Zakładam w miarę blisko do pociągu to z Radomia do centrum mamy powiedzmy 2,5 godziny, bus z metrem podobnie vs ni wiem ile samochodem zakładam 2h ale wbicie do centrum to jeszcze więcej. Także 4 vs 5 no i nie wiem czy jadąc z Radomia się usiądzie w pociągu, ale pewnie tak. A ja w podróży nie potrafię zasnąć, więc z reguły zabieram sobie jakąś fajną fantastykę (ewentualnie Gazetę) i sam nie wiem kiedy przejadę dany odcinek. Przy ruszeniu z Iwicznej jest problem bo tłok bywa niemiłosierny, ale jeśli by się całą podróż siedziało? Czemu nie?10 godzin pociagiem vs 4 samochodem, bo liczymy w obie strony
I tu dochodzimy do clou. Nie ma środka transportu, który by wszystkim pasował. Dobrze gdy pasażer ma alternatywne konkurencyjne połączenia (cenowo i czasowo). Tadam. Tylko jakoś tak głupio, że pociąg jest taki wolny. Mógłby być szybszy. Może kiedyś będzie.