Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Też za dużo, choć mniej za dużo. Np. na takie "korki" pod Ciepłownią, które uwzględnia rozkład - a jakże - wakacje nie mają większego wpływu.
Przy czym problem jest większy w stronę OSG-> centrum, niż na odwrót. Generalnie czasy minimalne można w tym kierunku spokojnie ściąć ze 2' (do MPW). Dalej chyba jest w miarę dobrze, Królewska lubi się czasem przyciąć. Problemem jest generalnie za duży pakiet minut gratis w szczytach na odcinku wolsko-jelonkowskim. A skoro mamy pakiet, to żal go nie wykorzystać. Sposób na zbicie pakietu bywa np. taki, jak dziś - jeden Kleszcz z premedytacją ruszył z pętli na -2.
EDIT:
Przy czym problem jest większy w stronę OSG-> centrum, niż na odwrót. Generalnie czasy minimalne można w tym kierunku spokojnie ściąć ze 2' (do MPW). Dalej chyba jest w miarę dobrze, Królewska lubi się czasem przyciąć. Problemem jest generalnie za duży pakiet minut gratis w szczytach na odcinku wolsko-jelonkowskim. A skoro mamy pakiet, to żal go nie wykorzystać. Sposób na zbicie pakietu bywa np. taki, jak dziś - jeden Kleszcz z premedytacją ruszył z pętli na -2.
A ruszył i dotarł o czasie? Bo jeśli jechał rozkładowo, to nie miał opcji pojechać "ekspresem". Policz sobie - do MPW przy czasie min. wychodzi średnia 24.5 km/h. Z czego trasa bez korków, prosta jak drut i z rzadkimi światłami.Janek pisze:Mnie wczoraj przed południem z OSG do MPW wiózł Pan Redut, którego wcześniej kojarzyłem z, ekhm, spokojną jazdą – a wczoraj urządził mi ekspres Fajny ten rozkład na moim odcinku!
EDIT:
Nikt niczego nie ruszał na przestrzeni ostatnich miesięcy. Twój argument jest inwalidą.Flash pisze:Nieźle ktoś zmienił rozkład 105 w DŚ
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie wiem, jak na całości, ale na odcinku od Radiowej do Ratusza założono prędkość komunikacyjną jak dla metra, więc raczej czasu za dużo nie jest.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Patryk2222
- Posty: 1088
- Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
- Lokalizacja: Legionowo
Nie tu po prostu wychodzi złe układanie rozkładu jazdy, 112 ma ten sam problem na Bemowie gdzie trzeba się wlec żeby nie być przed czasem, a dla odmiany po ruszeniu z CH Marki do Wolności jest się na -1 do -2.Georg pisze:Dziś jechałem 184 na odcinku Conrada - Bemowo-Ratusz. Prędkość była typowo rowerowa (20-30 km/h). Na tym odcinku jest za dużo czasu, czy jest to spowodowane objazdem na Bielanach?
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938
>>5457>>1804
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
Cały czas się wlekło i cały czas było na plusie. Z tego co zauważyłem dużo czasu było na odcinku: Ogrody Działkowe-Piastów Śl. - jak się złapie zielone, a na ogrodach nikt nie machnie to spokojnie wystarcza 1 minuta; Wrocławska-Pirenejska - tu przejazd powinien być w tej samej minucie, albo powinna być ścięta minuta między Bemowem a Wrocławską. Między Dywizjonu 303 a Kazubów wystarczyłaby 1 minuta. Natomiast nie rozumiem dlaczego między Kazubów a Bemowo-Ratusz są 2 minuty, a potem na Czumy jest 0, a nie jest po 1 minucie na każdy przystanek.Glonojad pisze:Nie wiem, jak na całości, ale na odcinku od Radiowej do Ratusza założono prędkość komunikacyjną jak dla metra, więc raczej czasu za dużo nie jest.
Ponieważ nie jestem pewny, czy uśmieszek na końcu pytania znaczy, że kpisz, czy dodałeś go tak sobie, bo modnie - i jednak piszesz poważnie, to odpowiem na tą samą modłę: połowę przystanków nocnym trzeba skasować, bo też mają 0' rozkładowego przelotu 
Dla mniej kumatych jeszcze raz: jeśli zgodnie ze zdrowym rozsądkiem Buszmen pozwala na opracowywanie czasów odcinkowych z dokładnością do 1" - i ZTM z tego korzysta - to siłą rzeczy z zaokrąglenia rozkładów przystankowych do 1' gdzieś przy blisko położonych ZP mogą wyjść przeloty "zerowe". To jest absolutnie logiczne i absolutnie OK. Jeśli Buszmen nie potrafi, ale ktoś w ZTM ręcznie próbuje to korygować, ustawiając jakiemuś odcinkowi 0', to jest to mniej OK, ale wciąż lepiej tak, niż uznać, że 1' to minimum.
Dla mniej kumatych jeszcze raz: jeśli zgodnie ze zdrowym rozsądkiem Buszmen pozwala na opracowywanie czasów odcinkowych z dokładnością do 1" - i ZTM z tego korzysta - to siłą rzeczy z zaokrąglenia rozkładów przystankowych do 1' gdzieś przy blisko położonych ZP mogą wyjść przeloty "zerowe". To jest absolutnie logiczne i absolutnie OK. Jeśli Buszmen nie potrafi, ale ktoś w ZTM ręcznie próbuje to korygować, ustawiając jakiemuś odcinkowi 0', to jest to mniej OK, ale wciąż lepiej tak, niż uznać, że 1' to minimum.
-
bartoni722
- Posty: 6229
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
+2 na Żydowskim? Muahahaha, podpadziocha na EsperantoGeorg pisze:Nie wiem czy to przypadek, ale jak dziś jechałem 180 od Muranowa do Cm. Żydowskiego to autobus przyjechał na +3, odstawał na każdym przystanku, żeby na Cm. Żydowskim zameldować się na +2. Wakacje, taki szybki kierowca, czy taki pechowy rozkład?
-
Tranzystor