Tabor SKM w Warszawie
Moderator: JacekM
dobra ok, jestem spokojny
widziałem dziś Impulsa sobie stojać na pięknej stacji Stadion...
fajnie, wjeżdża Ok przyjemna mordka...
no ale matko... z córką!!!! te boki to aż się nie da patrzeć!!! zemsta blacharza!!! z krzywych płatów blachy to prostowali?? maszyna się zepsuła w Newagu?? l
o co chodzi?? przecież to oczy bolą!!!!
widziałem dziś Impulsa sobie stojać na pięknej stacji Stadion...
fajnie, wjeżdża Ok przyjemna mordka...
no ale matko... z córką!!!! te boki to aż się nie da patrzeć!!! zemsta blacharza!!! z krzywych płatów blachy to prostowali?? maszyna się zepsuła w Newagu?? l
o co chodzi?? przecież to oczy bolą!!!!
Nie wiem czy obleśna i czy na pewno naklejka, ale tak, to jest jedna zewnętrzna różnica. Druga jest taka, że począwszy od nr 504, niestety, numery poszczególnych jednostek na czarnym pasku nad oknami zostały pomniejszone (w poprzednich Impulsach były na 2/3 wysokości paska i prawie sięgały do jego górnej krawędzi, obecnie zajmują ledwie 1/3 jego wysokości, czyli stały się równie mało czytelne jak w ElfachVLnt7 pisze:Z zewnątrz... 501 i 502 nie mają obleśnej nalepki "IMPULS".
Może z czasem zauważymy jakieś następne...
-
kebe
I bardzo dobrze, że zmniejszyli. Po co takie wielkie numery członów? Pasażerowi na nic a niepotrzebnie imho szpeciły boki i przyciągały uwagę swoim żółtym kolorem.Jacek Z. pisze:Nie wiem czy obleśna i czy na pewno naklejka, ale tak, to jest jedna zewnętrzna różnica. Druga jest taka, że począwszy od nr 504, niestety, numery poszczególnych jednostek na czarnym pasku nad oknami zostały pomniejszone (w poprzednich Impulsach były na 2/3 wysokości paska i prawie sięgały do jego górnej krawędzi, obecnie zajmują ledwie 1/3 jego wysokości, czyli stały się równie mało czytelne jak w ElfachVLnt7 pisze:Z zewnątrz... 501 i 502 nie mają obleśnej nalepki "IMPULS".).
Może z czasem zauważymy jakieś następne...
I tak pociągi SKM są już szpetne. Mam na myśli pogiętą blachę 35WE, syf wiecznie porastający 14WE (widać to z daleka!) i jeszcze jedną rzecz, wspólną dla każdego ich pociągu oprócz 106, 107 i 108: ohydne malowanie! Jest parę pasków, a na końcach czerwony idzie skosem w górę. Niby malowanie ma znikome znaczenie, ale po prostu brzydkie to jest.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
O mało co a wszystkie pojazdy kursujące dla ZTM, z metrem włącznie, by tak wyglądały... 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Żeby tak choć trochę przerwać nutę pesymizmu, miałem dziś okazję porównać jakoś tapicerki w jednym z Elfów KM i nie najnowszym już 19WE SKM.
Fotele pasażerskie w nowiutkim jeszcze nie tak dawno EN76 robią wrażenie lekko wytartych, wyślizganych - podczas gdy w dostarczonym około rok wcześniej Newagu, mimo plam po usuwania gum i innych zabrudzeń, prezentują się jeszcze całkiem nowo. A rozumiem, że nie są te elementy wymieniane w ramach P3
No i oczywiście, w pewnym momencie jazdy 19WE na wyświetlaczu wewnętrznym pojawił się komunikat "NO SIGNAL" - lecz produkowana na kilogramy południowo-wschodnia elektronika to już chyba bolączka wszystkich składów, czy to Pesa, Newag czy Stadler...
Fotele pasażerskie w nowiutkim jeszcze nie tak dawno EN76 robią wrażenie lekko wytartych, wyślizganych - podczas gdy w dostarczonym około rok wcześniej Newagu, mimo plam po usuwania gum i innych zabrudzeń, prezentują się jeszcze całkiem nowo. A rozumiem, że nie są te elementy wymieniane w ramach P3
No i oczywiście, w pewnym momencie jazdy 19WE na wyświetlaczu wewnętrznym pojawił się komunikat "NO SIGNAL" - lecz produkowana na kilogramy południowo-wschodnia elektronika to już chyba bolączka wszystkich składów, czy to Pesa, Newag czy Stadler...
Dziś jest 16VLnt7 pisze:Teoretycznie 18 sierpnia, ale Newagowi nieźle idzie, więc spodziewałbym się go wcześniej.
Do końca tygodnia powinni się wyrobić, myślę że jak odbiory pójdą dobrze, to może w przyszlłm tygodniu ją zobaczymy na torach już.
Z tymi wyświetlaczami w niektórych sztukach jest faktycznie problem, ale wygląda mi to na okablowanie. Nieco inaczej chyba wygląda sprawa przednich wyświetlaczy we Flirtach. Co jakiś czas spotykam uszkodzone. Stadler jakoś tak robi, że baaardzo rzadko cokolwiek nie działaJacek Z. pisze:No i oczywiście, w pewnym momencie jazdy 19WE na wyświetlaczu wewnętrznym pojawił się komunikat "NO SIGNAL" - lecz produkowana na kilogramy południowo-wschodnia elektronika to już chyba bolączka wszystkich składów, czy to Pesa, Newag czy Stadler...
Jedzie http://youtu.be/CBSu-yOgMp4przewoz pisze:Dziś jest 16VLnt7 pisze:Teoretycznie 18 sierpnia, ale Newagowi nieźle idzie, więc spodziewałbym się go wcześniej.
Do końca tygodnia powinni się wyrobić, myślę że jak odbiory pójdą dobrze, to może w przyszlłm tygodniu ją zobaczymy na torach już.
Widać, że mało jeździsz Stadlerami... Tym się różni właśnie Stadler od PESY czy innego Newagowskiego dziadostwa. Tam usterek systemu SIP jest bardzo, bardzo bardzo mało, z elektroniką nie ma jako takiego problemu.Jacek Z. pisze:No i oczywiście, w pewnym momencie jazdy 19WE na wyświetlaczu wewnętrznym pojawił się komunikat "NO SIGNAL" - lecz produkowana na kilogramy południowo-wschodnia elektronika to już chyba bolączka wszystkich składów, czy to Pesa, Newag czy Stadler...
Mimo względów patriotyczno-lokalnych nie wypadało mi być stronniczym i od razu mówić, że Stadler i tak jest "naj"fidzio pisze:Widać, że mało jeździsz Stadlerami... Tym się różni właśnie Stadler od PESY czy innego Newagowskiego dziadostwa. Tam usterek systemu SIP jest bardzo, bardzo bardzo mało, z elektroniką nie ma jako takiego problemu.