[M1] Eksploatacja, frekwencja itp.

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 lis 2012, 9:14

Ty przecież rozróżniasz czas podróży od czasu przejazdu, o którym jest tu mowa (-(
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 lis 2012, 9:48

a ja wiem, jak sie w metrze liczy? Juz ustalilismy, ze klasyczne zasady logiki nie maja tu zastosowania.

Wiem - skoro ma sie skrocic czas obiegu, to moze po torach odstawczych beda szybciej jezdzic?

[ Dodano: |29 Lis 2012|, 2012 09:50 ]
Zreszta to nie moj pomysl, z komentarzy RK zerznalem :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 lis 2012, 16:53

Bastian pisze:
MeWa pisze:"Wbrew pozorom nie przyniesie to odczuwalnego przez pasażerów skrócenia czasu jazdy w codziennych podróżach"
1) Mało kto podróżuje od pierwszej do ostatniej stacji, w statystycznych podróżach różnice będą pomijalne
2) Oszczędności czasowe nie są wielkie
3) Większe różnice występują w czasie przejazdu między międzyszczytmem a szczytem
Zgadzam się z Michałem. Przyznaj się po prostu, że zabredziłeś, bo przyspieszenie czasu przejazdu (nawet, jeśli niewielkie) musi nastąpić w wyniku takich zmian - to wynika z treści ostatniego akapitu i czystej logiki.
Nie zabredziłem. W wyniku zmian podniesie sie srednia predkość i oszczędności związane ze skróceniem czasu przejazdu pociągu będą, ale w codziennych podróżach statystycznego pasażera niewielkie i nieodczuwalne. Po prostu trzeba to jasno powiedzieć, bo potem będzie rozczarowanie jak z pociągiem na lotnisko albo tramwajami wzdłuż Jerozolimskich („miało być tyle minut krócej, a jedzie dłużej“).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 lis 2012, 20:48

No to ja chyba nie rozumiem, o co chodzi. Przecież wiadomo, że to nie teleport. W każdej tego typu innowacji chodzi i zyski czasowe rzędu sekund bez mała, przecież jasne, że nie 8 minut na przykład. Tylko że te sekundy, pomnożone przez liczbę pasażerów i liczbę ich podróży, dają jakiś efekt masowy. Pisanie "inwestycja nie da odczuwalnych skutków" to strzelanie w stopy, nawet do końca nie wiadomo, czyje...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 lis 2012, 20:59

Bastian pisze:No to ja chyba nie rozumiem, o co chodzi. Przecież wiadomo, że to nie teleport. W każdej tego typu innowacji chodzi i zyski czasowe rzędu sekund bez mała, przecież jasne, że nie 8 minut na przykład. Tylko że te sekundy, pomnożone przez liczbę pasażerów i liczbę ich podróży, dają jakiś efekt masowy. Pisanie "inwestycja nie da odczuwalnych skutków" to strzelanie w stopy, nawet do końca nie wiadomo, czyje...
Da odczuwalne skutki w postaci możliwości częstszego kursowania, krószego czasu oczekiwania na pociąg i pewnie mniejszego zatłoczenia. To jest celem i pożądanym skutkiem, a nie skrócenie czasu przejazdu.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 lis 2012, 21:01

MeWa pisze:To jest celem i pożądanym skutkiem, a nie skrócenie czasu przejazdu.
Dyskusja nie była o celu i pożądanym skutku (tych nie neguję), tylko czy przyspieszenie przejazdu nastąpi, czy nie. Otóż nie ma siły, nastąpi, i pisanie czegoś przeciwnego to czyste banialuki. Lepiej to rozwinąć, niż twierdzić, że nie nastąpi, bo czytelnicy nie zrozumieją i będą się spodziewać niewiadomoczego ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 lis 2012, 21:02

Bastian pisze:Dyskusja nie była o celu i pożądanym skutku (tych nie neguję), tylko czy przyspieszenie przejazdu nastąpi, czy nie. Otóż nie ma siły, nastąpi, i pisanie czegoś przeciwnego to czyste banialuki. Lepiej to rozwinąć, niż twierdzić, że nie nastąpi, bo czytelnicy nie zrozumieją i będą się spodziewać niewiadomoczego
Nie pisałem w żadnym miejscu, że faktycznie nie nastąpi. Pisałem, czy będzie to odczuwalne. Rozwinięcie natomiast będzie jutro ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 29 lis 2012, 21:04

Dobrze, to o ile skróci się półkurs?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 lis 2012, 21:07

OK, racja. Ale czy nie lepiej było napisać:

"Podwyższona prędkość służyć ma zmaksymalizowaniu korzyści ruchowych - poziom skrócenia czasu jazdy będzie minimalny, a przez to prawie nieodczuwalny przez pasażerów w codziennych podróżach. "
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 lis 2012, 21:12

Bastian pisze:OK, racja. Ale czy nie lepiej było napisać:

"Podwyższona prędkość służyć ma zmaksymalizowaniu korzyści ruchowych - poziom skrócenia czasu jazdy będzie minimalny, a przez to prawie nieodczuwalny przez pasażerów w codziennych podróżach. "
Mój umysł jest zawsze pełen zdań, które są lepsze od tych już napisanych ;)
MichalJ pisze:Dobrze, to o ile skróci się półkurs?
Maksymalnie trzy minuty w skali całej linii.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 lis 2012, 21:19

No to w większości podróży jakąś minutę się urwie. Zawsze coś!
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 29 lis 2012, 21:22

Bastian pisze:No to w większości podróży jakąś minutę się urwie. Zawsze coś!
Z punktu widzenia pasażera - praktycznie nic. Ciekawiej brzmi możliwość podkręcenia częstotliwości, to zdecydowanie bardziej ktokolwiek zauważy.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 lis 2012, 21:25

Szeregowy_Równoległy pisze:
Bastian pisze:No to w większości podróży jakąś minutę się urwie. Zawsze coś!
Z punktu widzenia pasażera - praktycznie nic. Ciekawiej brzmi możliwość podkręcenia częstotliwości, to zdecydowanie bardziej ktokolwiek zauważy.
No to powtórzę: zawsze coś, trudno nagle liczyć na 5 minut. Natomiast masz minutę w jedną stronę, może z minutę krótsze czekanie, to samo z powrotem i już masz nawet cztery minuty w kieszeni. Oczywiście nadal można twierdzić, że to niewiele, ale wtedy dyskusja staje się totalnie bezcelowa (uzasadniona będzie wtedy przeprowadzka na forum o s-f :P).
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Paweł D.
Posty: 5865
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 29 lis 2012, 21:27

Jednak jestem innego zdania. Dziś, w przypadku zawirowań w kursowaniu, o czasie odjazdu decyduje semafor, a dokładnie długość odcinka jaki ochrania. W przypadku jazdy "na odległość" nie będzie już to miało znaczenia. To jednak na plus będzie.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 29 lis 2012, 22:18

Taboru nie ma dość, żeby podnieść częstotliwość bez skracania czasu kółka?

Co nie znaczy, że jestem przeciw przyspieszeniu, nie.

ODPOWIEDZ