Trochę na ostudzenie... Piszę właśnie z PB, z Ostródy - ale neta używam swojego, bo tamten zrywa (mam T-Mobile, nie wiem w czym oni mają)

Największa zaleta to gniazdko, komputer mam włączony cały czas. Wady... Pełen autokar i raczej te 5:45 z kimś obcym obok byłoby nie do wytrzymania. Na szczęście dobrze trafiłem i już jestem sam. Dla mnie jest zdecydowanie za ciasno, nie ma gdzie położyć plecaka, komputera... A przez dobre 2h (dopóki nie było intensywnego słońca), czułem się jak w lodówce - mimo, że jestem zdecydowanym wielbicielem klimatyzacji. Wada kolejna to jak ten tłum się rzuca do bagaży, wejścia... Autobus zatrzymał się na samym końcu stranowiska na Wilanowskiej, więc praktycznie nikt nie trafił gdzie się zatrzyma (początek był pusty, ale stały jeszcze 2 inne więc nie wjechał, choć mógł). Na początku przeszkadzał mi też sposób jazdy i drgania w Warszawie, na gorszych drogach (a dwupasmówka do Płońska taka jest) trzęsie. Z Pragi też jednak trzeba wyjechać te 1.5h wcześniej komunikacją, na Wschodni mam 10 minut piechotą - a w ogóle to chcę do Sopotu, więc tam też muszę dojechać.
W życiu nie widziałem też tak małej łazienki. Mam 180cm i się nie mieszczę na wysokość. Obrócić się też nie ma jak.
Ogólnie: sprawdziłem, przejechałem się (jeszcze nie do końca, ale już blisko), ujdzie, na razie jakoś bardzo nie muszę oszczędzać i na jednorazową podróż mogę wydać więcej niż 35zł (bilet kupowałem wczoraj), 1 klasa w taryfie TLK to zdecydowanie większa wygoda, a wystarczy mi 2-3 godziny internetu w podróży. Jak będę miał gdzieś jechać znowu PB, to raczej tam, gdzie nikt nie jeździ (Białystok? Toruń?), albo tam, gdzie jedzie się do 2h.
Zalety jeszcze to rogalik, kawa/sok, lody
