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 13 lut 2012, 19:26

MZ pisze:Z podkreślonego przeze mnie fragmentu wynika jednoznacznie, że oprócz Warszawy jeszcze tylko w Lublinie jest wybór pomiędzy trzema operatorami.
A tymczasem w Radomiu też działa trzech operatorów - notabene ci sami, co w stolicy: http://www.mzdik.pl/index.php?id=159 :) .
Z tego zaś wynika, że ZTM nie uważa Radomia za miasto :P

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 13 lut 2012, 19:28

JKTpl pisze:Z tego zaś wynika, że ZTM nie uważa Radomia za miasto.
:arrow: Do jutra... do jutra... :P

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 14 lut 2012, 8:28

JKTpl pisze:ZTM nie uważa Radomia za miasto :P
A to Radom nie jest częścią Warszawy? 8-(
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 14 lut 2012, 9:22

Sypialnią jest na pewno. :P Ale Wspólny Bilet ani ZTM jeszcze tu nie dotarł...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 14 lut 2012, 13:48

MZ pisze:Do jutra... do jutra...
:arrow: Do dziś... do dziś... - http://www.ztm.waw.pl/informacje.php?i=477&c=98&l=1 :P
ZTM pisze:Tym samym Warszawa jest obecnie jednym z nielicznych miast w Polsce, gdzie pasażerowie mogą wybierać pomiędzy trzema różnymi systemami (drugim jest Lublin, a trzecim Radom).
Wolfchen pisze:ZTM jeszcze tu nie dotarł.
Cały nie, ale pojedynczy pracownicy tu bywali ;).

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 lut 2012, 18:30

Gdzieś tu ktoś pisał, że kontroler nie musi skontrolować wszystkich pasażerów, może sobie skontrolować np. paru przypadków bo nie zdąży wszystkich. No dobra, ale w takim razie może sobie nie skontrolować pasażera, którego nie chce (bo to np. dres, menel czy ktoś tam) ot tak i to jest zgodne z jego pracą? Czy jest coś tutaj dokładniej regulującego?

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 17 lut 2012, 19:25

Niestety takiej możliwości nie ma. Z resztą takie zachowanie może skończyć się skargą a ZTM bardzo poważnie podchodzi nawet do tych kompletnie absurdalnych.

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 24 lut 2012, 9:17

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... enia_.html

Kontrolerzy, nie ślincie palców!
Ps. Z pewnością nie byli to pekabowcy ;)
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 24 lut 2012, 10:10

Dzisiaj w stołku warto poczytać listy a propos tego. Do uśmiania się...
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 24 lut 2012, 10:23


Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 24 lut 2012, 12:48

Ja ująłbym to delikatnie- kontroler biletów nie jest zawodem zaufania społecznego.
miłośnik 13N

ODPOWIEDZ