Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
-
bartoni722
- Posty: 6242
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A tak swoją drogą: jakim trzeba być szaleńcem, żeby czekać przy Płockiej na 151? Jeżeli ktoś ma aż tak głęboko zakodowaną potrzebę jazdy bezpośrednio i w korkach, to naprawdę jest jego problem. A 151 jest jednym z potworków, którym nie ma jak ułożyć sensownego rozkładu.Georg pisze:Nie. Ale może znajdzie się jeszcze jakieś miejsce, gdzie należy dołożyć po minucie. Ja bym dodał jeszcze 1 minutę w szczycie na odcinku Metro Świętokrzyska-Królewska.
Do tego trzeba zwiększyć postoje na Młynowie.
Wystarczy, że mam pojechać od siebie z Rogalińskiej od ZTM-u na Żelazną. Albo mam spacer na pół podróży do MPW, albo przesiadki przy Woli Ratusz na 157 (z też niemałym spacerem po terenie zajezdni). I jak to nie jeździć 151?Szeregowy_Równoległy pisze:jakim trzeba być szaleńcem, żeby czekać przy Płockiej na 151? Jeżeli ktoś ma aż tak głęboko zakodowaną potrzebę jazdy bezpośrednio i w korkach, to naprawdę jest jego problem. A 151 jest jednym z potworków, którym nie ma jak ułożyć sensownego rozkładu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
151 jest w tym przypadku jedyną linią. Natomiast gdybyś miał na nie czekać przy Płockiej, to byś chyba jednak wybrał opcję z przesiadką przy Żelaznej? Bo jednak to pewniejsze rozwiązanie.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Aż tam to nawet mi nie chce się chodzić. Prędzej się wybiorę (z desperacji) pod MPW. A to już połowa drogi. Piechotą zdrowiej!fik pisze:105/109/178 z Kasprzaka?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No jak? Rogalińską mijam po drodze do Kasprzaka.fik pisze:Śmiem twierdzić, że znacząco bliżej.Bastian pisze:Aż tam
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
"Aż tam" odnosiło się do Kasprzaka w porównaniu z Rogalińską. Jeśli wychodzę przez bramę naprzeciw Rogalińskiej i widzę, że mi 151 akurat zwiało, to cofanie się na Kasprzaka naprawdę mi nie leży, choćby nawet było trochę bliżej, niż MPW. Może i bliżej, ale za to do tyłu.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
157? Przecież jej punktualność jest jeszcze lepsza niż 151.Szeregowy_Równoległy pisze:151 jest w tym przypadku jedyną linią. Natomiast gdybyś miał na nie czekać przy Płockiej, to byś chyba jednak wybrał opcję z przesiadką przy Żelaznej? Bo jednak to pewniejsze rozwiązanie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Przystanek Płocka podałem jako przykład. Ja akurat najczęściej po południu korzystam z połączenia 8+to co przyjedzie na Nowym Świecie żeby się dostać na pl. Na Rozdrożu.
Ale czasami potrzebuję się dostać z przychodni przy Grenady na pl. Na Rozdrożu i mam w rozkładzie za 2 minuty 151. To nie wiem czy mam czekać i zaufać, że linia przyjedzie punktualnie, czy jechać z przesiadką.
Ale czasami potrzebuję się dostać z przychodni przy Grenady na pl. Na Rozdrożu i mam w rozkładzie za 2 minuty 151. To nie wiem czy mam czekać i zaufać, że linia przyjedzie punktualnie, czy jechać z przesiadką.
Miałem przed chwilą przyjemność strzelić obieg Rogalińska - Królewska - Muranowska - Królewska - Rogalińska. W kierunku Muranowskiej 151 pasowało jak najbardziej (wychodziłem z bramy naprzeciw Rogalińskiej i widziałem, że 151 mi nie zwieje
), zgranie z tramwajem też się znalazło, to w kierunku powrotnym faktycznie fajnie nie było – ze 151 zrobiło się 105 i drałowanie z SIEDMIOGRODZKIEJ wygrało z oberkiem przez Kasprzaka.
Do czego zmierzam: ani w pierwszej podróży nie jechałem sam (20 osób stojących), ani nie powiedziałbym o stojących przystanku 151 w kierunku Młynowa ludziach, że zlikwidować 151.
Podróż z METRA RATUSZ ARSENAŁ tramwajem do ZAJEZDNI WOLA odpada z miejsca – rozmiary terenu TW sugerują nie łączyć tych dwóch punktów docelowych w jeden.
Do czego zmierzam: ani w pierwszej podróży nie jechałem sam (20 osób stojących), ani nie powiedziałbym o stojących przystanku 151 w kierunku Młynowa ludziach, że zlikwidować 151.
Podróż z METRA RATUSZ ARSENAŁ tramwajem do ZAJEZDNI WOLA odpada z miejsca – rozmiary terenu TW sugerują nie łączyć tych dwóch punktów docelowych w jeden.