Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Sadek
Posty: 379
Rejestracja: 21 wrz 2006, 20:39
Lokalizacja: Warszawa Młynów oraz R-1 Woronicza

Post autor: Sadek » 18 sie 2012, 19:03

Szeregowy_Równoległy pisze:Pisze. Nawet adnotację w kartach mamy, że "na przystanku Esperanto prowadzona jest ciągła kontrola punktualności".
Na Esperanto są kamery , które są włączone 24h. i rejestrują nawet jak ekspedycja jest zamknięta. Z tych kamer również jest rozliczana punktualność linii nocnych N41 i N91

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 18 sie 2012, 20:11

Po uruchomieniu ekspedycji Esperanto linia 180 była gwiazdą MobiListy wykroczeń, niektórzy robili trzy kółka, więc podpadali sześć razy :) A najzdolniejsi potrafili mieć kumulację: jazda na plusie, zmiennik w kabinie i papierosek.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 sie 2012, 22:11

A jak zmiennik pali papierosa, to jest kara? ;)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 19 sie 2012, 10:17

Nigdy czegoś takiego na wykroczeniach nie widziałem, a przeglądam dość wnikliwie, bo niektóre wykroczenia mnie bawią. "Przewożenie osób postronnych w kabinie" w SU10 jest ciekawe. "Odjazd z krańca bez zabrania pasażerów" też był ciekawy. No i mój faworyt: "Pobicie pasażera. -100% premii regulaminowej".
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 19 sie 2012, 11:18

Szeregowy_Równoległy pisze:No i mój faworyt: "Pobicie pasażera. -100% premii regulaminowej".
Chwila, chwila. Przychodzi pajac do kierowcy i go uderza. Kierowca ma prawo się bronić i daje mu bombę w nos. Załóżmy optymistycznie, że się uspokaja (był tak pijany, że się przewalił i nie może wstać). Wtedy też premia znika? Aha, bardzo fajnie się robi jak użyje kierowca paralizatora, pistoletu gazowego lub gazu łzawiącego, bo wtedy nie dochodzi do kontaktu cielesnego, więc firma nie może zrobić -100% premii regulaminowej.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 19 sie 2012, 22:39

Szeregowy_Równoległy pisze:Nigdy czegoś takiego na wykroczeniach nie widziałem, a przeglądam dość wnikliwie, bo niektóre wykroczenia mnie bawią. "Przewożenie osób postronnych w kabinie" w SU10 jest ciekawe. "Odjazd z krańca bez zabrania pasażerów" też był ciekawy. No i mój faworyt: "Pobicie pasażera. -100% premii regulaminowej".
"Oddawanie moczu wewnątrz autobusu." Serio. Jakiś czas temu. :shock:
noidea

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 19 sie 2012, 23:21

Oddawanie moczu było chyba wycenione na -25% premii, pobicie pasażera na -100% premii, a nie zabranie ludzi z Wilanowskiej tylko na -25%. No i dalej nikt mi nie umie wytłumaczyć w jaki sposób nie mając towarzystwa na/pod kolanami można przewozić kogoś w kabinie U10, skoro pasażer ma prawo stać tak, że udaje kabiniarza. Ale skoro NR ZTM spisał, to jakoś się da, przecież NR ZTM nie pisałby głupot.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Marvin
Posty: 152
Rejestracja: 27 kwie 2010, 10:55
Lokalizacja: W-wa Ursynów

Post autor: Marvin » 20 sie 2012, 9:30

Wydaje mi się, że jak ktoś stoi w otwartych drzwiach kabiny, to jest przez NR traktowany jako osoba postronna. Pasażer jednak stoi przy zamkniętych drzwiach.
Kiedyś, dawno temu, widziałem, jak kierowca U10 przewoził w kabinie kilkuletnie dziecko. Gnieździło się ono w rogu między fotelem, oknem, a tylną ścianą kabiny :D

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 20 sie 2012, 19:17

A które, według Was, wykroczenie jest poważniejsze. Bycie na przystanku na +2 vs. niezatrzymanie się na przystanku stałym. :>

Awatar użytkownika
Professor
Posty: 317
Rejestracja: 05 lut 2011, 19:30
Lokalizacja: Tarchomin i Wrocław

Post autor: Professor » 20 sie 2012, 19:49

Marvin pisze:Wydaje mi się, że jak ktoś stoi w otwartych drzwiach kabiny, to jest przez NR traktowany jako osoba postronna. Pasażer jednak stoi przy zamkniętych drzwiach.
Kiedyś, dawno temu, widziałem, jak kierowca U10 przewoził w kabinie kilkuletnie dziecko. Gnieździło się ono w rogu między fotelem, oknem, a tylną ścianą kabiny :D
z jakiś czas temu to samo robił gość z mobilisu na 134 SU12 :D

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 20 sie 2012, 20:47

Marvin pisze:Wydaje mi się, że jak ktoś stoi w otwartych drzwiach kabiny, to jest przez NR traktowany jako osoba postronna. Pasażer jednak stoi przy zamkniętych drzwiach.
Co jeśli dane SU10 akurat nie ma drzwi do kabiny? :D
Pawel_ pisze:A które, według Was, wykroczenie jest poważniejsze. Bycie na przystanku na +2 vs. niezatrzymanie się na przystanku stałym. :>
Zależy od sytuacji. Jeśli przystanek stały to, dajmy na to, Łady-Szkoła, a w promieniu kilometra nie ma żywej duszy, to nikomu to nie przeszkadza. Tak samo jak nikomu nie przeszkadza, jeśli jesteś te +2 przystanek przed pętlą.

Nie da się jasno stwierdzić, które wykroczenie jest bardziej poważne.
noidea

TeRrahiel
Posty: 104
Rejestracja: 15 sie 2011, 18:47
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
Kontakt:

Post autor: TeRrahiel » 21 sie 2012, 0:06

Odjazd na +2, bo nigdzie nie powinno się kierowcy spieszyć na tyle, żeby wyprzedzał rozkład. Niezaliczenie przystanku może być według mnie usprawiedliwione, jeśli autobus jest pusty i nikogo nie ma na przystanku.
Blank page, a self-imposed curse
Scrawling thoughts... to write for what?

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 21 sie 2012, 3:53

TeRrahiel pisze:Odjazd na +2 (...)
Dokładnie. Plus dwie minutki to -50% premii, a niezatrzymanie się na przystanku stałym tylko -25%. 8-)

fraktal
Posty: 5505
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 25 sie 2012, 17:31

Pawel_ pisze:Dokładnie
Dziwne. Moim zdaniem powinno być zupełnie odwrotnie. Dlaczego? Bo dwie minuty przyspieszenia to tyle co nic, każdy z nas ma zegarek inaczej ustawiony, nikt chyba nie słucha codziennie w południe w radiu sygnału czasu z Laboratorium Głównego Urzędu Miar w Warszawie, żeby nastawić zegarek. Wobec tego, żeby mieć pewność, że autobus nie odjedzie, trzeba być pięć minut przed czasem. Natomiast gdy ktoś siedzi pod wiatą, pali papierosa z boku wiaty, a jest ciemno, to kierowca może go po prostu nie zauważyć i się nie zatrzymać, a jednak ten ktoś na przystanku zostanie. Tak wiem, nie znam się, to ogół ma rację, a ja tylko szukam problemów.

Awatar użytkownika
drja
Posty: 723
Rejestracja: 30 lip 2010, 11:57
Lokalizacja: z ciemnego zakamarka

Post autor: drja » 25 sie 2012, 17:38

Wydaje mi się, że jednak ty masz rację. Co więcej, wydaje mi się że przytoczony ogół jest raczej tego samego zdania.

Zablokowany