Spis autobusów miejskich w złym stanie technicznym
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale w SU18 z MZA ten przełącznik zazwyczaj widuję zaplombowany i nawet w przypadku np. awarii drzwi na mieście kierowcy bardzo rzadko sami odłączają przystankowy, żeby zjechać o własnych siłach. Wątpię, żeby szofer 8432 odłączył sobie przystankowy. Szybciej uwierzę, że mu milion błędów się wyświetliło, a w pakiecie z niesprawnym przystankowym miał jeszcze problemy z retarderem tudzież nie posiadał ABS i ASR. Dziwi mnie natomiast, że czymś takim jeździł. Przy odbijających z byle powodu drzwiach w SU, przy ograniczonej widoczności i dość nieprzyjemnej nawierzchni to spore ryzyko. Cokolwiek by się nie stało - szofer bierze to na własny zad.
7970 - Złom do potęgi:
- brak jakiegokolwiek ogrzewania
- praca silnika przypomina C-330 przez co sekcja B drży jak galareta ( powoduje to odkręcanie się wszelakich elementów wewnątrz )
- smród palonej szmaty z olejem czuć w całym autobusie
- amatorów zapachu oleju napędowego również zapraszam
- prędkość V-max 30km/h a dymu z tyłu tyle co by Władimirca ktoś odpalił
- brak jakiegokolwiek ogrzewania
- praca silnika przypomina C-330 przez co sekcja B drży jak galareta ( powoduje to odkręcanie się wszelakich elementów wewnątrz )
- smród palonej szmaty z olejem czuć w całym autobusie
- amatorów zapachu oleju napędowego również zapraszam
- prędkość V-max 30km/h a dymu z tyłu tyle co by Władimirca ktoś odpalił
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dodatkowo niesprawny ABS i ASR. I brak, kurwa mać, chętnych, żeby ścisnąć producenta za jaja i naprawić do dopóki gwarancja jeszcze jest.
Co ty pierd..lisz? Dzisiaj jeździ na 527 i jakos po WZ-etce wyprzedzil jadacego Mana tez nie wolno. Zadnego dymu nie stwierdzilem. A tydzien temu jak nim jechalem to ani nie smierdzialo ani nie bylo az tak przesadnie zimno. Wiec masz jakies wymagania nie z tej ziemi.beni pisze:7970 - Złom do potęgi:
- brak jakiegokolwiek ogrzewania
- praca silnika przypomina C-330 przez co sekcja B drży jak galareta ( powoduje to odkręcanie się wszelakich elementów wewnątrz )
- smród palonej szmaty z olejem czuć w całym autobusie
- amatorów zapachu oleju napędowego również zapraszam
- prędkość V-max 30km/h a dymu z tyłu tyle co by Władimirca ktoś odpalił
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Dziś:
4733:
Wóz nie posiada hamulca przystankowego
W tym wozie nie działa pompa powietrza
Hamulec ręczny działa jak by chciał a nie mógł
Ciągle odbijają III drzwi
Wóz nie jedzie więcej niż 45km/h
Puszczanie takiego wozu na 3/169 nie było dobrym pomysłem dyspozytora
4733:
Puszczanie takiego wozu na 3/169 nie było dobrym pomysłem dyspozytora
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, a Domas w pewnej sprawie udaje się na Olszynkę Grochowską... powrót niechybnie trafił mu się wozem A530 na 4/135. Pomijając fakt, że w wozie na kilometr śmierdziało... czymś w rodzaju jakiegoś smaru to był na zewnątrz i wewnątrz po prostu usyfiony. Silnik wydawał nienaturalne dla siebie dźwięki (może to było związane z komunikatem o za niskim stanie płynu chłodzącego?).
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A530 jeszcze niedawno rzygał olejem spod klapy. I to dość intensywnie, więc może to zalegający lub wciąż lejący się na rozgrzany silnik olej paruje? Kierowca stosował misterną taktykę dolewania tego oleju co kółko. A smród wewnątrz był spowodowany dość dużą ilością baniek z olejem ustawionych w okolicach fotela. Mniej więcej dwa tygodnie temu taki jeździł, a serwis w PKS GM jest jeszcze gorszy, niż na Utracie.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Ale czy parujący, rozgrzany olej wydawałby takie dźwięki? Moim zdaniem to raczej było dźwięk zacieranego silnika lub czegoś w tym rodzaju. Bańki widziałem, ale w przestrzeni "za barierką" kierowcy.Szeregowy_Równoległy pisze:A530 jeszcze niedawno rzygał olejem spod klapy. I to dość intensywnie, więc może to zalegający lub wciąż lejący się na rozgrzany silnik olej paruje? Kierowca stosował misterną taktykę dolewania tego oleju co kółko. A smród wewnątrz był spowodowany dość dużą ilością baniek z olejem ustawionych w okolicach fotela. Mniej więcej dwa tygodnie temu taki jeździł, a serwis w PKS GM jest jeszcze gorszy, niż na Utracie.
Walas, błagam przestań za przeproszeniem pierdolić głupoty, bo to już jest szczyt - co z tego, że pani kierowca tak sądzi, skoro przez te kilkanaście godzin na mieście ten wóz wył jak zarzynane prosie?Walas pisze:Właścicielka tego wozu twierdzi, że z wozem jest wszystko w porządku.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Silnik, który wymiotuje olejem, jest w stanie wydawać dowolne dźwięki, bo umiera. Być może się zaciera, być może hałasuje coś innego, a może to po prostu wadliwy napinacz przy którymś z pasków, który hałasuje, chociaż poza hałasem sprawuje się dobrze? Zapewne to konwulsje. Ten silnik woła o pomoc. Dławi się, a mimo tego pracuje. Koń Boxer się w Grodziu, psiamać, uchował. Ciekawi mnie jak Scanie by się spisywały przy poważniejszym serwisie, bo jeśli coś przetrzyma Grodzia, to jest naprawdę trwałe.Domas pisze:Ale czy parujący, rozgrzany olej wydawałby takie dźwięki? Moim zdaniem to raczej było dźwięk zacieranego silnika lub czegoś w tym rodzaju. Bańki widziałem, ale w przestrzeni "za barierką" kierowcy.
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów