Wawkomozaury - wieści z ubiegłego tysiąclecia
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36189
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A no tak, granica...
Heh, szybko się zapomniało, że kiedyś były granice
Heh, szybko się zapomniało, że kiedyś były granice
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Celnicy i straż graniczna ongiś na kolejowych "przejściach" granicznych to temat na osobny temat.
Obecne "przejścia" kolejowe na wschodniej granicy to małe miki w porównaniu z tzw. minionym okresem. Ojciec mój wspominał, że w latach 60-tych właśnie na kolejowej granicy między PRL, a NRD do tzw. kontroli osobistej kierowano czasami do 1/4 podróżnych. Oprócz tego w pociągu międzynarodowym licznie podróżowali tzw. "pasażerowie" służb rozmaitych płci obojga.
Obecne "przejścia" kolejowe na wschodniej granicy to małe miki w porównaniu z tzw. minionym okresem. Ojciec mój wspominał, że w latach 60-tych właśnie na kolejowej granicy między PRL, a NRD do tzw. kontroli osobistej kierowano czasami do 1/4 podróżnych. Oprócz tego w pociągu międzynarodowym licznie podróżowali tzw. "pasażerowie" służb rozmaitych płci obojga.
Idiokracja nas otacza
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Akurat mam pod ręką rozkład jazdy lato 1970 r. Ex Berolina odjazd z W-wy Głównej 6.22
przyjazd Berlin Ostbf. 13.48. Z tym, że szlak po stronie polskiej był wtedy zelektryfikowany.
W piosence "Berlin Zachodni" Big Cyców nawet jest coś o klimatach kolejowo-granicznych
na tej trasie, ale to przełom lat 80/90. Sam pamiętam z kolei cyrki na przejściach granicznych z udziałem pociągu Chopin / Brzecław
kochani bracia Czesi! / w końcówce lat 80 - tych. Pociąg ten łapał wtedy opóźnienie powyżej 2 godzin.
przyjazd Berlin Ostbf. 13.48. Z tym, że szlak po stronie polskiej był wtedy zelektryfikowany.
W piosence "Berlin Zachodni" Big Cyców nawet jest coś o klimatach kolejowo-granicznych
na tej trasie, ale to przełom lat 80/90. Sam pamiętam z kolei cyrki na przejściach granicznych z udziałem pociągu Chopin / Brzecław
Idiokracja nas otacza
"Berolina" zawsze uchodziła za ten najszybszy i najbardziej prestiżowy pociąg na trasie do Berlina (podobnie jak "Polonez" na trasie do Moskwy). Miała kategorię bądź to ekspresu, bądź (w latach 80.) interexpressu, czyli takiego protoplasty EC. Nie pamiętam też, żeby łapała jakieś gigantyczne opóźnienia z powodu przetrzymania na granicy. Dłużej na pewno jechał nocny pośpiech, przez pewnien czas były nawet dwa nocne pociągi (z czego jeden jechał do Berlina Zachodniego i dalej na zachód, i ten był chyba najbardziej oblegany przez przemytników). Natomiast pociągi jadące przez CSRS ("Chopin", "Polonia", "Batory") cżesto były trzepane na granicy, chyba najbardziej w Petrovicach,i nie były rzadkością opóźnienia nawet rzędu 300 czy 360 minut
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
A ja miałbym jeszcze pytanie do ludzi pamiętających 131 i 205 na Puławskiej 
Jakie było zapełnienie na tych liniach? Często to jeździło? no i czy jeździły tam przeguby?
Jakie było zapełnienie na tych liniach? Często to jeździło? no i czy jeździły tam przeguby?
-
Stary Pingwin
- Posty: 6040
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Sięgam pamięcią, gdy na 131 śmigały Ikarusy 620. Potem były ogórki i takimi dojeżdżałem 'do miasta'. Nie kojarzę peerek, ale w 1976 zrównano moją posesję z ziemią i zamieszkałem w okolicach Królikarni. Napełnienie 131 w szczycie ocierało się o niezabieralność, ale ogórek miał pojemność w zasadzie nieograniczoną. Rozciągliwy czy co?
miłośnik 13N
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Linia 205 tradycyjnie nie należała do priorytetu, wobec czego na przełomie lat 70/80 królowały na niej rzęchowate Berliety PR 100. Oprócz tego na linii do Piaseczna / a właściwie do Laminy-Polkoloru / kursowały autobusy linii 205 bis / linia przyśpieszona /.
Preferowanym środkiem lokomocji na trasie Warszawa - Piaseczno był wówczas PKS z uwagi na szybszy przejazd / mniej przystanków /i dojazd do ul. Odyńca.
Preferowanym środkiem lokomocji na trasie Warszawa - Piaseczno był wówczas PKS z uwagi na szybszy przejazd / mniej przystanków /i dojazd do ul. Odyńca.
Idiokracja nas otacza
-
Stary Pingwin
- Posty: 6040
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Nabliższy przystanek PKS dla Grabowa znajdował się w Pyrach. Rzeczywiście, na pewnym etapie Piaseczno miało szybki dojazd do Warszawy pekaesem, z małą ilością przystanków. Ogólnie w czasach wawkomozaurowych, linie podmiejskie izolowano od miejskich( inna taryfa). Gdzieś pisałem, jak mi uciekł 131, trzeba było odżałować 2 złote na 205, żeby zdążyć do szkoły. 1,75 kosztowała dziesiątka sportów 
miłośnik 13N
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo