Tabor SKM w Warszawie

Moderator: JacekM

alojz
Posty: 2470
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 10 sie 2012, 21:23

Tak

PePe
Posty: 256
Rejestracja: 24 gru 2008, 13:38
Lokalizacja: Rembertów

Post autor: PePe » 10 sie 2012, 22:31

dobra ok, jestem spokojny

widziałem dziś Impulsa sobie stojać na pięknej stacji Stadion...

fajnie, wjeżdża Ok przyjemna mordka...

no ale matko... z córką!!!! te boki to aż się nie da patrzeć!!! zemsta blacharza!!! z krzywych płatów blachy to prostowali?? maszyna się zepsuła w Newagu?? l

o co chodzi?? przecież to oczy bolą!!!!

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 11 sie 2012, 17:51

Pytanie za 100 pkt.: Jak (oprócz patrzenia na ostatnią cyfrę numeru operacyjnego) odróżnić od siebie poszczególne egzemplarze 35WE - ktoś wie? :grin:

VLnt7
Posty: 743
Rejestracja: 15 maja 2012, 11:57

Post autor: VLnt7 » 11 sie 2012, 19:12

Z zewnątrz... 501 i 502 nie mają obleśnej nalepki "IMPULS".
Wewnątrz "młodsze" sztuki obok samego środka mają nieco inaczej ustawione siedzenia względem starszego rodzeństwa. Patrz post Nxo.
Więcej szczegółów nie znam...

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 12 sie 2012, 13:51

VLnt7 pisze:Z zewnątrz... 501 i 502 nie mają obleśnej nalepki "IMPULS".
Nie wiem czy obleśna i czy na pewno naklejka, ale tak, to jest jedna zewnętrzna różnica. Druga jest taka, że począwszy od nr 504, niestety, numery poszczególnych jednostek na czarnym pasku nad oknami zostały pomniejszone (w poprzednich Impulsach były na 2/3 wysokości paska i prawie sięgały do jego górnej krawędzi, obecnie zajmują ledwie 1/3 jego wysokości, czyli stały się równie mało czytelne jak w Elfach :sad: ).

Może z czasem zauważymy jakieś następne...

kebe

Post autor: kebe » 12 sie 2012, 17:21

Jacek Z. pisze:
VLnt7 pisze:Z zewnątrz... 501 i 502 nie mają obleśnej nalepki "IMPULS".
Nie wiem czy obleśna i czy na pewno naklejka, ale tak, to jest jedna zewnętrzna różnica. Druga jest taka, że począwszy od nr 504, niestety, numery poszczególnych jednostek na czarnym pasku nad oknami zostały pomniejszone (w poprzednich Impulsach były na 2/3 wysokości paska i prawie sięgały do jego górnej krawędzi, obecnie zajmują ledwie 1/3 jego wysokości, czyli stały się równie mało czytelne jak w Elfach :sad: ).

Może z czasem zauważymy jakieś następne...
I bardzo dobrze, że zmniejszyli. Po co takie wielkie numery członów? Pasażerowi na nic a niepotrzebnie imho szpeciły boki i przyciągały uwagę swoim żółtym kolorem.

VLnt7
Posty: 743
Rejestracja: 15 maja 2012, 11:57

Post autor: VLnt7 » 12 sie 2012, 22:22

I tak pociągi SKM są już szpetne. Mam na myśli pogiętą blachę 35WE, syf wiecznie porastający 14WE (widać to z daleka!) i jeszcze jedną rzecz, wspólną dla każdego ich pociągu oprócz 106, 107 i 108: ohydne malowanie! Jest parę pasków, a na końcach czerwony idzie skosem w górę. Niby malowanie ma znikome znaczenie, ale po prostu brzydkie to jest.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 sie 2012, 10:28

O mało co a wszystkie pojazdy kursujące dla ZTM, z metrem włącznie, by tak wyglądały... :-$
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 15 sie 2012, 16:58

Żeby tak choć trochę przerwać nutę pesymizmu, miałem dziś okazję porównać jakoś tapicerki w jednym z Elfów KM i nie najnowszym już 19WE SKM.

Fotele pasażerskie w nowiutkim jeszcze nie tak dawno EN76 robią wrażenie lekko wytartych, wyślizganych - podczas gdy w dostarczonym około rok wcześniej Newagu, mimo plam po usuwania gum i innych zabrudzeń, prezentują się jeszcze całkiem nowo. A rozumiem, że nie są te elementy wymieniane w ramach P3 :?:

No i oczywiście, w pewnym momencie jazdy 19WE na wyświetlaczu wewnętrznym pojawił się komunikat "NO SIGNAL" - lecz produkowana na kilogramy południowo-wschodnia elektronika to już chyba bolączka wszystkich składów, czy to Pesa, Newag czy Stadler...

kubaS1
Posty: 72
Rejestracja: 14 sie 2012, 19:49

Post autor: kubaS1 » 15 sie 2012, 23:38

wiadomo kiedy będzie 35we 006?

VLnt7
Posty: 743
Rejestracja: 15 maja 2012, 11:57

Post autor: VLnt7 » 16 sie 2012, 1:09

Teoretycznie 18 sierpnia, ale Newagowi nieźle idzie, więc spodziewałbym się go wcześniej.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 16 sie 2012, 11:32

VLnt7 pisze:Teoretycznie 18 sierpnia, ale Newagowi nieźle idzie, więc spodziewałbym się go wcześniej.
Dziś jest 16 :)

Do końca tygodnia powinni się wyrobić, myślę że jak odbiory pójdą dobrze, to może w przyszlłm tygodniu ją zobaczymy na torach już.
Jacek Z. pisze:No i oczywiście, w pewnym momencie jazdy 19WE na wyświetlaczu wewnętrznym pojawił się komunikat "NO SIGNAL" - lecz produkowana na kilogramy południowo-wschodnia elektronika to już chyba bolączka wszystkich składów, czy to Pesa, Newag czy Stadler...
Z tymi wyświetlaczami w niektórych sztukach jest faktycznie problem, ale wygląda mi to na okablowanie. Nieco inaczej chyba wygląda sprawa przednich wyświetlaczy we Flirtach. Co jakiś czas spotykam uszkodzone. Stadler jakoś tak robi, że baaardzo rzadko cokolwiek nie działa :)

alojz
Posty: 2470
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 16 sie 2012, 19:19

przewoz pisze:
VLnt7 pisze:Teoretycznie 18 sierpnia, ale Newagowi nieźle idzie, więc spodziewałbym się go wcześniej.
Dziś jest 16 :)

Do końca tygodnia powinni się wyrobić, myślę że jak odbiory pójdą dobrze, to może w przyszlłm tygodniu ją zobaczymy na torach już.
Jedzie http://youtu.be/CBSu-yOgMp4

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 16 sie 2012, 20:59

Jacek Z. pisze:No i oczywiście, w pewnym momencie jazdy 19WE na wyświetlaczu wewnętrznym pojawił się komunikat "NO SIGNAL" - lecz produkowana na kilogramy południowo-wschodnia elektronika to już chyba bolączka wszystkich składów, czy to Pesa, Newag czy Stadler...
Widać, że mało jeździsz Stadlerami... Tym się różni właśnie Stadler od PESY czy innego Newagowskiego dziadostwa. Tam usterek systemu SIP jest bardzo, bardzo bardzo mało, z elektroniką nie ma jako takiego problemu.

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 16 sie 2012, 22:09

fidzio pisze:Widać, że mało jeździsz Stadlerami... Tym się różni właśnie Stadler od PESY czy innego Newagowskiego dziadostwa. Tam usterek systemu SIP jest bardzo, bardzo bardzo mało, z elektroniką nie ma jako takiego problemu.
Mimo względów patriotyczno-lokalnych nie wypadało mi być stronniczym i od razu mówić, że Stadler i tak jest "naj" ;-) Fakt, z reguły rzadko, choć zdarzyło mi się kiedyś jeździć nimi prawie dwa tygodnie dzień w dzień. Usterki wyświetlacza czołowego widziałem głównie zimą, choć nie tylko (ostatnio widziałem takiego FLIRT-a ze staromodną tabliczką "Warszawa Zach." na podszybiu miesiąc temu). Na tych wewnętrznych bywało, że albo się stacja nie zgadzała, albo stacje szły w niewłaściwym kierunku (to już pewnie bardziej wina operatora), ale widziałem też i blue screen.

ODPOWIEDZ