Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
To jedź 50 i bądź -1, potem może gdzieś zgubisz. A jak będziesz jechać cały czas -1, to też się nic nie stanie - ludzie mają przeróżnie poustawiane zegarki.Pawel_ pisze:Co za mondzioł wymyślił trzy minuty od pseudoTurmonckiej, a obecnie KS Polonez, do Głębockiej? Nie mówię, że się nie da, bo się da. Ale czy jazda autobusem 70-80km/h, aby trzymać się rozkładu, jest normalna?
ŁK
I nie spiszę go ZTM, że jest na +Łukasz pisze:To jedź 50 i bądź -1, potem może gdzieś zgubisz. A jak będziesz jechać cały czas -1, to też się nic nie stanie - ludzie mają przeróżnie poustawiane zegarki.Pawel_ pisze:Co za mondzioł wymyślił trzy minuty od pseudoTurmonckiej, a obecnie KS Polonez, do Głębockiej? Nie mówię, że się nie da, bo się da. Ale czy jazda autobusem 70-80km/h, aby trzymać się rozkładu, jest normalna?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W terenie zabudowanym owszem. Nawet jak jest znak podwyższający dopuszczalną prędkość, to autobusy obowiązuje 50 lub 60km/h, zależnie od pory dnia bądź nocy. Natomiast droga kategorii S nie jest terenem zabudowanym, więc ograniczenia prędkości na takiej drodze są ciut inne.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ani 132, ani tym bardziej 134 na Skarbka nie wjeżdżają. Za wolno to 132 w moim odczuciu miało zawsze na Ostródzkiej. Bo po Głębockiej to się za bardzo nie ganiało, zbyt duże braki w asfalcie żeby tam dziko śmigać. No i, cholera... "Po Skarbce"?Desert pisze:Co to kogo obchodzi... W końcu mamy rozkład adekwatny do możliwości. Według mnie i tak jest za wolny po Skarbce.
Mam pytanie do rozkładu Z-6. Dlaczego w szczycie z przystanku OS.WOLSKA do SOKOŁOWSKA są 2 minuty, skoro nawet tramwaje, które mają kilkanaście metrów dalej, mają 1 minutę? A korków na tym odcinku w wakacje przecież nie ma.
W drugą stronę jest jeszcze gorzej: Płocka-Sokołowska - 2 minuty można mieć tylko jak się zatrzyma na czerwonym;
Fort Wola-Ciepłownia 4 minuty, mimo, że tam nie ma korków, a na Połczyńskiej PR wymiana pasażerska jest praktycznie zerowa.
W drugą stronę jest jeszcze gorzej: Płocka-Sokołowska - 2 minuty można mieć tylko jak się zatrzyma na czerwonym;
Fort Wola-Ciepłownia 4 minuty, mimo, że tam nie ma korków, a na Połczyńskiej PR wymiana pasażerska jest praktycznie zerowa.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No właśnie. Proszę o zlitowanie się nad nazwą tej ulicy (oraz nade mną) i nierobienie z niej językowych wygibasówJKTpl pisze:Tja, nie bądźmy bardziej miejscy od mieszkańców SkarbkaSzeregowy_Równoległy pisze:No i, cholera... "Po Skarbce"?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Tia. ŚP 106 miało minutę...Georg pisze:Mam pytanie do rozkładu Z-6. Dlaczego w szczycie z przystanku OS.WOLSKA do SOKOŁOWSKA są 2 minuty, skoro nawet tramwaje, które mają kilkanaście metrów dalej, mają 1 minutę? A korków na tym odcinku w wakacje przecież nie ma.
A tu były dwie... choć adekwatnym byłoby pewnie 1'20" or sth.Georg pisze:W drugą stronę jest jeszcze gorzej: Płocka-Sokołowska - 2 minuty można mieć tylko jak się zatrzyma na czerwonym;
184 ma 2/3, Z-6 - 2/4. Drzewiej było 2/3. Czuję wyrównującą rozkłady w górę moc buszmena...Georg pisze:Fort Wola-Ciepłownia 4 minuty, mimo, że tam nie ma korków, a na Połczyńskiej PR wymiana pasażerska jest praktycznie zerowa.
No dobra, właśnie zrobiłem kółko na 517 i ani razu nie przekroczyłem 40 km/h, a cały czas jechałem +2 czasami nawet witałem się z przystankiem +3... Na kilku przystankach odstawałem do +1, ale zaraz po dwóch przystankach byłem +2... Ruszając spod DwZ pojechałem nawet dołem przez RZS, by nie być za wcześnie na Beresteckiej, a i tak przyjechałem +2... Na moście Poniatowskim wyprzedził mnie nawet rowerzysta, bo jechałem 30 km/h... Takie rozkłady to jakiś żart, a linia przyśpieszona jest tylko z nazwy...
