Nowe trasy tramwajowe

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24971
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 23 lip 2012, 23:28

osa pisze:Od tego jeszcze się domy na takiej Stalowej czy Skierniewickiej (lepsza do porównania - bloki) nie zawaliły.
Ale na Skierniewickiej 20 straszy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 lip 2012, 23:42

osa pisze:Toteż nie proponuję budowy torów obok jezdni na Klaudyny, ale w jej śladzie.
Ekrany się nie zmieszczą.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 23 lip 2012, 23:47

Wzdłuż linii tramwajowych to ekranów rzeczywiście jeszcze nie mieliśmy.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 lip 2012, 0:36

MichalJ pisze:Zapytaj się może w TW, dlaczego tramwaju na Powstańców nie budują.
Pytam się ciebie, nie mam wtyk w TW :>
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 lip 2012, 2:05

osa pisze:A może zamiast marzyć o takich nierealiach jak obwodnica tramwajowa lepiej jednak postawić na krótsze i łatwiejsze w realizacji uzupełnienia sieci?
Co ma jedno do drugiego? I czy przypadkiem nie pomyliło ci się forum dyskusyjne z naradą w Ratuszu? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 lip 2012, 6:01

osa pisze:A może zamiast marzyć o takich nierealiach jak obwodnica tramwajowa lepiej jednak postawić na krótsze i łatwiejsze w realizacji uzupełnienia sieci?
A to nie Ty czasem kontestowałeś odbudowę trasy na Kasprzaka? A to ewidentnie uzupełnienie sieci jest :p

Natomiast marzyć mogę sobie, o czym tylko chcę. (-o< O Rudzie dyskusja na wawkomie była - może przegapiłeś, niniejszy wątek jest długaśny - i już wiadomo, że śmierdzi protestami. Choć, oczywiście, zbadać sprawę trzeba.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7897
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 lip 2012, 7:46

osa pisze:Miało być ponowne opracowanie dla przedłużenia pustawej linii na Mickiewicza. Przecież gdyby zdecydować się na szyny w asfalcie już od wiaduktu nad Trasą AK (nie ma tam dużego ruchu) - do zrealizowania podczas jego remontu, który będzie niebawem, a potem to samo wzdłuż ul. Klaudyny, to chyba nie byłyby aż takie wysokie koszty. .
I będzie kwik protestujących, że paskudne i wredne tramwaje hałasują. A potem znów będą narzekania, że okolica ma denna komunikację.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

wlv
Posty: 47
Rejestracja: 28 cze 2011, 20:38

Post autor: wlv » 24 lip 2012, 11:42

Glonojad pisze:i już wiadomo, że śmierdzi protestami. Choć, oczywiście, zbadać sprawę trzeba.
Właściwie każda sensowna inwestycja w warszawski zbiorkom śmierdzi protestami; więc nie warto nic budować?

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 lip 2012, 11:43

Protestów przeciwko budowie metra jakoś nie słychać.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 24 lip 2012, 11:48

Oj bylo, bylo. Przeciw budowie może nie, ale ile się ludzie w al.Niepodległości nawojowali z kwadratowymi kółkami w alstomach, przez które kieliszki się w szafach przesuwały.
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 lip 2012, 12:36

Obecnej budowie. II linii.
A kwadratowe koła nie były wymysłem. I nie tylko u nas chyba, bo hotel w Rzymie mi się trafił nad metrem i niektóre pociągi było czuć. Ale tylko niektóre.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 lip 2012, 12:52

To i w Brukseli w jakiejś knajpie nad metrem czułem. Ale co z tego?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 24 lip 2012, 13:39

Nie nie, wymysłem nie, tylko tam problem jakoś mocno się uwypuklił. A metro ja u siebie na 2 piętrze też słyszę :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 24 lip 2012, 22:24

No właśnie, ale to jest raczej: "zróbcie coś, bo głośno i trzęsie", a nie "nie budujemy, bo trzęsie na drugim piętrze".
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bon Jovi
Posty: 762
Rejestracja: 25 maja 2010, 18:05
Lokalizacja: Warszawa - Srodmiescie

Post autor: Bon Jovi » 25 lip 2012, 5:21

MeWa pisze:No właśnie, ale to jest raczej: "zróbcie coś, bo głośno i trzęsie", a nie "nie budujemy, bo trzęsie na drugim piętrze".
I to jest ważne podejście na które została zwrócona uwaga. Gdyby tak większa część mieszkańców Warszawy myślała, to dawno byśmy mieli wybudowane nowe trasy tramwajowe i nowe odcinki. A przez to ich marudzenie, że najpierw bardzo chcą mieć tramwaj, ale później wymyślają rożne pierdoły, przez które te inwestycje latami stoją w miejscu lub zostają anulowane.

Taka luźna myśl. Może jeśli chodzi o daną inwestycje, referendum zrobić i żeby wynik jego był wiążący. Tzn. jeśli zagłosują na "tak" dla inwestycji, to wtedy żadne protesty nie będą brane pod uwagę, tylko ewentualnie korety przy wspólnym opracowywniu inwestycji. A jeśli wynik byłby na "nie" to kolejne referendum np. za 2 lata. Oczywiście aby było zgodne wszystko z prawem. Mi np. nie przeszkadza że pod moim domem będzie druga linia metra. Zyskam nowe i szybsze połączenie. Dlatego też byłbym za linią tramwajową w mojej okolicy, jeśli bym w takiej mieszkał.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.

ODPOWIEDZ